IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 15:53
udalo mi sie zrobic NIE sypki ryz: podsmazylam na patelni suchy ryz z cebula
i dolewalam bulionu, az wsiaknal plus lyzke smietany.
Jakos nigdy nie umialam takiego prawdzwego, kleistego ryzu zrobic, zawsze
sypki i sypki.....
Wy tez tak robicie?
Obserwuj wątek
    • crabs Re: wreszcie! 16.10.03, 23:09
      Trzeba użyć odpowiedniego gatunku ryżu. Najlepiej się do tego nadaje arborio.
      Specjalny ryż do włoskiego risotto. Ma bardziej okrągłe ziarenka i gotuje
      się "na gęsto". Można go dostać w hipermarketach. :D
    • Gość: Aga* Re: wreszcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 08:35
      Nie sypki ryż z reguły wychodzi z tego zwykłego w papierowych 1 kg torebkach. Z
      tym, że z reguły postrzegane jest to jako jego wada :)
    • dethy Re: wreszcie! 17.10.03, 09:14
      U nas zazwyczaj jada sie ryz sypki Dr.Oetkera.Zeby golabki sie nie rozsypywaly
      po rozkrojeniu dodaje do farszu jajko,ale do zapikanki jablek z ryzem robie ryz
      klejacy,taki z kg torebki.
    • saiss Re: wreszcie! 17.10.03, 16:43
      Hm..Ja gotuje prosciej...Wlewam malo wody (malo, ale jednak nie kropelke...), a
      ryzu nie plucze.Ryz w czasie gotowania trzeba obserwowac, odlac lub dolac
      troche wody, zeby sie nie porzypalil.Wychodzi rozkosznie gesty, mozna go jesc
      paleczkami!
      Pozdrawiam!
    • niebieski_motylek Re: Ja jestem mistrzem w tej dziedzinie ;( 17.10.03, 20:26
      Ale jak tu ugotowac pyszny sypki ryz. Robie tak jak polecaja w przepisie, ale
      zawsze wychodzi mi papka lub ryz jest nie dogotowany. Macie jakies wskazowki?
      • dethy Re: Ja jestem mistrzem w tej dziedzinie ;( 17.10.03, 22:44
        niebieski_motylek napisała:

        > Ale jak tu ugotowac pyszny sypki ryz. Robie tak jak polecaja w przepisie, ale
        > zawsze wychodzi mi papka lub ryz jest nie dogotowany. Macie jakies wskazowki?

        Pochrzanili mi sie doktorzy z wujkami..Tylu ich jest ...:)
        Od poczatku:gotuje ryz UNCLE BENS,pelnoziarnisty.Zawsze wychodzi sypki i
        pyszny.Gotuje sie 10 minut.Polecam!
      • Gość: bef Re: Ja jestem mistrzem w tej dziedzinie ;( IP: *.chello.pl 18.10.03, 00:52
        Chyba każdy dochodzi do tego metodą prób i błędów :))
        Podrzucę Ci 3 metody.
        1. zalać wrzątkiem (ponad poziom ryżu w garnku) + masło (olej), sól, pogotować
        kilka minut (nie umiem uściślić słowa "kilka"), zamieszać, przykryć i od razu
        zapakować pod pierzynę (tj zawinąć w gazety + kołdry, poduszki, śpiwory itp).
        Po kilku godzinach powinien być dobry. Jeśli wody było za mało, będzie twardy,
        toteż w ustalaniu własnych proporcji lepiej chyba ryzykować na początek "za
        dużo wody", niż "za mało". Przy dopracowanej technice wychodzi świetny (teraz
        myślę, że kołdry można zastąpić piekarnikiem 100-120st).
        2. w dużej ilości wody z solą przez 17 min od zawrzenia (wrzucać na wrzątek),
        wylać na sitko, od razu włożyć do małego garnka i na płytce jeszcze troszkę
        potrzymać (można dodać tłuszcz). Dla mnie wadą jest, że używa się dużo naczyń i
        odlewa wodę.
        3. ryż (PARBOILED najlepiej) do garnka o dobrym dnie, do tego sól, tłuszcz,
        zalać wrzątkiem ok 1cm ponad ryż, od razu zagotować, zamieszać, przykryć i
        ustawić na płytce (gaz) czy też na dość małym prądzie. Niech stoi, ale po
        pewnym czasie (10min? -powinien być jeszcze twardy) trzeba polać go troszkę
        wrzątkiem. Jeśli mocno syknie, dolać jeszcze trochę i zamieszać strannie,
        przykryć i powtórzyć to po jakimś czasie. Ważne, by nie lać tego wrzątku za
        dużo na raz, a dolewać stopniowo, bo inaczej się skleja (ryż, nie woda).
        Wszystkie sposoby stosowałam, ale stosuję 3. Tak też gotuję wszelkie kasze i
        wychodzą sypkie. Po kilku próbach dojdziesz do wprawy i będziesz miała
        wyczucie, pzdr.
        • Gość: Aga ryzowy fastfood IP: *.chello.pl 18.10.03, 13:27
          Ryz PARBOILED zazwyczaj wychodzi sypki, to zadna sztuka, tylko ze to nie
          jest "prawdziwy" ryz. Moim zdanie, nie chce tym co powiem nikogo urazic,
          wszelkie ryze PARBOILED a ryze Uncele Bens w szczegolnosci sa do niczego i nie
          maja z prawdziwym yzem nic wspolnego. Sa procesowane i przygotowane jak
          polprodukt.. fastfood - bleeeee
          • Gość: Linn Re: ryzowy fastfood IP: *.dialup.tiscali.it 18.10.03, 16:33
            Nie pamietam dokladnie uzasadnienia, ale parboiled nie jest polecany przez
            znawcow ryzu / jest wygodny, ale to wszystko /. Specjalnych wartosci nie ma.
            • Gość: bef Re: ryzowy fastfood IP: *.chello.pl 19.10.03, 13:00
              Chętnie się dowiem, bo ja "wiem" odwrotnie: że parboiled jest parowany pod
              ciśnieniem, co go wzbogaca o część tego, co w łusce, a potem dopiero
              obłuszczany. No a zwykły - ten to dopiero nie ma wartości, bo cała z niego
              zlatuje wraz ze skórką.
              Oczywiście, że parboiled najłatwiej ugotować. Napisałam, by pocieszyć
              Niebieskiego Motylka i wszystko. Sposób, który nakreśliłam, stosuję do
              wszelkich kasz, oraz do najtrudniejszego ryżu (z tych, gotowanych na sypko, bo
              np nie o tym do sushi mowa), który gotuję najchętniej, ale nie najczęściej, to
              jest do ryżu naturalnego. Przyczyna (że nie najczęściej, choć zdrowy ryż to
              zapewne ten) jest prosta: żeby był sypki (raczej quasisypki wychodzi), należy
              gotować go długo i ostrożnie - w ten sam sposób, ale z większą uwagą.

              Bardzo proszę o nie rozstrząsanie, czy to prawda, że naturalny ugotować
              najtrudniej, czy też trudniejszy jest ryż X.
              Słowo "wiem" ujęłam w cudzysłów, bo nie mam danych z pierwszej ręki z
              laboratorium, a tylko z publicystyki, a ta nie daje wiedzy pewnej. Więc jeśli
              ktoś coś bliżej wie o rp-ed, to chetnie sie dowiem. A może znawcy odnoszą się
              do tego, że ten ryż nie smakuje klasycznie, czyli jak powinien?
              Z pozdrowieniami -bef
              • Gość: Linn Re: ryzowy fastfood IP: *.dialup.tiscali.it 20.10.03, 10:29
                Kiedys tez tak myslalam. Ostatnio slyszalam natomiast cos innego. Zajrzalam na
                wloska strone konsumencka i mamy racje obie, w pewnym sensie.
                Ryz parboiled w postaci suchej ma faktycznie wiecej wartosci, ale podczas
                gotowania traci je w wiekszym stopniu niz ryz normalny. Rezultat koncowy zalezy
                od konkretnego gatunku. Dowodem na to byly przeprowadzone testy. Producenci
                mowia nam to, co jest korzystne dla nich. Nie wspominaja o tym, co dzieje sie w
                garnku. Z tego powodu specjalista od ryzu uprzedzal, aby po parboiled nie
                spodziewac sie za duzo. Na talerzu roznice sa minimalne.
                • Gość: bef Re: ryzowy fastfood IP: *.chello.pl 20.10.03, 12:30
                  Bardzo dziękuję, Linn.
                  Mam nadzieje, że owe straty w garnku minimalizuję (jest jeszcze rozpad),
                  stosując opisaną technikę. No bo właśnie po to, by nie tracic tego, co
                  rozpuszcza się w wodzie, nie gotuje ryżu w dużej wodzie (jak makaron), choc to
                  łatwe, a i wodę z samego makaronu raczej też wlewam do zupy (gotuje zupy
                  zupełnie nie klasycznie, krótko jarzyny w małej ilości wody, właściwie w parze,
                  uzupełniam pod koniec płyn i doprawiam). Przy decydowaniu, jaka zupa, biorę pod
                  uwagę te wypłuczki.
                  > Producenci mowia nam to, co jest korzystne dla nich
                  Ano!
                  Pozdrawiam -bef
                  • Gość: Linn Re: ryzowy fastfood IP: *.dialup.tiscali.it 20.10.03, 16:28
                    Byc moze. Szkoda tylko, ze rzadko otrzymujemy informacje kompletne.
        • niebieski_motylek Re: Dzieki befie 20.10.03, 15:34
          pierwszy sposob troszke czasu zajmuje he he he
          Drugi sposob musze wyprobowac... mimo ze uzywa sie wiecej naczyn. Chyba
          najbardziej mi odpowidada .Dzieki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka