dove22 09.09.07, 17:10 Pomysł na romantyczną kolacje:) Mozecie mi pomóc nie mam kompletnie pomysłu na romantyczna kolacje dla dwojga:) Chodzi mi raczej o cos lekkiego ale i pysznego:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ba_nita Re: Pomysł na romantyczną kolacje 09.09.07, 17:31 szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?slowo=romantyczn%B1%20kolacj%EA szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?slowo=romantyczn%B1%20kolacj%EA Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: I jeszcze: 09.09.07, 17:34 szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?slowo=romantyczn%B1%20kolacj%EA szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?slowo=romantyczn%B1%20kolacj%EA i to wszystko na TYM forum... Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Pomysł na romantyczną kolacje 10.09.07, 17:04 Kup cyc z kuraka, zielony pieprz, pęczek szczypiorku, pęczek pietruszki, twardy ser pleśniowy, dziki ryż i ćwikłę z chrzanem. Cyca rozklep. Pieprz, ser, szczypior i pietruchę zmiksuj na gładko. Posmaruj cyce, zawiń w rulony, obsmaż, dopiecz w piekarniku. Podawaj z dzikim ryżem i buraczkami. Pasuje też sałata, ale osobiście wolę buraczki. Jak ci się chce bawić wymieszaj ryż ze smażoną cebulką i połową pietruszki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lauri hahah, wiedzialam, co ci odpowiedza... IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.07, 18:08 ..., bo sama zadalam kiedys to banalne pytanie "co na romantyczna kolacje" i tez dostalam kilka linkow do linkow do linkow do nic nie mowiacych dyskusji o tym, ze nikt nie bedzie nikomu mowil, co ma gotowac. Czasem podczytuje to forum, ale juz przestalam pytac... Bo co sie kryje za linkami banity: Np.: - "My dzisiaj obchodzimy pierwszą rocznicę naszego związku :) Wybieramy się na romantyczną kolację do restauracji gruzińskiej :)" - [na walentynki] "nic nie kupuję:) szykuję romantyczną kolację ze śniadaniem;)" - "przywitaj go gdy przyjdzie z pracy w samej bieliznie :) to dziala sprawdzalam...urzadz romantyczna kolacje wieczorek...a potem rozmowa mowiona spokojnie wprost z uczuciem" - "Mój facet ma 26 lat :)Mieszkamy razem od roku :)Idziemy razem na romantyczną kolację" - i jeszcze, choc to juz nudne: "pozwól obsypać się brylantami, daj zaprosić na romantyczną kolację a w zamian podaruj powłóczyste spojrzenie ... wiele obiecujące ..." I w ten desen... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lauri do bylo do dove22, IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.07, 18:10 nie do figgin, ktora byla jednak tak mila i rzucila jakas idee!! Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: Pomysł na romantyczną kolacje 10.09.07, 18:25 Nie no, sorry... :((( Z całym szacunkiem: 1. Takie pytania / prośby powtarzają się co drugi dzień 2. Zwykle nie mamy pojęcia o umiejętnościach kucharki, stanie jej finansów, upodobaniach kulinarnych obojga romantyków. Dove też słowem się na ten temat nie zająknęła. Jak więc możemy cokolwiek doradzić? 3. Romantyczna kolacja to umiejętnie romantyczny nastrój, potrawy są sprawą drugorzędną. Najbardziej romantyczna kolacja, jaką widziałam w kinie, to posiłek w "Zakochanym kundlu", kiedy Tramp i Lady wsuwają spaghetii z jednej miski, łapią z dwóch końców jedną nitkę makaronu i nagle ich pyszczki się spotykają :) Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Pomysł na romantyczną kolacje 11.09.07, 22:01 Autorka wątku na pewno nie cierpi na brak przepisów. Ma internet, wystarczy chhwilę pogrzebać. Brakuje jej pomysłów. Po to do nas się odezwała. To w końcu forum, nie książka kucharska. Istnieje, żeby pogawędzic o żarciu, nie tylko szukać przepisów. Mialaby dziewczyna co wybrać A tak, dostała trochę zrzędzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Cytuję: 11.09.07, 22:09 "...nie mam kompletnie pomysłu na romantyczna kolacje dla dwojga:) Chodzi mi raczej o cos lekkiego ale i pysznego:)..." Przykład pierwszy z brzegu: pieczone gołąbki Bagatelli (Sorki Bagi, że Cię przywołałem). Jeśli chce się podyskutować to warto dać chociażby mizerne wskazówki. Czy Ty wszystko jadasz figgin1? Wątpię. A gdybyś na przykład dostała super szwedzkie kiszone śledzie surstrőmming? A może dla jej faceta romantyczna kolacja kojarzy sie z kastą piwa i golonka w kapuście? Daj spokój... Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re:Cytuję: 12.09.07, 09:03 Wątpię, by od wszystkich użytkowników dostała wszystko w jeden deseń... Chociaż nie, mylę sie. Dostala identycze marudzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
ilekobietamalat Re:Cytuję: 12.09.07, 09:28 haha, swietna dyskusja, na wyrost oczywiscie, tak zeby sobie ponazekac chyba:) wiadomo ze romantyczna kolacja = cos lekkiego, a nie kapusta i schabowy zeby tam padli przy tym stole;) wiadomo ze chodzi o cos zeby sie nie urobic za bardzo, bo dziewczyna musi jakos na tej kolacji wygladac;> a to juz sa jakies oczywiste kryteria, i zamiast gadac, mozna pomyslec co lekkiego mozna zaproponowac;> ja zawsze romantycznie planuje, a zawsze koncze na spaghetti i winku;> moj luby b. lubi sos pomidorowo marchewkowy, ja lubie go rowniez, bo podobno dietetyczny;D a wiec: marchewke(ja zawsze biore od 2 do 4, zalezy ile jest w lodowce;)) zetrzec na tarce (ja wrzucam do blendera bo jestem zbyt leniwa), do garnuszka zalac woda, i poddusic. jedna cebule pokroic w kostke, zeszklic na oliwie.do marchewki wrzucic cebule i pomidory jakies 0,5kg(oczywiscie obrane),moga byc tez pomidory z puszki,zalezy co masz pod reka;) do tego czosnek, pieprz, rozmaryn, tymianek i co tam jeszcze lubisz:). teraz jak kto lubi,albo dodajesz lyzke parmezanu do srodka(albo wcale), a podajac posypujesz ziarenkami slonecznika,czy dyni, albo ziarenka zostawiasz na deser, a sos posypujesz nieprzyzwoita iloscia parmezanu:) mozna pewnie i to i to w ilosciach nieprzyzoitych,ale nie probowalam,dla mnie by bylo juz za duzo;) ja ten sos uwielbiam, zawsze jak go robie,robie b.duzo i potem go mroze:) Odpowiedz Link Zgłoś