Gość: Mata IP: *.aster.pl 22.03.08, 13:47 1 raz je robię.Już jest zrobione i teraz nie wiem w jaki sposób mam je wsadzić do blachy.Ulepiona jest kula.Czy ciasto kruche się wałkuje?Z tego kruchego mają być spody do mazurków. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nobullshit Zanim będziesz wałkować 22.03.08, 14:12 włóż na pół godziny - godzinę do lodówki, bo inaczej będzie się kleić do wałka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mata Re: Zanim będziesz wałkować IP: *.aster.pl 22.03.08, 14:24 Dziękuję bardzo,poszło do lodówki. Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Ciasto kruche 22.03.08, 14:36 inna mozlilwosc - ta mocno schlodzona kule zetrzec na duzych oczkach tarki i potem ugniesc kroic cienkie placki i wyklejac blaszke - kawalki sie ladnie stopia razem, wiec nie ma klopotu , wyprobowane Odpowiedz Link Zgłoś
wiedzma30 Re: Ciasto kruche 22.03.08, 15:19 Ja walkuje na kawalku folii spozywczej-nie podsypuje sie go maka. Pozniej latwiej jest przelozyc ciasto do formy - odwracam folia do gory i odklejam ja po rozlozeniu ciasta w blasze. Mozna tez ze stolnicy przeniesc ciasto nawiniete na walek. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Ciasto kruche 22.03.08, 20:34 Mata, życzę szczęścia, ja się poddałam. Robiłam dopiero co kruchy spód do mazurka. I oczywiście, wszystko zepsułam. :( Przy wyjmowaniu z formy połamałam na trzy części. Aż mi łzy w oczach stanęły. Nigdy więcej mazurków! :( Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Ciasto kruche 22.03.08, 20:54 A nie pieklas na papierze? Wtedy latwiej jest wyjac i potem zsunac z papieru. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Ciasto kruche 22.03.08, 22:38 Nie wpadłam na pomysł, żeby piec na papierze. Mam formę w kształcie serduszka (poniewczasie okazało się, że nikt nie potrafi znaleźć prostokątnej foremki -- diabeł ogonem nakrył). Spód ładnie wyszedł z formy, ujęłam go w swoje maślane łapy, żeby odwrócić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mata Re: Ciasto kruche IP: *.aster.pl 22.03.08, 20:57 Współczuję bardzo,że ciasto się połamało.U mnie wspaniale.Mazurki upieczone , masa czekoladowa zrobiona - dekoracja też.Dałam migdały,rodzynki i suszoną żurawinę.U mnie nic się nie połamało,bo te udekorowane mazurki nadal są w blaszce.Jak przyjdą jutro goście to ostrożnie wyjmę. Odpowiedz Link Zgłoś