Gość: qwerty
IP: *.walecznych.net
30.04.08, 22:44
jestem z takich osob co wykrajaja z miesa kazda zylke blonke i tluszcz czasami zastanawiam sie czy to normalne. niepojete wprost jest dla mnie jedzenie czegos w na styl boczku czy tez parowek. Tluszcz jest dla mnie smieciem ktory sie wycina tak jak sie zdejmuje skorke z banana. czy ktos z was ma podobny stosunek do zwierzecego tluszczu ?