Dodaj do ulubionych

ulubione danie Mao

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 14:30
Kolega wrócił z Chin i duuużo opowiadał o ulubionym daniu Mao, a teraz i jego.
Widziałam fotę. Jest to młoda wieprzowina smażona z tłuszczykiem i skórką,
podana w kawałkach w sosie ,posypana cebulką dymką. Czy ktoś zna ten przepis?
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re:wieprzowina chop-suey 03.10.07, 14:58
      300 g wieprzowiny bez kości, 1 mały kawałek imbiru, 2 dymki, 1 zielona papryka,
      2 marchewki, 3 pomidory, 50 g zielonej fasolki, 200 g podzielonych na małe
      różyczki kalafiora, 2 łyżki mąki kukurydzianej, 1 łyżka sosu sojowego, 1 łyżka
      białego wina, 1 łyżka cukru, 3 łyżki czystego bulionu mięsnego (nie może być z
      kostki), olej do smażenia.

      Dymki i marchewki po obraniu i opłukaniu kroimy w plasterki. Paprykę po
      wypestkowaniu kroimy w paski, fasolkę na kawałki około 2,5 cm, pomidory na
      ćwiartki. Imbir po obraniu drobno siekamy.

      Dymkę, paprykę, marchewkę, fasolkę i kalafior zanurzamy na kilkanaście sekund we
      wrzątku. Wyjmujemy i odsączamy.

      Mięso po pkrojeniu w cienkie paski mieszamy z sosem sojowym, winem i mąką
      kukurydzianą - odstawiamy je na 5 min.

      Smażymy je na gorącym oleju ciągle mieszając przez 2,5 min. Odsączamy i
      odstawiamy je.

      Na gorący olej wrzucamy dymkę i imbir. Smażymy mieszając przez 1 min. Dodajemy
      pozostałe warzywa, cukier, sól, i starannie mieszamy. Smażymy następną minutę.
      Dodajemy mięso, bulion i pozostawiamy jeszcze 1 min. Serwuje się prosto z ognia
      na głębokim półmisku
      P>S.Porcja na 2 osoby.
      • szopen_cn A raczej hong shao rou w wersji z Hunan 04.10.07, 02:52
        Niestety ale powyzej pudlo.

        Chodzi o inne danie.

        Wieprzowina smazona na czerwono w wersji z Hunan skad Mao pochodzil
        (w dowolnym tlumaczeniu).

        Wychodzi lepiej kiedy gotowane w wiekszych ilosciach (podobnie jak
        bigos).

        W orginale robione z tlustej "rabanki" ale spokojnie mozna zastapic
        chudym boczkiem.

        Kilogram boczku ze skora pokroic w kostke 2x2cm.
        W sporym garnku zagotowac wode, wrzucic mieso, poczekac az sie
        ponownie zagotuje i pogotowac 3-4 minuty, zebrac szum i odcedzic.

        Odstawic.

        Spory kawalek imbiru (tak wielkosci kciuka) pokroic w plasterki.
        W patelni rozgrzac mocna kilka lyzek oleju, wrzucic imbir, kilka
        zabkow czosnku, kilka (lub wiecej niz kilka) suszonych ostrych
        czerwonych chili, lyzke siekanych pikli, i ze dwie lyzki siekanego
        szczypiorku.
        Posmazyc az sie zacznie solidnie rumienic, wrzucic czybata lyzke
        cukru, pomieszac moment i dodac mieso.

        Smazyc na ostrym ogniu dalej az mieso sie zarumieni.

        Teraz krok istotny:

        Dodac lyzke lub dwie ciemnego sosu sojowego.
        (z barku owego mozna tez dodac wiecej normalnego sosu sojowego ale
        wiecej).

        Tak posmazyc mocno mieszajac 2 minuty, posolic wg gustu, podlac
        woda, zmniejszyc ogien do minimum i pod przykryciem dusic az mieso
        bedzie bardzo miekkie.

        Powinien powstac bardzo gesty sos, w czasie duszenia czasem trzeba
        dodac troche wody.

        I kilka opcji.
        Przed duszeniem wsypac garsc orzeszkow ziemnych (peanuts).
        W wersji z Sichuan razem z suszona chili dodac lyzke pieprzu
        syczuanskiego.
        Bardzo czesto w domu jesli zostanie troche owej potrawy Chinczycy
        dodaja troche pokrojonych w kostke ziemniakow i razem powoli dusza
        az ziemniaki sie ugotuja.

        • ba_nita Re: Z pewnością masz rację.Nigdy nie kreowałem się 04.10.07, 10:50
          na znawcę kuchni chińskiej.)))
          • szopen_cn Re: Z pewnością masz rację.Nigdy nie kreowałem si 04.10.07, 13:52
            ;););)

            Mam nie tylko racje ale i malzonke z owej prowincji.
            Stad wiem.

      • Gość: Baśka Re:wieprzowina chop-suey IP: *.eranet.pl 04.10.07, 08:18
        Ba_nita, podoba mi się Twój przepis. Dlaczego bulion nie może być z
        kostki? Nie chce mi się gotować dla 3 łyżek!
    • plind Re: ulubione danie Mao 04.10.07, 09:59
      mojemu mezowi zaserwowano gotowane kacze jajka - w srodku bylo
      piskle tuz przed wykluciem, wyjatkowa ohyda - i TO mialo byc
      najbardziej ulubionym daniem mao...



      • Gość: GMK Re: ulubione danie Mao IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 11:53
        Dzięki za pomoc. Spróbuję przygotować obie potrawy, chociaż bardziej fotka
        przypominała Hong Shao z Hunan.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka