frutti di mare dla laika

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 17:47
mąż uwielbia wszelkie owoce morza- ja wręcz przeciwnie, dlatego NIGDY niczego
z nich nie robiłam, ale zbliżają się mężowskie urodziny i chciałabym zrobić mu
jakąś pyszną niespodziankę. proszę podpowiedzcie co mogłabym przygotować! za
wszelkie sugestie z góry dziękuję -zawstydzona swoim nieuctwem...:-(((((
    • ba_nita Re:Fajnie - tylko co masz z owoców morza bo 06.01.08, 18:02
      inaczej przyrządza się krewetki, inaczej ośmiorniczki czy kalmary a jeszcze
      inaczej mieszankę.
    • jo.hanna abc 06.01.08, 18:42
      a) wszystkie czesci skladowe powinny byc mniej wiecej tej samej wielkosci i
      wtedy beda potrzebowaly tyle samo gotowania. Wiec jesli osmiorniczki sa zbyt
      duze, mozna je pokroic na mniejsze kawalki. Lub najwieksze kawalki wrzucic
      wczesniej, mniejsze na koncu.
      b) glowna zasada: smazyc/gotowac bardzo krotko, tylko tyle zeby krewetki nabraly
      rozowego koloru, mule otworzyly skorupki, przegrzebki stracily swoja
      galaretowana konsystencje z zrobily sie matowe
      c) najprostszy sposob to oliwa, na to kilka zabkow czosnku drobno posiekanego
      (ale nie za duzo, bo czosnek ma byc jedynie tlem a nie daniem glownym), ale
      przez chwile, zeby czosnek zrobil sie aromatyczny. Na to owoce morza (patrz punt
      a). I tu juz mozna skonczyc, wylozyc na talerz, posypac natka. Albo mozna, jesli
      sos jest potrzebny, wlac troche dobrego bialego wina, czyli tego ktore bedzie
      sie pilo do kolacji. Przez moment gotowac. Owoce morza wyjac, ogien podkrecic,
      zeby sos sie zredukowal. Pod koniec dodac odrobine masla, ktore ladnie
      zaookragli sos, i dodac natke.
      Jesli chcesz isc w kierunku kolorow to proponuje do oliwy, oprocz czosnku, dodac
      kilka plasterkow anchois, drobno posiekane kapary (dobrze oplukane jesli z
      zalewy, i namoczone jesli z soli), zabek ostrej papryczki. Potem owoce morza w/g
      puntku a i tuz pod koniec dodac mala puszke pomidorow wloskich (bez ziol). A pod
      koniec natke. A na stol butelke czerwonego wina.

      Do wszystkiego bagietka do zgarniania sosu (sosow).
    • Gość: sonix73 Re: frutti di mare dla laika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 19:43
      dobór składników jeszcze przede mną, ale chyba zdecyduję się na kalmary i/lub
      ośmiorniczki. wypróbuję na początek wersję oszczędniejszą w składniki, muszę się
      "poczuć" w temacie, żeby komponować bardziej urozmaicone smaki...
      dziękuję!
      • felinecaline Re: frutti di mare dla laika 06.01.08, 20:44
        Uwazaj, zeby nie gotowac ich zbyt dlugo, bo zrobia ci sie twarde jak
        na idealne opony zimowe.
        I litosci! Podaj z winem bialym, w zadnym wypadku z czerwonym,
        dopuszczalne rozowe.Oczywiscie jedno i drugie odpowiednio schlodzoe.

        • felinecaline Re: frutti di mare dla laika 06.01.08, 20:46
          A tak w ogole swietna poza aspektem jezykowym propozycja jst tutaj:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,74039327.html
          W razie potrzeby sluze tlumaczeniem ,-D.
        • jo.hanna czerwone wino jak najbardziej 06.01.08, 21:07
          jesli podane z pomidorami i anchois, a ze przepis wloski, podalabym wloskie
          wino. Idealnie pasuje Aglianico del Vulture lub aglianico z Campanii (niestety,
          nie moge sobie przypomniec nazwy). A wino rozowe zostawilabym na lipcowy piknik.
          Lemoniadki najlepiej smakuja latem :-)
          • felinecaline Re: czerwone wino jak najbardziej 06.01.08, 23:57
            Nieszczesny ten , kto nie widzi roznicy miedzy rozowym winem a
            lemoniadka ;-((((
            • jo.hanna schlodzone rose jest dobre na letnie popoludnie 07.01.08, 15:10
              nie znam zadnego rose (oprocz szampana) ktore mozna by nazwac winem wybitnym.
              • hania55 Re: schlodzone rose jest dobre na letnie popoludn 07.01.08, 16:55
                Bandol słynie winami różowymi, no ale jedna jaskółka wiosny nie
                czyni.
          • hania55 Re: czerwone wino jak najbardziej 07.01.08, 16:54
            Taurasi czy Aglianico del Taburno?

            I zgoda, że do owoców morza na sposób, który podałaś, będą pasowały
            bardzo ładnie :)
            • jo.hanna wszystkie trzy 07.01.08, 21:03
              bo oprocz 'twoich' znam jeszcze Aglianico del Vulture. Jest mniej owocowe od
              Taurasi czy Taburno, ale jest to jedyne Aglianico, ktorym mozna sie rozkoszowac
              bez wkladki kolacyjnej. I wszystkie idealne do owocow morza z pomidorami. I
              wlasciwie porzadna Valpolicella tez do potrawy pasuje.
              • hania55 Re: wszystkie trzy 08.01.08, 10:42
                A. del Vulture jest b. fajne, tylko ono z Basilicaty, a nie z
                Campanii :) Valpolicella? Pewnie tak, ale jakoś nie miałam do tej
                pory szczęścia do tego wina.
                • jo.hanna mnie sie raz udalo 08.01.08, 20:11
                  Valpolicella Superioro od Dal Forno (jesli mnie pamiec nie myli); wino
                  skoncentrowane, wlasciwie ekstrakt wina :-) I jakze inne od syfu sprzedawanego
                  za 3,99 w supermarketach.
                  --
                  • hania55 Re: mnie sie raz udalo 09.01.08, 09:44
                    Domyślam się, że zakup został dokonany u źródła lub w jego
                    pobliżu ;-)
        • hotchilli Re: frutti di mare dla laika 07.01.08, 00:45
          > Uwazaj, zeby nie gotowac ich zbyt dlugo, bo zrobia ci sie twarde
          jak
          > na idealne opony zimowe.

          to zalezy co - powyzsze jest nieprawda w stosunku do osmiorniczek i
          kalmarow

          > I litosci! Podaj z winem bialym, w zadnym wypadku z czerwonym,
          > dopuszczalne rozowe

          to zalezy jak przyrzadzone - jesli na ostro- curry itd to czerwone
          jak najbardziej (choc mlode czerwone beda lepsze niz np shiraz)
      • Gość: seniin osmiorniczki i kalmary - wazne!! IP: *.bri.connect.net.au 06.01.08, 21:58
        ogolna zasada w przypadku owocow morza jest krotkie szybkie
        gotowanie/smazenie

        w przypadku kalmarow i osmiorniczek jednak (zwlaszcza gdy sa 'zbyt
        dorosle' lecz nie tylko) zasada ta sie nie sprawdza i robia sie
        gumowe 'od razu' - panikowac nie trzeba, tylko dusic na nieco
        wolniejszym ogniu przez nastepne 20-40 minut

        jesli przygotowujesz tusze kalmarow, to przetnij je wdluz,
        rozpostrzyj na desce wewnetrzna strona do gory i nacinaj na skos -
        ukosna/diamentowa kratka- gorna powierzchnie tuszki (w odstepach ok
        1 cm). Dopiero potem tnij na mniejsze kawalki (krazki nie sa
        atrakcyjne) Skroci to znacznie czas gotowania i ladnie dekoracyjnie
        sie zwina w czasie gotowania


        Mysle ze na poczatek sprobuj jednego rodzaju owocow morza bo
        laczenie np krewetek i osmiorniczek moze okazac sie katastrofalne
        (ze wzgledu na to o czym wspominalam wczesniej)
        • wanda-maria owoce morza 06.01.08, 23:40
          Jest ich tyle ! Od rakow, krewetek, homarow, krabow, langust,
          scampi, ostryg, malz, kalmarow po przegrzebki / muszle sw. Jac./ i
          rozne morskie slimaki....
          Najlatwiejsze sa salatki.
          Na goraco mozna nadziac nimi nalesniki. Duszone z pieczarkami i
          smietanka maga byc na goraca przystawke. Albo nadzienie do goracych
          babeczek z ciasta francuskiego zw. vol-au-vent.
          Sosy do spaghetti lub tagliatelle, no i moje ulubione risotto.
          Mozna kupic gotowe mrozone mieszanki z owocow morza.
          Jest tyle innych przepisow na kazdy rodzaj, chocby na kalmary, mule
          czy krewetki.
          Byly na GP, no i na Google'u.
          • wanda-maria wina do potraw z owocow morza 08.01.08, 22:51
            Zwykle podaje sie biale wytrawne jak: riesling, Pouilly Fumé, Tokay
            Pinot Gris, Côtes-du-Rhône blanc, Mâcon-Village i in.
            Do dan z dodatkiem pomidorow i szafranu , np. homar à l'americaine /
            wbrew pozorom potrawa francuska/ czy risotto, cassolettes z krabow
            podaje sie wytrawne rozowe, jak np. Tavel, Bandol, Côtes-de-Provence.
            • Gość: senin sa jeszcze inne wina IP: *.for.connect.net.au 09.01.08, 10:33
              z Nowego Swiata np.

              Chardonnay/unwooded chardonnay, semillion Sauvignon Blanc, chenin
              blanc

              one tez nadaja sie do owocow morza

              gewurztraminer np do azjatyckich aromatycznych potraw
              • jo.hanna zgadza sie. 09.01.08, 10:58
                A do azjatyckich klimatow (zwlaszcza tajskich) oprocz gewurztraminera bardzo
                pasuje nowozelandzki sauvign b.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja