Dodaj do ulubionych

co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą się

IP: *.master.pl 02.11.08, 12:12
goście?
u mnie zdarza się to niezbyt często, ale jednak...i wtedy głowię się
co by tu uszykować. i wtedy:
-sałatka z łososia
-biszkopt z jakims tam gotowym kremem
-jak na ciepło i zależy też kto przychodzi, ale parówki z zółtym
serem i sosem czosnkowym
-mielone kotlety ale te na fixie knorra
może i nie wszystko ekologicznie zdrowe, ale w końcu " na szybkiego".


jak macie inne ciekawe inspiracje, to piszcie,,a niejednemu
pomozemy :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosc Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą IP: *.bredband.comhem.se 02.11.08, 12:57
      Staram sie zawsze,aby w moim zamrazalniku bylo fr.ciasto
      (kupne)i gdy sa goscie przypadkowi to szybko robie takie ciastka z owocami lub
      jakims dzemem.Do tego kawa lub herbata.Uwazam,ze to jest wystarczajace.
      • Gość: zuzia Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą IP: *.master.pl 02.11.08, 13:01
        właśnie .ciasto francuskie- można podać na słodko lub z jakimś
        słonym czy warzywnym farszem, albo mięsnym i do tego barszczyk.
        • bobralus Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą 02.11.08, 13:19
          przepraszam ze pytam, ale w jaki sposob kotlet mielony na fixie knorra jest
          szybszy od kotleta bez fixu? te kotlety z tej torebki wyskakuja? u mnie
          niezapowiedziani goscie sami cos przynosza albo ide z nimi do sklepu i kupujemy
          razem cos np. na salatke albo jakies tosty. a jak bardzo glodni to zamwiamy
          pizze lub daje jakies pozostalosci obiadu.
          • Gość: asa Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą IP: *.master.pl 02.11.08, 22:23
            kotlet na fixie jest szybszy, bo nie muszę go doprawiać,
            probować,maczać w jaju i bułce. wsypuję przyprawę, mieszam i na
            patelnię.
            mniej zdrowo- wiem, ale i mniej pracy iczasu, a czasem tak trzeba
    • Gość: ja Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą IP: *.acn.waw.pl 02.11.08, 13:18
      idę do pobliskiego sklepu po dodatkowy sok i ew. paluszki, orzeszki, inne tego typu drobne przegryzki, może jakieś owoce sezonowe

      nie znoszę niezapowiedzianych wizyt
      sama takich nie składam, dlatego nie czuję się w obowiązku stawania na głowie i robienia nawet minimalnie wymyślnego poczęstunku dla osób, które 'przypadkowo były w mojej okolicy i postanowiły wstąpić'
      • Gość: myszz Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą IP: 213.17.144.* 02.11.08, 17:23
        a kiedyś dziwiliśmy sie naszym zachodnim sąsiadom, że zawsze trzeba się z wyprzedzeniem do nich zaanonsować telefonicznie... polska gościnnośc zginęła wraz z hipermarketami...

        u mnie gość dostaje: tosta albo sałatkę ryżową albo z owoców morza albo co tam w lodowce mam... może prymitywnie ale smacznie
        • bene_gesserit Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą 02.11.08, 19:12
          Kiedys sie dziwilismy, bo nie mielismy telefonow, nawet
          stacjonarnych. Moi rodzice na podlaczenie linii czekali 25
          lat. !!!. W tej sytuacji trudno bylo zapowiadac wizyty i bylo
          normalne, ze czasem ktos wpadal bez wczesniejszego uprzedzenia.

          Jednak teraz, kiedy wszyscy maja komorki, a nie wszyscy maja czas,
          trudno mi sobie wyobrazic niezapowiedziana wizyte. Jesli mamy
          ochote na jakies spontaniczne, takie z godziny na godzine umowione
          spotkanie, to skrzykujemy sie na miescie. I nie ma to nic wspolnego
          z brakiem goscinnosci.
          • Gość: myszz Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą IP: 213.17.144.* 02.11.08, 19:35
            a gdy przypadkiem przechodzę pod czymś domem , to nie mogę po prostu wejsć, to nietakt?
            • wadera3 Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą 02.11.08, 19:48
              Są ludzie, którzy właśnie to uważają za nietakt.
              A mnie odpowiadają takie kontakty, kiedy ani ja, ani do mnie, nie musimy się
              szczególnie zapowiadać.
              Niejakim wyjątkiem jest siostra z synem cukrzykiem, bo wolą się upewnić, czy
              będę miała coś, czym można go nakarmić.
            • vandikia Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą 02.11.08, 20:03
              Dla mnie osobiście takie po prostu "wejść" związane byloby z pewnym
              dyskomfortem. Wolałabym, żeby taki gość zadzwonił i dał chociaż kwadrans na
              ogarnięcie myśli.
              No i na tak niezapowiedziane wizyty służę jedynie herbatą.
            • bene_gesserit Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą 02.11.08, 22:57
              Przypadkiem to w 70% bys mnie nei zastala. Noi co stoi na
              przeszkodzie zadzwonic chocby pol godziny wczesniej?
              • Gość: myszz Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą IP: 213.17.144.* 08.11.08, 15:44
                nie wiem, może jestem nie wychowana ale gdy np. idę do miasta i najdzie mnie ochota na plotki czy kawę u koleżanki, to po prostu naciskam dzwonek domofonu. nie mam oczywiscie na myśli nasiadówek do połowy nocy.

                piję kawę i jem co mi poda lub nie poda...no problem :)
    • marta.r.8.5 Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą 02.11.08, 17:38
      -zapiekanki na chlebie tostowym lub zwykłym z dodatakami akie tylo mam pod ręką,
      ostatnio to była cebula, majeranek, ser zółty
      -biszkopt przełożony jakąś masą (zależy ile czas jest jak troche więcej to
      galaretkę mieszam z jogurtem, czasami jakieś owoce lub np. mus truskawkowy)
      -spaghetti
      -jajka na twardo przekrojone na pół udekorowane majonezem+przyprawa: papryka
      słodka+natka pietruszki
    • fettinia Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą 02.11.08, 17:51
      Jw tez mam(prawie)zawsze ciasto francuskie.
      Poza tym deska serow,owoce,pieczywo i jakies smarowidla do tego,wedzone rybki
      sie znajda,serano itp.Jakas salatka "na winie":P Przyznam,ze wtedy jakos wiecej
      inwencji mam jak musze cos na szybko wykombinowac:)Do tego dobre wino i juz:)
    • wadera3 Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą 02.11.08, 17:56
      Niezapowiedziane rodzinno przyjacielskie nie są problemem. Coś tam zawsze jest,
      a jak nie ma, to niezapowiedziany gość dostaje kawę, herbatę, ewent. sam coś
      przynosi
      (wie, w końcu, że mam inne rzeczy do roboty, niż wyglądanie niezapowiedzianych;))
      Niezapowiedzianych całkiem z nagła i do tego na wyżerkę, raczej nie miewam, a
      gdyby co, je to co mam w domu, bądź idzie ze mną do sklepu:)
    • vandikia Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą 02.11.08, 18:23
      zwykle mam w domu puszkę pomidorów bez skórki, podsmażam to z cebulą i podaję z
      makaronem - mozna dodac tez troche jakiejs wedliny podsmazonej

      frytki
      • pengua Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą 10.11.08, 18:11
        To chyba bez znaczenia, czy ktos wpada bez pytania czy nie, bo nie o
        na tym forum. Tylko jak zrobic cos na szybko ;-)
        U mnie w czolowce listy plasuja sie (w zaleznosci od zawartosci
        lodowki) 3 makarony: pesto (bazyliowe lub rukolowe),
        alio&olio&peperoncino i carbonara.
    • Gość: calla Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 12:21
      Niektóre z Was pisały, że robią coś z ciasta francuskiego
      zamrożonego.Czy aby to będzie na szybko?
      Przecież to ciasto trzeba jakoś rozmrozić, a to trwa.
      W mikrofali się nie rozmrozi, więc jak to robicie?
      • fettinia Calla 08.11.08, 15:50
        ja mam ciasto w rulonie-z lodowki nie mrozone dlatego gotowe jest blyskawicznie:)
        a mrozone wystarczy na chwile wyjac,nadziac i do piekarnika-nie musi sie calkiem
        rozmrozic:)
    • loola_kr Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą 04.11.08, 13:34
      Ja mam zawsze sery, tuńczyka, mrożony szpinak, suszone pomidory, śmietanę,
      pomidory w puszce, sos pomidorowy w butelce, mnóstwo makaronu i parmezanu. Z
      tego na szybko da się zrobić wiele rzeczy.
    • frise Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą 04.11.08, 14:32
      Takim gosciom zrobie - podobnie jak ktos kilka postow wyzej -
      najwyzej herbate. Jesli ktos przychodzi niezapowiedziany, naprawde
      nie mam zamiaru stresowac sie jego ewentualnym glodem. A w ogole
      uwazam, ze to wlasnie gosc powinien zadbac o jakies przegryzki do
      herbaty.
      • Gość: madeleine Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą IP: *.dsl.mindspring.com 04.11.08, 20:59
        Zawsze jest wino i herbata badz kawa.
        • sisi-ola Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą 07.11.08, 14:31
          Sama pamiętam jak kiedyś całowało się klamki.
          W dobie tel.kom. nie ma juz mowy o spontanicznych wizytach nawet
          najblizszych nam osób.
          Ja zawsze mam sledzie w pomidorach i podwedzane w puszce wedlina
          jakas tam jest ale zazwyczaja sa jeżyki wino lub jakis drink.
          Jezeli sa to znajomi to zamawiamy pizze.:)
    • mathias_sammer Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą 09.11.08, 13:11
      paelle jako i dzisiaj tez:)
      m.s.
    • Gość: karo Re: co robicie"na szybkiego"gdy nagle zapowiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 19:43
      Zgadzam się z Frise, nie czułabym absolutnie żadnego obowiązku
      zadbania o żołądki niezapowiedzianych gości. W zasadzie nie miewam
      niezapowiedzianych gości i wsród moich znajomych nie ma zwyczaju
      odwiedzania kogoś bez zapowiedzi. Ludzie pracują do późna, mają małe
      dzieci i należy uszanowac ich czas przeznaczony na odpoczynek.
      Jeśli koleżanka przychodzi na ploty, podejmuję kawą, herbatą, mam
      zazwyczaj w domu jakieś kruche ciasteczka lub lody. Jak ktoś się
      zasiedzi to zamawiamy pizzę. Oczywiście jak wizyta jest umawiana to
      zadaje sobie więcej trudu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka