Dodaj do ulubionych

pomo d'oro

25.08.08, 13:33
Ostatnio jakos ni stad ni z owad uswiadomilo mi sie, ze nazwa
pomidorow musi miec jakas ciekawa historie. Jasne, droga pomidorow
do polszczyzny jest prosta do odgadniecia, przyszla z Italii,
zapewne za Bona. Ale dlaczego pomidor po wlosku to pomodoro? W
ojczyznie pomidorow, w jezyku plemienia Mexica owoc nazywal sie
chitomatl, i z tego wiekszosc jezykow swiata grzecznie przejela
nazwe (tomato). Tymczasem Wlosi nazwali owoc 'butelka ze zlota'
(pomo d'oro). Czy ktos z forumowiczow ma jakies pojecie - dlaczego?
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: pomo d'oro 25.08.08, 13:48
      A dlaczego butelka?
      it.wikipedia.org/wiki/Pomo
      • marta.r.8.5 Re: pomo d'oro 25.08.08, 13:51
        Ja nie wiem czemu ale bardzo interesujące ;-)
      • eeela Re: pomo d'oro 25.08.08, 14:39
        A dlatego, ze mi sie nalozylo z latynoskiego hiszpanskiego :-)

        Jasne, ze jablko, w takiej postaci ma to jakis sens :-)
    • Gość: bogema Re: pomo d'oro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 13:52
      "Pomidor – warzywo czy też raczej owoc...?
      Pomidory pochodzą z Ameryki Południowej, Indianie sporządzali z nich
      wyborne sosy doprawiając je ostrą, czerwoną papryczką. Do Europy
      sprowadził je Krzysztof Kolumb w połowie XVI wieku. Z Hiszpanii
      pomidor trafił do Neapolu i tam wykorzystywany był w celach
      leczniczych. Włosi nazwali go wtedy "pomodoro" - złote jabłko, a
      Francuzi określali mianem "pomme d'amour", co znaczy ‘jabłko
      miłości’. Początkowo traktowano pomidor jako owoc, minęło więc sporo
      czasu zanim trafił do kuchni jako wyśmienity składnik wielu potraw,
      sosów, sałatek, marmolad czy soków. " (informacje znalazłam na
      stronie Kamis)
      • martvica Re: pomo d'oro 25.08.08, 21:30
        >Początkowo traktowano pomidor jako owoc,

        Ale Kamis nabzdurzył, nie jako owoc tylko jako roślinę ozdobną raczej...

        I słyszałam że 'złote jabłko' bo te starsze odmiany były bardziej pomarańczowe
        niz czerwone, ale nie wiem na ile te informacje są prawdziwe.
    • marta.r.8.5 Re: pomo d'oro 25.08.08, 13:52
      eeela powinnaś zostać filozofem ;-P
      • eeela Re: pomo d'oro 25.08.08, 14:40
        Dlaczego filozofem? Filologiem chyba :-)
    • mhr-cs Re: pomo d'oro 25.08.08, 14:08
      w austri np.paradejser
      to samo w czechach,
      pomidor to jest cos wspanialego,
      i moze tu znajdzie ktos odpowiedz
      na moje pytanie o pomidorach w kuchni ajowedy,


      • Gość: sowa Nie rozumiem tych zachwytów, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 15:08
        zwykłe warzywo z rodziny psiankowatych, jak bakłażan,
        papryka,ziemniak.
    • janek53 Re: pomo d'oro 25.08.08, 16:52
      El náhuatl (que deriva de nāhua-tl, "sonido claro o agradable" y
      tlahtōl-li, "lengua o lenguaje") es una lengua uto-azteca hablada en
      México y América Central.

      Hiszpanska nazwa pomidora “tomate” pochodzi z oryginalnej nazwy w
      jezyku „náuhuatl”, jezyka azteckiego ktorym do tej pory mowi sie w
      Meksyku i Ameryce Centralnej.

      Pomidor w tym jezyku brzmi „tomatl”. W poludniowym Meksyku, pomidor
      nazywano „jitomate” co oznacza „tomate de ombligo” – pomidor z
      pepkiem (pepkowy).

      sowa: nie chodzi to o ... co to jest? tylko o pochodzenie nazwy.
      • eeela Re: pomo d'oro 25.08.08, 17:11
        > Pomidor w tym jezyku brzmi „tomatl”.

        Xitomatl. Napisalam przez 'ch', bo zle uslyszalam wymowe
        ('czitomatl' zamiast 'szitomatl'). Nie wiem, co oznacza ten
        przedrostek, moze jest rodzajnikiem?
        • janek53 Re: pomo d'oro 25.08.08, 17:17
          .. ('czitomatl' zamiast 'szitomatl')

          xictli (ombligo - pepek) + tomātl (tomate - pomidor) = jitomate

          :-)
          • eeela Re: pomo d'oro 25.08.08, 17:19
            Brzmi przekonujaco :-)
    • emka_1 Re: pomo d'oro 25.08.08, 23:15
      nie, nie za boną, bona trochę za wcześnie do polski przybyła i żyła trochę za
      krótko, żeby dać czas pomidorom na opanowanie stosownych księstw włoskich.

      czasem nieco historii w rozważaniach też się przydaje:)
      • eeela Re: pomo d'oro 26.08.08, 00:00
        Nigdy dotąd nie przyszło mi do głowy śledzić historii pomidorów, więc nie wiem,
        jak szybko zdążyły się na południu Europy zadomowić. Bądź co bądź Bona jest
        chronologicznie późniejsza niż nasze odkrycie ojczyzny pomidorów :-) Czosnek w
        Meksyku rozpowszechnił się bardzo szybko, dlaczego pomidory w Europie by nie mogły?
        • emka_1 Re: pomo d'oro 26.08.08, 09:40
          przechowaj w dobrym stanie owoc pomidora tyle czasu co główkę czosnku, to
          pogadamy:) pesteczki vel nasionka wymagają czasu i warunków stosownych, aby
          można było zaprezentować walory owocu.
          odkrycie ojczyzny nie oznacza natychmiastowego implantowania w europie
          wszystkiego, co w odkrytym kraju rośnie:)
          pomidory zaczęto uprawiać w hiszpanii około 1540, do włoch dotarł w w latach
          dziewięćdziesiątych XVIw, bona umarła w 1557.
          • eeela Re: pomo d'oro 26.08.08, 14:07
            > przechowaj w dobrym stanie owoc pomidora tyle czasu co główkę czosnku, to
            > pogadamy:)

            Prawda, nie pomyślałam o tym!
    • pluskwaparszywka Re: pomo d'oro 26.08.08, 18:46
      właśnie pożeram wielką, mięsistą "malinówkę" z ogródka mojej babci. i wiesz co?
      czy toto się nazywa pomidor, czy chitomatl i dlaczego tak, a nie inaczej... jest
      zbyt pyszna, by mysleć o czymś innym, niż tej pyszności :)
      • eeela Re: pomo d'oro 26.08.08, 18:58
        A ja się lubię dowiadywać, co gdzie, kiedy i jakimi drogami zawędrowało :-)
        • pluskwaparszywka Re: pomo d'oro 26.08.08, 19:09
          :) moje małomiasteczkowe horyzonty poszerzam jedynie przez indagowanie starszych
          sąsiadek- kur domowych- w kwestiach kurzenia domowego :)
    • janek53 Re: pomo d'oro 28.08.08, 01:09
      W Hiszpanii, jakikolwiek przyczynek jest okazja do swieta (fiesta).
      Jednym z nich, jest przybycie pomidora z Ameryki Lacinskiej.

      W malym miasteczku pod Walencja zwanym Buñol, 27 sierpnia kazdego
      roku (wczoraj) odbywa sie swieto pomidora. Uczestniczy w nim okolo
      40.000 osob y 140.000 kg (140 ton) dojrzalych pomidorow.

      Tutaj mozna obejrzec zdjecia z tych swiat:

      www.latomatina.es/

      ... chociaz wg. mnie, najlepsze zdjecie jest to:

      cellar.org/2004/tomatina5.jpg

      „Dzieki” temu swietu, brudza sie sciany domow stad tradycja,
      corocznego malowania scian tuz po swietach.

      Jak widac, pomidory to nie tylko warzywo do salatek ale tez
      inspiracja.

      :-)
      • Gość: ania_m Re: pomo d'oro IP: *.pools.arcor-ip.net 28.08.08, 01:13
        relacje z rzucania sie pomidorami w bunol mozna rowniez ogladnac na glownej
        stronie portalu gazeta.pl - gospodarza ninniejszego forum :)
        tinyurl.com/5m6snq
    • figgin1 Re: pomo d'oro 30.08.08, 18:50
      Najprawdopodobniej pierwsze pomidory, które do Europy przywędrowały były żółte,
      stąd to złoto. No i skojarzenie złota ze słońcem. Kiedy jemy pomidory, takie
      pyszne, prawdziwe, aromatyczne, to smakujemy słońce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka