Dodaj do ulubionych

sos do pieczeni cielecej

03.12.08, 18:21
mialam w zamrazarce z 450g pieczeni cielecej z lopatki chyba, bo troche
przerosnieta tluszczem byla.
naszpikowalam malym zabkiem czosnku, wepchnelam 2 liscie szalwii, natarlam
sola i pieprzem i wypasiona bio mieszanka ziol do dziczyzny (odrobinke).
obsmazylam.
posiekalam obranego pasternaka, 1 marchewke, pol duzej cebuli, 2 lodygi selera
naciowego. podsmazylam. dodalam mieso, zalalam 200 ml bialego wina i dusilam.
miecho jest swietne, bo wlasnie doszlo. pozostaje kwestja sosu. jak myslicie,
co lepiej?
- zmiksowac warzywa z wywarem i doprawic smietana?
- odlac wywar i zrobic na nim jakis sos, np cytrynowo kaparowy?
- odlac wywar i zredukowac go po prostu ze smietana i zmontowac zimnym maslem?
pomysly inne rowniez mile widziane :)
Obserwuj wątek
    • ania_m66 oczywiscie kwestIa, nie kwestja n/t 03.12.08, 18:25

    • sylwia1607 Re: sos do pieczeni cielecej 03.12.08, 18:26
      Ja bym zrobila opcje 1, poniewaz najlepiej smakuje mieso w takim sosie w czym
      sie pieklo, tez tak robie, ze miksuje warzywa i ewentualnie dodaje smietane.
      Opcja 3 tez jest niezla, lecz wg mnie troche za tlusta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka