algirdas
01.07.03, 14:43
Właśnie dostałem w ramach prezentu płaty suszonego dorsza rodem z norweskich
Lofotów. Z tego co się dowiedziałem od ofiarodawcy - mieszkańcy tej zimnej
krainy przyrządzają go na wiele sposobów, ale najchętniej to strugają go w
wióry i sobie te rybne "chipsy" żują.
Może ktoś wie co można zrobić z tych rybnych suszonek dla gości ? Przecież
nie zestrugam im kawałków do zucia.
Pagarbiai
Algirdas