ango5
14.12.08, 21:39
Zasłyszałam o przepisie na sos z serków topionych i postanowiłam go zrobić do
smażonych polędwiczek. Coś mi w nim jednak nie pasowało i dorzuciłam
zmiażdżony czosnek. Po prostu rewelacja!!! Wszyscy zachwycamy się sosem
czosnkowym na zimno a ten smakuje bardzo podobnie ale jest na ciepło. Nie
wiem, może nie napisałam o niczym odkrywczym dla większości forumowiczów ale
może znajdzie się ktoś dla kogo ten sos wzbogaci, np. świąteczny obiadek.
Generalnie zrobiłam go tak:
Do ok. 1l garnka wlałam mniej niż połowę wody. Po zagotowaniu dorzuciłam 3
serki topione Hochalnd z ziołami (te podłużne). Zamieszałam do całkowitego
rozpuszczenia na bardzo wolnym ogniu. Wydawało mi sie to bardzo rzadkie więc
zagęściłam rozrobioną wodą mąką. (Robiłam wszystko "na oko", bo dokładnie nikt
mi tego sosu nie opisał, tylko, że z serków...). Dosoliłam, popieprzyłam.
Jednak dopiero czosnek zrobił swoje. (Ważne aby po dodaniu czosnku już prawie
nie gotować, aby nie stracił aromatu). Generalnie tej mąki to jednak nie
trzeba tak dużo, bo jak sos trochę ostygnie to gęstnieje.
Rozpisałam się.... mam nadzieję, że warto było. Smacznego :-)))