Dodaj do ulubionych

herbata na zimno - mrozona

30.10.08, 10:37
mi bardzo smakuje, nie zawsze mam ochote na goracy napar, czasami jednak smak
herbaty zwycieza nad innym napojem, ciekawe jest ze smak zimnej
herbaty(mrozonej) rozni sie od podawanej na goraco, wedlug mnie jest nieco
delikatniejszy, polecam :) w upalny dzień dodaje nawet plasterek limonki...

Obserwuj wątek
    • best_pablos Re: herbata na zimno - mrozona 30.10.08, 13:51
      wow extra! a jak studzisz? pozdro
      • kyseg Re: herbata na zimno - mrozona 31.10.08, 09:06
        robie mocny napar i wrzucam kostki lodu, polecam kupne kostki lodu gdyz sa ladne
        przezroczyste :), zazwyczaj mieszam sobie jakies dwa smaki aromatyzowanych,
        polecam banan z wisnia :) pychotka,
        ale z tego co wiem to mozna jeszcze ostudzic normalnie zaparzona herbate i
        wstawic do lodowki
    • e._ Re: herbata na zimno - mrozona 31.10.08, 11:06
      A ja parzę bardzo mocną, zwykle czarną lub zieloną.
      Zieloną chłodzę z listkiem mięty albo i bez.
      Czarną szybko słodzę i dodaję dużo świeżej cytryny (żadnych innych
      dodatków do zimnej nie lubię) a nastepnie bardzo szybko chłodzę,
      czasami wspomagajac chłodzenie kostkami lodu.
      Pycha!
    • tomasz.witomski Re: herbata na zimno - mrozona 31.10.08, 14:48
      Herbata mrożona przygotowywana z naturalnej, prawdziwej herbaty to bardzo
      ciekawy wątek - mam nadzieję, że jeszcze wielu użytkowników tego forum
      zaprezentuje tu swoje pomysły.

      Naturalna herbata mrożona jest nie tylko bardzo zdrowa, niekaloryczna,
      pozbawiona cukru (albo zawierająca tylko taką ilość cukru, jaką sami do niej
      świadomie dodamy) - jest to również napój o niezwykłej różnorodności smaków i
      aromatów, oferujący znacznie większe możliwości niż gotowe, butelkowane napoje RTD.

      Jeśli chodzi o sposób przygotowania herbaty mrożonej to proponuję metodę, jaką
      propaguje od lat marka Dilmah - dzięki niej przygotowanie herbaty mrożonej trwa
      kilka minut - tylko tyle, ile czasu zajmuje zagotowanie wody i zaparzenie liści.

      1. Zaparzcie dwukrotnie mocniejszy napar - np. jedną torebkę (lub 2 gramy
      herbaty sypkiej) zalejcie 100 ml wody i parzcie według instrukcji parzenia;
      2. Wypełnijcie wysoką szklankę kostkami lodu;
      3. Przelejcie gorący napar do szklanki z lodem - kierujcie strumień na lód.

      W ten sposób natychmiast herbata się schłodzi, nie będzie zbyt mocna, bo drugą
      częścią wody będzie rozpuszczony lód, oraz będzie miała ładny, klarowny kolor.
      • e._ Re: herbata na zimno - mrozona 31.10.08, 20:53
        To prawda, szybkie chłodzenie ma znakomity wpływ na kolor ale też na
        aromat.
        Ja jednak wolę tę mrożoną wyraźnie mocniejszą, niż tradycyjną, z
        filiżanki mimo, że ta "filiżankowa" też powinna być wyrazista na
        swój sposób.
        • best_pablos Re: herbata na zimno - mrozona 03.11.08, 12:22
          hello! masz rację e._ - zrobilem sobie mocniejsza i byla bombowa! dzieki.
          a cos dodajesz? no nie wiem warzywka, owoce, korzonki ;-) ja sobie dorzucilem
          imbir - ale troche chyba przedawkowalem :|
          by the way - spusc tego trolla micko i pogadaj lepiej ze mna :))) nara
      • micko2 Re: herbata na zimno - mrozona 01.11.08, 04:24
        Tem Tomasz Witomski, opłacany przez Dilmah niezwykłe pierdoły
        opowiada... No, ale w końcu za to mu płacą...
        • e._ Re: herbata na zimno - mrozona 03.11.08, 09:09
          Kolego, o tak później porze, zamiast pisać takie brednie, trzeba
          było iść spać.
          I może przedtem warto było raczyć się... herbatą, która ma co prawda
          mniej procentów, ale usprawnia myślenie, zamiast je upośledzać...
          • best_pablos hej fani mroznej herbaty 03.11.08, 12:27
            zajrzyjcie na watek o zielonej - tam tez temat sie rozwija w najlepsze...
            pytajcie o daniela ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka