Dodaj do ulubionych

Semifreddo w zamrazarce od 3.04

03.07.08, 16:02
Zupelnie o nim zapomnialam i zastanawiam sie, czy jak zjemy w
weekend, to sie nie potrujemy. Czy ktos sie orientuje jak dlugo to
mozna trzymac w zamrazarce bez ryzyka, ze po zjedzeniu wyladuje sie
w szpitalu z zatruciem?
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re:Ryzyko istnieje zawsze.nt 03.07.08, 16:21

    • pani.serwusowa Re: Semifreddo w zamrazarce od 3.04 03.07.08, 17:22
      A moze ktos dysponuje wiedza nt jak dlugo w domowych warunkach mozna
      przechowywac tego typu deser (smietana + surowe jajka, zero
      konserwantow)?
      • ba_nita Re:Lody około miesiąca (domowe oczywiście)nt 03.07.08, 17:52

        • Gość: ania_m Re:Lody około miesiąca (domowe oczywiście)nt IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 18:08
          czytalam w madrej ksiazeczce o lodach domowych, ze nie moga byc one dlugo
          przechowywane ze wzgledu na konsystencje. tam zalecali spozytkowac produkt w
          ciagu 48h.
          w przypadku semifreddo konsystencja pewnie nie ma wielkiego znaczenia, natomiast
          te surowe jajka mnie nurtuja. nie wiem jak salmonelle przezywaja minus 17°
          zamrazalnika domowego. i czy po odmrozeniu nie zaczynaja sie rozmnazac w nim jak
          szalone jak to jest z drobiem.
          na twoim miejscu zapytalabym sie na forum jamie oliviera, gdzie i sama gwiazda
          udziela odpowiedzi na bardziej skomplikowane pytania.
          w koncu przepis na semifreddo przewijal sie u niego parokrotnie przez ksiazki, o
          ile pamietam
          • Gość: . książeczki są tak samo mądre jak ich autorzy, IP: *.hsi.ish.de 03.07.08, 18:39
            gwiazdy telewizyjne jak ich producenci.
            • Gość: ania_m tylko ten akurat jest kucharzem, ktory IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.08, 19:09
              uczyl sie rzemiosla od podstaw w pubie ojca w essex, a nastepnie wiele lat u
              najlepszych szefow w londynie. w odroznieniu od np pani nigelli lawson, ktora
              wyszukuje przepisy innych i podaje je w swoich ksiazkach.
              • Gość: . a to chyba go widziałem nawet kiedyś,zauważyłem, IP: *.hsi.ish.de 04.07.08, 01:33
                że różni się od reszty "kuchni" angielskiej:DDD
                • bobralus Re: a to chyba go widziałem nawet kiedyś,zauważył 04.07.08, 07:54
                  to juz niezbyt semi jak tyle czasu siedzialo w tym zamrażalniku, raczej juz
                  bardzo. przepraszam za niemerytoryczną odpowiedź, jakoś ostatnio głupkowate
                  poczucie humoru się mnie trzyma.
                  • pani.serwusowa Re: a to chyba go widziałem nawet kiedyś,zauważył 04.07.08, 10:19
                    Jasne, masz racje, semi to juz na pewno nie jest. ;) Zrobilam za
                    duza porcje i trzymalam w zamrazarce. A jako, ze pogoda sie u mnie
                    poprawila przyszla mi chetka na to. No ale obejde sie smakiem -
                    wywalam je, nie bede ryzykowac.

                    Dziekuje!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka