e._ 13.01.08, 12:29 Tu więcej na ten temat: kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,4806429.html Ciekawa jestem, czy ktoś z Was robił już domowe piwo i czy efekty były zadowalające? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zona_piwosza Re: A piwo domowe? Robiliście? 26.01.08, 20:06 Piwa domowego niestety jeszcze nie robiłam,ale wiele razy miałam okazję takie piwo pić. Takie domowe nie da się porównać z masowymi wyrobami koncernów.To po prostu prawdziwe piwo,bez żadnej chemii. To tak jakby porównywać "Slow food" do jedzenia w McDonaldzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m hmm.... IP: *.pools.arcor-ip.net 26.01.08, 20:32 polemizowalabym. pilam rozne, bo mam paru znajomych + rodzine ktorzy od dawna czasami warza. nie kazde piwo domowe jest rewelacyjne. wiekszosc jest szczerze mowiac do bani. piwo od wielkich koncernow jest oczywiscie jeszcze gorsze, nie ma watpliwosci. ale tak naprawde, najlepsze piwo, to najczesciej takie uwarzone przez maly browarek gdzies na wiosce (np na bawarii we frankonii) do dostania w kilku okolicznych knajpach i w ze 2-3 najblizszych sklepach. z tamtego regionu polecam piwo browaru hönig z wiochy pod bambergiem o nazwie tiefenellern. do dostania we wlasnej wioskowej knajpie "zur post" i kilku innych. lepszego piwa nigdy nie pilam. rowniez jedzenie, choc proste, jest w knajpie znakomite, a to dlatego, ze wszystko robione jest na miejscu: chleb, maslo, kielbasy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_piwosza Re: hmm.... 26.01.08, 21:43 Aniu_m,ja odpowiedziałam na pytanie dotyczące piw domowych.I jak widać w tej kwestii dotyczącej piw koncernowych a domowych zgadzamy się. Może ja miałam więcej szczęścia do tych domowych,ale w sumie piłam same dobre. Co do mini browarów,tylko mogę się pod tym co napisałaś podpisać. Znam wiele takich miejsc typu "wioska zabita dechami" a w niej knajpka z własnym piwem i do tego pełna klientów.I tam faktycznie piwo smakuje tak jak piwo smakować powinno! Niestety,takich miejsc w Polsce nie ma.Może dlatego prawdziwi smakosze piwa robią je sami,bo mają nie wielki wybór piw będących piwem. A piwko o którym piszesz,mam w tym roku zamiar spróbować. W końcu Bamberg i okolice to raj dla piwoszy. I niech żyją minibrowary! Odpowiedz Link Zgłoś