bobralus
09.09.08, 19:44
bardzo chcialabym zrobic troche przetworow na zime w sloikach - jakis chutney
ze sliwek, sos chili, sos pomidorowy, caponate - generalnie cos co bedzie
wlewane na goraco do sloikow. ale strasznie sie boje, tyle sie nasluchalam,
ile z tym roboty: pasteryzowanie pustych sloikow - wrzatkiem/ w piekarniku,
pasteryzowanie zakretek, kladzenie na wierzchu produktu jakiegos nawoskowanego
kawalka papieru, jakies specjalne zakretki, zeby ich nie wyzarlo, czy cos
takiego, potem jakies pasteryzowanie gotowego produktu (trzy razy????),
odwracanie sloikow do gory nogami. przeraza mnie to wszystko. czy ktos moze mi
poradzic stosunkowo najprostzy sposob na zrobienie przetworow dla kompletnego
laika? gdzie w warszawie mozna kupic w miare tanie i porzadne sloiki? chodzi
to za mna juz pare lat, a zabrac sie nie moge, bo te operacje mnie odstraszaja.