Dodaj do ulubionych

Tradycyjne imieniny:)

22.07.08, 15:46
Ech! To byly czasy... Polmiski z wedlinami, ogorki konserwowe, jajca
i morze alkoholu;). Potem to juz tylko tance z obowiazkowym pokazem
solowym wujka Zygmunta (czasami na stole, albo krzesle... w
delikatniejszej wersji).
Jak wtedy lubilam schowac sie pod stolem, tak teraz musze zadbac o
to co sie na stole znjadzie. Przyznam, ze nigdy nie obchodzilam
swoich imienin. Nie te klimaty i okolicznosci. Tym razem jednak
zachcialo mi sie poswietowac i zaprosic tych co to nie celebruja
dnia swojego imienia i tez nie maja pojecia jak taka impreza kiedys
wygladala.

Mam jednak dylemat i prosilabym Was o jakas rade. Planuje zrobic
salatki, roznego rodzaju jajka, pieczarki faszerowane, beda krewetki
z sosem, nad wedlinami troche sie zastanawiam bo moze byc upal wiec
zrobie jakies zgrabne kanapeczki... ale co dalej? Ktore polskie
tradycyjne dania podajecie w czasie takiej posiadowki? Co mozna
przygotowac wczesniej i potem ewentualnie odgrzac? Jakos nie mam
zamiaru siedziec w kuchni w czasie wizyty gosci. Preferuje
przygotowac wszystko wczesniej, a potem bawic sie jak reszta:).

Dziekuje za odzew juz teraz. Moze komus zachce sie do mnie napisac.
Bede wdzieczna za wszystkie propozycje:).
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Tradycyjne imieniny:) 22.07.08, 16:00

      Troche niewdzieczna pora na takie tradycyjne zasiadania.
      U nas na najwieksze swieta babcia robila nadziewana kaczke.
      Pieczyste - kurczeta, schaby, cokolwiek - w ogole ma te zalete, ze
      mozna je przygotowac dzien wczesniej (zmaarynowac, nadziac,
      naszpikowac), a nastepnego dnia w zasadzie tylko pamietac, kiedy je
      wrzucic do pieca i ewentualnie podlewac sosem co jakis czas.
      Mozesz do brytfanny dorzucic mlode leciutko podgotowane ziemniaki,
      zeby sie upiekly w tluszczu z pieczeni - nie ma nic pyszniejszego.

      Salatki - nie ma sily - trzeba zrobic w dniu przyjecia, ale to
      chyba zaden problem.

      Jako zupa bywal w moim domu barszcz na zakwasie, z czosnkiem i
      grzybem, albo grzybowa z domowym makaronem. Ja bym raczej
      proponowala chlodnik - jesli ma byc tradycyjnie, to litewski, a
      jesli masz ochote na ultratradycyjnosc, zrob go jak nalezy - na
      rosole z kurczaka i warzyw i z szyjkami rakowymi. Rosol trzeba
      ugotowac wczesniej i wstawic do lodowki, zeby odcedzic oka z
      tluszczu. Co ladniejsze kaski miesa mozesz do chlodnika dolozyc.
      Szyjki dokladasz na wydaniu. Chlodnik najlepszy jest, kiedy
      przestoi w lodowce cala noc i sie przegryzie, wiec mozesz go
      spokojnie zrobic dzien wczesniej.

      Po takim obiadku lepiej nie podawac wielkich i wymyslnych ciast, bo
      nikt ich nie zje. Jakas skromna szarlotka i salatka owocowa albo
      inny delikatny deser - lody ciasteczkowe z owocami i bezikami (ze
      sklepu) i juz. Tez zero roboty.
      • lotoss Re: Tradycyjne imieniny:) 22.07.08, 16:14
        Chlodnik przygotowalam calkiem niedawno pierwszy raz w moim
        kulinarnym zyciu i musze przyznac, ze nie do konca wyszedl mi jak
        trzeba. Rada z wywarem i warzywami bardzo mi sie przyda. Nie wiem
        dokladnie co dodac do tej zupy, aby miala taki w sam raz kwaskowy
        smak. A szyjki rakow to sie nabywa zapuszkowane?

        Tak, piec wolalabym miec w dzien imprezy wylaczony. Masz racje Bene,
        to nie jest sprzyjajacy dzien na tradycyjne imieninowe posiadowki.
        Cos mi sie wydaje, ze nawet gdybym chciala wszystkich usadzic jak
        trzeba, to nie przejdzie w tym dokladnie przypadku. Mysle, ze
        towarzystwo bedzie raczej rozbiegane, czyli troche siedzenia przy
        stole, troche zabawy w ogrodzie itp. Grila wolalabym uniknac, sama
        nie uzywam, a to przeciez mialo byc tradycyjnie i po polsku.
        A golabki? Moglabym zrobic dzien wczesniej i potem tylko podgrzac.
        Dobry pomysl?
        Jeszcze jakby mi ktos dal dobry przepis na sos do nich, to byloby
        swietnie (albo poszukam w 'Kuchni', napewno o tym juz bylo).
        Na deser myslalam o szarlotce albo tarcie z owocami (te jednak
        bylyby ze sklepu).
        Dzieki serdeczne:).
        • bene_gesserit Re: Tradycyjne imieniny:) 22.07.08, 16:36

          Golabki swietny pomysl, ale jesli gosci bedzie wielu, to sie
          umordujesz, bo duzo roboty z nimi jest.
          Sos o tej porze zrobilabym po prostu z obranych ze skorki
          pomidorow - dwa kilo trzeba obrac, rozwalic (ja po prostu je
          sciskam lapa nad garnkiem zamiast kroic w kosteczke) i odparowac
          (nie przecieram, bo lubie pestki). Mozesz dodac troche czosnku lub
          ziol, ale o tej porze pomidory sa tak pyszne, ze nawet bez
          przyprawiania wychodzi pyszny, slodki, aromatyczny jak diabli sos.
          Jesli masz domowe ogorki kiszone, mozesz do dokwasic (czasem jest
          naprawde bardzo slodki) woda spod tych ogorkow - jest jeszcze
          pyszniejszy.

          Ewentualnie - zamiast golabkow (bedzie upal, idealna pora, zeby
          zrobic zimny bufet) - mozesz podac pare rodzajow tart - swietne
          przepisy sa na GP, z uwagami i zdjeciami. Plus salatki, chlodnik i
          deser.

          Szyjki do chlodnika kupowalam w takich plastikowych pojemniczkach,
          chociaz widzialam cale raki w sklepie, juz ugotowane. Znalazlam
          przepis Kuronia, ktorego raczej nie lubie, ale przepis wyglada
          dobrze i latwo (nie podam ci swojego, bo ja robie na oko):

          Przepis na chłodnik litewski autorstwa Macieja Kuronia
          Składniki:
          1 l zsiadłego mleka, kefiru lub jogurtu [maslanka tez sie imo
          nadaje - b_g]
          250 ml śmietany
          1 l zakwasu buraczanego
          2 pęczki botwinki
          1 świeży ogórek
          12 szyjek rakowych (można zastąpić krewetkami)
          150 g pieczonego kurczaka bez kości
          1 ugotowane na twardo kurze jajko lub 2-4 przepiórcze na osobę
          po 1 pęczku: szczypiorku, koperku i rzodkiewki
          1 łyżeczka cukru, sól, pieprz
          Przygotowanie:
          Botwinkę dokładnie płuczemy i drobno kroimy. Zalewamy dwiema
          szklankami wrzącej, osłodzonej wody i gotujemy. Oczyszczoną
          rzodkiewkę kroimy w plasterki. Kefir lub jogurt mieszamy dokładnie
          ze śmietaną i zakwasem buraczanym, dodajemy wystudzoną botwinkę,
          ogórek, rzodkiewkę, posiekaną zieleninę i pokrojonego w paseczki
          pieczonego kurczaka i doprawiamy do smaku. Chłodnik odstawiamy na
          kilka godzin do lodówki. Przekrojone jaja i szyjki rakowe, krewetki
          lub kurczaka można włożyć do chłodnika lub podawać obok talerza.

          ***
          To fajna letnia wersja, krewetki sa tansze od szyjek i latwiej je
          dostac, kurczaka uzywa od razu pieczonego, nie uzywa wywaru, wiec
          mniej roboty. Gdzies tu na forum jest przepis na buraczany zakwas,
          poszukaj, niedawno byl.

          Deser - juz ktorys raz tego lata proponuje - Eaton Mess:
          www.deliaonline.com/recipes/eton-mess,1395,RC.html
          tinyurl.com/5af3ct

          Bezy ze sklepu, bita ubita mikserem, owoce jakiekolwiek (np maliny
          kiwi i jagody - bedzie pieknie wygladalo) - wszystko mozesz podac
          nie w pucharkach, ale jednej wielkiej salaterce. Ochy i achy
          gwarantowane.

          • lotoss Re: Tradycyjne imieniny:) 22.07.08, 18:16
            Ojej! Bene! Do nog padam:). Dzieki serdeczne:)
            • bene_gesserit Re: Tradycyjne imieniny:) 22.07.08, 20:57
              Po prostu uwielbiam planowac przyjecia, wiec to byla przyjemnosc.
              Daj znac jak poszlo :)
              • fettinia Re: Tradycyjne imieniny:) 23.07.08, 11:26
                :) Jesli tradycyjnie to jeszcze tatar i sliwki w boczku:)I pasztet i galarety:)I
                jezyk(od jeza)na kapuscie owinietej folia nadziany wykalaczkami z przekaskami:)
                • Gość: abc Re: Tradycyjne imieniny:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 14:27
                  Polecam "Kuchnie Neli" autorstwa Anieli Rubinstein, kosztuje ok. 20-30 zł, a
                  znajdziesz tam cudowne przepisy i gotowe menu na różne imprezy nie tylko
                  imieninowe. W każdym razie czyta się to bardziej jak powieść, niż tradycyjną
                  książkę kucharską, co nie oznacza, że książka jest chaotyczna - wręcz
                  przeciwnie, przepisy są uporządkowane i bardzo szczegółowe.
                  pozdrawiam
                • bene_gesserit Re: Tradycyjne imieniny:) 23.07.08, 16:16

                  Sie nie smiej, kiedys zrobilismy przyjecie w stylu vintage. Trzeba
                  sie bylo ubrac w stylu pierwszej polowy lat 80. i przyniesc potrawy
                  z tamtego okresu. Byly jeze z koreczkami, galarety i jajka
                  faszerowane na zimno, blok czekoladowy oraz honorowy polmisek z
                  szynka konwerwowa i rozne inne smieszne rzeczy. Nastroj byl tak
                  autentyczny, ze calkiem na trzezwo dalo sie prowadzic rozmowy o
                  brakach w zaopatrzeniu i o tym, co kto sobie ostatnio kupil w
                  Pewexie :)
                  • fettinia Re: Tradycyjne imieniny:) 23.07.08, 16:51
                    Ja sie nie smieje z Ciebie tylko do Ciebie usmiecham:)I chetnie tez bym sie
                    wybrala na taka impreze:)
    • aga-aa u nas dalej praktykowane 22.07.08, 21:51
      i nawet w lecie
      zawsze na stole są:
      - gołąbki
      - krokiety
      - galaretka drobiowa lub wieprzowa
      - sałatki
      - wędliny na talerzu, chleb
      - pieczeń rzymska, schab lub pasztet
      - czasem warzywa faszerowane
      • lotoss imieniny cd. 23.07.08, 23:34
        Szczerze przyznam, ze mnie energia na przygotowywania z lekka
        oposcila (przypadki i niechciane okolicznosci).
        Jednak bardzo chcialabym miec w koncu swoja osobista impreze
        imieninowa. Szkoda tylko, ze wszyscy obecni beda z tych co to tej
        tradycji nie maja i miec nie beda. Inne spoleczenstwo, inna
        kultura...
        Barszczu jeszcze kisic nie zaczelam...

        Pamietam jedne proszone imieniny. Pani domu uwijala sie jak mogla z
        podawaniem jedzenia na stol. Maz wodke nalewal bezustaniie i zaden
        kieliszek suchy nie ustal. I jeden gosc:). Ciagle marudzil, ze Jola
        za duzo przyprawia, a on tylko sol i pieprz uznaje. Nie zapomne tego
        jego marudzenia, ze sol i pieprz i ze sol i pieprz, a wpieprzal (za
        przeproszeniem) wszystko jak lecialo z trzesasymi sie z zapalu
        uszami.
        Dzieki za wpisy, bardzo serdecznie.
    • figgin1 Re: Tradycyjne imieniny:) 24.07.08, 09:11
      Zrób rosół z tyci pierożkami z mięsem rosołowym.
    • menab Re: Tradycyjne imieniny:) 24.07.08, 09:32
      Polecam sałątkę z brokułów, boczku, czerwonej cebuli i pestek
      słonacznika.
      Brokuły ugotować, słonecznik uprażyć i boczek zrumienić w cieniutkie
      paseczki, dodać pokrojoną cebulkę + pieprz i majonez. Ta sałatka
      zawsze schodzi jako pierwsza na imprezach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka