Dodaj do ulubionych

macie fajne przepisy na nalewki?

IP: *.um.krakow.pl 14.07.03, 12:10
na spirytusie lub wódce
slodkie lub wytrawne
uwielbiam robic i pic
wole tkie na ktore nie trzeba długo czekać (gdy nie muszą djrzewać)
rzucce kilka przepisów, poki sa owoce!
Obserwuj wątek
    • Gość: bruno wiśniowa IP: 217.11.133.* 14.07.03, 12:33
      1 kg owoców zalać 1/2 l spirytusu i trzymać 3 dni. Zlać spirytus.
      szklanką cukru zasypać wiśnie, zalać 1 l. wódki. Trzymać 2 tygodnie, mieszać
      przez potrząsanie. Zmieszać oba płyny (wódkę i spirytus). Podobno im dłużej
      stoi, tym lepsze ;)))
      Resztę wiśni można jeszcze raz potraktować wódką, albo zjeść :)
      W mojej rodzinie były przeprowadzane próby przesmażenia tych wiśni z cukrem,
      ale "konfiturki" były już tylko dla dorosłych.
    • wedrowiec2 Re: macie fajne przepisy na nalewki? 14.07.03, 13:27
      A oto przepis na "smorodinówkę":
      1 kg czarnych porzeczek pozbawionych szypułek i ogonków (resztek okwiatu, ale
      średnio dokładnie)zalewam 1 litrem spirytusu (95%) i 1/2 l wódki (45%). Stoi to
      w zakręconym pojemniku (ja trzymam w 2 litrowym baniaczku po winie) przez 5-6
      tygodni. Może oczywiście stać dłużej. Co kilka dni wstrząsam. Po tym czasie
      zlewam ciecz do innego naczynie (przez lejek i sączek, ale może być warstwa
      waty). Porzeczki lekko, by nie uszkodzić pestek, rozduszam i zasypuję cukrem (1
      kg). W trakcie tej czynności mozna dostac lekkiego zawrotu głowy. Stoi to aż do
      rozpuszczenia się cukru w cieple (nie krócej niz 2-3 tygodnie). Co kilka dni
      należy bardzo mocno wstrząsać. Zlać syrop (przez lejek i sączek) i połączyć z
      płynem poprzednio zlanym znad porzeczek. Resztę porzeczek można znowu zalać
      wódką, ale powstaje coś mniej wartościowego. Nasza zasadnicza nalewka powinna
      stać jeszcze kilka tygodni. Na koniec można jeszcze raz przesączyć.Z biegiem
      czasu nabiera smaku.Ja wolę robić niż pić, ale w smaku jest genialna. Jeżeli
      jest zbyt mocna, można rozcienczyc wódka 45%. Słyszałam, że można robić ze
      zmiksowanych owoców, ale obawiam się, że gorycz pestek zmieni smak. Są też
      amatorzy dosładzania miodem. Z malin tez potrafię zrobić (w nietypowy sposób)
      bardzo smaczny napój....(teraz nie mam czasu, opiszę później)
      • Gość: Ania Re: macie fajne przepisy na nalewki? IP: 217.17.46.* 14.07.03, 13:57
        Mam bardzo prosty przepis na wiśniówkę:
        50sztuk wydrylowanych wiśni
        50 płaskich łyżeczek cukru
        wkładamy wiśniedo litrowego słoika,zasypujemy cukrem zalewamy wódką.Zakręcamy
        słoiki, trzymamy tak długo ażcukier się rozpuści a wiśnie opadną na dno, od
        czasu do czasu potrząsamy słoikiem.Trwa to około 3msc. Wiśniówka jest słodka,
        robię czasem mniej cukru -wersja bardziej wytrawna.Nie fitruję nalewki
        zostawiam w niej wiśnie - i tak je potem wyjadam.
    • wedrowiec2 Re: macie fajne przepisy na nalewki? 14.07.03, 17:35
      Napój alkoholowy z malin. Nie jest to klasyczna nalewka, nie pamiętam
      szczegółów wagowo-objętościowych przepisu, ale postaram się opisać to w miarę
      dokładnie.
      Potrzebny będzie wysoki, szczelnie zakręcany słoik. Ja robiłam to w słoiku
      jednolitrowym. Nalewamy do niego ok. 1/3 litra spirytusu. Maliny, najlepiej
      leśne, aromatyczne przebieramy i umieszczamy w gazie. Malin ma być ok. 1- 1,5
      szklanki. Zawiązujemy gazę tak. Utworzony „mieszek” z malinami umieszczamy NAD
      spirytusem w słoiku tak, by przerwa między nim a malinami wynosiła kilka
      centymetrów (nawet do 10). Słoik szczelnie zamykamy, a wystają z niego tylko
      końce nitki na której zawieszone są maliny w gazie. Odstawiamy całość
      przynamniej na 2 tygodnie. Nie wolno w tym czasie wstrząsać zawartością.
      Parujący spirytus „wypłukuje” z malin wszystko co najlepsze. Spirytus nabiera
      pięknej, czerwonomalinowej barwy. Proces ekstrakcji jest zakończony, gdy z
      malin pozostaną suche, ciemne resztki. W trakcie procesu może pojawić się
      między malinami a spirytusem długi, biały sopel. Można go rozpuścić w
      spirytusie. PO zakończonym procesie alkoholowy ekstrakt z malin rozcieńczamy
      wódka i słodzimy łagodnym (bez własnego intensywnego smaku) miodem.
      ps. Ostatni raz robiłam to 15 lat temu i dlatego mam kłopoty z podaniem
      właściwych proporcji.
      Pozdrawiam
    • Gość: BRy Re: macie fajne przepisy na nalewki? IP: gateway:* / 192.168.32.* 15.07.03, 12:48
      Niezła jest dziurawcówka:

      - należy zebrać żółte kwiatki dziurawca (same, bez liści i łodyg), uwaga dość
      trwale barwią palce na brązowo
      - utrzeć kwiaty z cukrem, tak jak różę do pączków, biorąc objętościowo "pół na
      pół" nieugniecionych kwatów i cukru, wykorzystujac np. termomix albo drewnianą
      pałkę i makutrę. (Tutaj ostrzeżenie! po utarciu wygląda to wyjątkowo
      nieapetycznie, co tu ukrywać: jak kupa. Ale proszę się nie zrażać.)
      - masę połaczyć z czysta wódką, proporcje zależą od własnego upodobania; czy
      ktoś woli bardziej esencjonalną czy mniej. Należy poeksperymentować. Przeciętna
      proporcja to kopiata łyżka na pół litra.
      - można też jeszcze dosłodzić syropem cukrowym - będzie fantastyczny likier -
      ale wtedy trzeba stosować mocniejszy alkohol wyjściowy np. 60%. Powinno
      leżakować z pół roku (wychodzi, że pije się na Święta Bożego Narodzenia, ale
      spróbować można już wcześniej). Oczywiście napitek należy zlać znad osadu a
      końcówkę przesączyć np. przez filtr do kawy.

      Nalewka ma piękną ciemnoczerwoną (!) barwę i doskonały ziołowy smak, naprawdę!
      Polecam też jako lekarstwo, gdy troszke przeciążymy wątrobę dobrym jedzonkiem.

      Robię to co roku od jakichś pięciu lat, przynajmniej po dwa litry i szczerze
      mówiąc trudno jest z nią doczekać do nowych zbiorów.

      PS. Dziurawiec powinien pochodzić z terenów ekologicznych. Podkreślam, musi być
      świeży kwiat, a nie suszone ziele z apteki!


      PS 2. Z orginalniejszych rzeczy robię też nalewkę na kwiatach czarnego bzu, wg
      przepisu z dodatku Kuchni o nalewkach, przetworach itp. (wydany ze dwa-trzy
      lata temu). Jest doskonała, choć ją trochę zmodyfikowałem: na koniec dosładzam
      ją miodem, bo moja żona woli nalewki zdecydowanie słodkie. Niestety jest już po
      sezonie kwiatów czarnego bzu, więc radzę pamiętać za rok...
    • algirdas Re: macie fajne przepisy na nalewki? 15.07.03, 14:19
      Gość portalu: nacia napisał(a):

      > na spirytusie lub wódce
      > slodkie lub wytrawne
      > uwielbiam robic i pic
      > wole tkie na ktore nie trzeba długo czekać (gdy nie muszą djrzewać)
      > rzucce kilka przepisów, poki sa owoce!

      No niestety, ale nalewka to nie tzw.przepalanka i są to wyroby raczej dla
      cierpliwych.
      Jeżeli nie możesz zdecydować się z jakich opwoców robic nalewkę polecam tzw.
      dzbanuszek (oczywiście litewski).
      Juz troche późno na truskawki, ale mozna zacząć od innych owoców.
      Do 3l słoja wrzucasz 10 dkg truskawek i zasypujesz je siedmioma czubatymi
      łyżeczkami cukru. Jak puszczą sok wlewasz 1/2 l rumu. Po trzech/czeterch dniach
      dosypujesz kolejne owoce (truskawki, maliny, porzeczki,agrest, sliwki, wiśnie,
      czereśnie) co tam masz pod ręką, ale tylko 10 dkg i zasypujesz 7 łyżeczkami
      cukru. Zasadą jest dosypywanie owoców nie częściej niż raz na 4 dni. Ja
      zaczynam od truskawek, potem maliny, porzeczki itd, aż do kawałków soczystch
      gruszek. Kiedy słój jest już pełen trzeba poczekać tydzień, zamieszać, poczekać
      aż się ustoi i zlać do nowego naczynia wytworzony tak sok. Dobrać go spirytusem
      do pożądanej mocy i poczekać z miesiąc. Owoce możesz jaszcze raz nalać wódką,
      albo wycisnąc przez gazę i zrobić gorszą gatunkowo nalewkę. Na butelkach napisz
      rok bo każdy jest przy takiej recepturze niepowtarzalny.

      Smacznego
      Algirdas
      • Gość: bef Re: macie fajne przepisy na nalewki? IP: *.chello.pl 15.07.03, 18:36
        Naprawdę? Dodaję owoce + cukier, a alkohol tylko na początku i na końcu
        (najpierw rum, potem spirytus)?
        I tak dzieki za przepis; wielu ludziom chodzi po głowie to samo...
        • Gość: urud Re: macie fajne przepisy na nalewki? IP: 81.210.53.* 16.07.03, 16:23
          www.kuchnia.3miasto.pl/alko-dom.htm
          tu jest cała masa przepisów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka