Gość: wiki Re: Piernik staropolski - już czas! IP: 212.69.73.* 16.12.03, 12:30 Moje ciasto na piernik lezakuje juz chyba 5 tydzien :-))) juz nie moge sie doczekac zeby je upiec. Pieke w sobote (juz za 4 dni :)) mam tylko jedno pytanko: jak upieke juz blaty to pozniej przeklada sie je goracymi powidlami i polewa czekolada? czy najpierw piernik musi polezec bez czekolady a po paru dniach robi sie polewe?? Aha jeszcze jedno jak zrobic polewe z prawdziwej gorzkiej czekolady? (chodzi mi o taka polewe do ktorej dodaje sie maslo i smietanke itd.) pozdrawiam wszystkich piekacych ten wspanialy piernik ! Odpowiedz Link Zgłoś
apolka Re: Piernik staropolski - już czas! 16.12.03, 12:47 Z polewą zawierającą tłuszcz radziłabym poczekać. Po wystudzeniu placków przełuż je ciepłymi powidłami i zostaw pod obciążeniem. Niech poleży taki "dociśnięty" przynajmniej dobę. Lukrować można wcześniej, lukier się nie psuje a czekolada - różnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reniferek Re: Piernik staropolski - już czas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.03, 15:47 No dobrze moje ciacho lezakuje juz 3 tydzień.Piekę w niedzielę. Tylko zaczynam sie obawiac. Jak je dotykam palcem to ma konsystencję czegoś do zabijania hihihi Czy mam najpierw poczekac te kilka dni az skruszeje i posmarowac powidłami? czy od razu jak wystygnie? Jak połoze je zaraz po upieczeniu to one nie zazielenia sie jak szczypiorek na wiosne? ;) yyy........ no mam nadzieję ze wszystko wyjdzie jak nalezy:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krystyna_jl Re: Piernik staropolski - już czas! IP: *.205.39-62.rev.gaoland.net 17.12.03, 17:23 ******************************** ...no wlasnie, ja w podobnej sprawie : moje 2 ciasta leza (twarde jak kamien), w miskach, do ktorych przywarly . Jutro chce piec, wiec: 1) jak je "wyciagnc" z misek? 2) jak maja wrocic do konsystencji, zdatnej do walkowania? APOLKA i inni, z ktorych posciagalam przepisy,...na pomoc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
apolka Re: Piernik staropolski - już czas! 17.12.03, 20:13 Spokojnie, dziewczyny, nie taki piernik straszny :o) Ciasto jest tępe ale nie twarde, chyba, że leży na balkonie i zamarzło. Ja wyjmuję ciasto po trochu łychą na jedną kupkę, zlepiam, formuję wałek i rozwałkowuję. Im dłużej stoi w temperaturze pokojowej tym robi się bardziej miękkie. Podczas wałkowania podsypuję mąką. Powidła nie zzielenieją, zapewniam. przekładamy placki po upieczeniu, jak tylko wystygną. Na samą górę papier (bawełniana ściereczka), na to jakaś deska, taca, blacha lub ... atlas (coś płaskiego wielkości piernika) a na to obciążenie (słój z wodą), książkinagnetowid :o), co tam macie. Powidłami smaruje się cienko, one ładnie zaschną sklejając piernik. Dobrze wysmażone powidła maja mało wody, dużo cukru, nie zdażyło mi się, aby coś im się przydarzyło niedobrego :o), piernik ostawał mi się czasem do sylwestra. Mam nadzieję, że wyjaśniłam wątpliwości. pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krystyna_jl Re: Piernik staropolski - już czas! IP: *.208.39-62.rev.gaoland.net 17.12.03, 22:52 ****************************** ...wielkie dzieki, Apolka! Jak zaczelam histeryzowac po poludniu, corka mi powiedziala: "przestan, idz na gore (tam mam komp)i spytaj Apolki"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reniferek Re: Piernik staropolski - już czas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 12:01 Dziekuje bardzo:) Dam znac co wysżło jak juz bedzie gotowy do zjedzenia;) pozdrawiam i zycze radosnych i smacznych swiat:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiki Re: Piernik staropolski - już czas! IP: 212.69.73.* 20.12.03, 19:46 wlasnie skonczylam robic mojego piernika :) wszystko zajelo mi 4 godziny! ale warto bylo bo piernik (a wlasciwie 2 pierniki- robilam z dwoch porcji) wyglada sssuuupppeeeerrr! a jaki zapach unosi sie w domku mniam! juz nie moge sie doczekac zeby go sprobowac (oczywiscie nie obeszlo sie bez podjadania :)) Apolka bardzo dziekuje ze zamiescilas na forum swoj przepis i za wszystkie wskazowki jakie sie tu pojawialy. mam nadzieje ze od tych swiat Twoj piernik stanie sie u mnie w domu tradycja i bede piekla go co rok. Zycze wszystkim piernikowym nowicjuszom i ekspertom wesolych swiat i udanych staropolskich piernikow! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marianna Re: Piernik staropolski - już czas! IP: 82.139.13.* 20.12.03, 20:56 właśnie tez skończyłam piec swój piernik, rzeczywiście zapach cudowny. pozdrowienia dla APOLKI. A dla debiutantek piernikowych .......smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
kobbieta Re: Piernik staropolski - już czas! 20.12.03, 22:27 ja mam problem ze moj piernik sie nie dopieka w srodku. Moze dlatego ze piec tylko piecze od dolu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Piernik staropolski - już czas! IP: 213.216.85.* 21.12.03, 13:28 wspaniale wyrósł, cudownie pachnie, wszystkim fanom piernika staropolskiego zycze wesołych świąt i dziękuję apollce za przepis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~KASIA~ Re: Piernik staropolski - już czas! IP: 212.160.152.* 22.12.03, 11:30 Wczoraj wieczorem skończyłam... Wyszedł strasznie wielki, a zapach w domu sie unsi do dzisiaj! Oczywiście stwardniał, więc pozakywałam ściereczkami i postawiliśmy go pod... wielkim głośnikiem. Mam nadzieję, że jest to dostateczne i równomierne obciązenie dla mojego debiutowego piernika. Jeszcze nie wiem jak polewę mam robić. GDZIE SIĘ PODZIAŁA WŁAŚCICIELKA PRZEPISU NA PIERNIK STAROPOLSKI CZYLI APOLKA? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Piernik staropolski - już czas! IP: *.upc-g.chello.nl 22.12.03, 11:55 Pozwole sobie podac przepis na polewe czekoladowa. 0,5 kostki masla lub margaryny , 4 lyz . cukru ,2 lyz .wody , 4 lyzeczki kakao zagotowac mieszajac . Nieraz wode zastepuje mlekiem. Najpierw rozpuszczam cukier, i kakao w wodzie lub mleku, na bardzo malym gazie. Bedzie nieco suche. potem do tego dodaje margaryne, najlepiej pokrojona w kilka kawalkow. I caly czas mieszac. Jezeli sie nie polaczy wszystko razem w jednolita mase, robie wszystko od nowa, z bardzo malej porcji, a potem do tego juz gotowego dodaje to co wczenisje nie wyszlo, malymi lyzkami, mieszajac. Powinno sie udac :) Na koniec mozna dodac pokrojone orzechy i rodzynki oraz inne bakalie. Poczekac az troche przestygnie i posmarowac ciasto. Porcja taka wystarcza na ciasto z duzej tortownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
apolka Re: Piernik staropolski - już czas! 22.12.03, 12:16 Jestem, jestem! W weekend nie miałam czasu żeby pomyśleć o kompie a co dopiero, żeby go włączyć. Zajrzałam dopiero dziś. Cieszę się, że nie padają na mnie gromy (poniekąd czuję się odpowiedzialna za ewentualne niepowodzenia...), miło czyta się, że Wam ten piernik wyszedł jak trzeba (no..., na efekt końcowy trzeba trochę jeszcze zaczekać). Nie odpowiadałam na pytanie dot. niedopieczonych placków ponieważ dziś to już i tak za późno (minęły dwa dni) a poza tym, trudno mi powiedzieć, co może być przyczyną. Zakładam, że placki nie były za grube. Bywało, że ja też piekłam piernik w kuchence gazowej (czyli grzanie tylko od dołu), bez termometra ("wszystko na oko") i jakoś nie było problemów, chociaż może spód się mocniej spiekał?, już nie pamiętam. Piekarnik piekarnikowi nierówny, ba, nawet w tych najnowszych termostaty mają tolerancję +/- 10 stopni chyba. Po wyprowadzce z domu rodzinnego musiałam na nowo dopasowywać sobie optymalne temp. pieczenia, bo okazało się, że piekarnik mojej mamy grzeje mocniej niż ustawiono, zaś mój słabiej. Tak że nawet podawanie temp. pieczenia nie jest wystarczające, bo nikt nie wie, czy jego piekarnik ma (i w którą stronę) "odchył" temperaturowy. Podczas wyjmowania placka z pieca sprawdzam go wykałaczką, podobnie jak większość innych ciast, zresztą. Jak jest sucha, niczym nie oblepiona to znaczy, że jest ok, jak nie, jeszcze na chwilę do pieca. Nic innego nie potrafię doradzić. Co do obciążenia głośnikiem - myślę, że wystarczy (tym bardziej jeśli to starszy i cięzszy model), ważne, aby obciążenie rozkładało się równomiernie na cały piernik. Ja przykrywam blachą do pieczenia i na to jakieś ciężary (w tym roku skrzynka z narzędziami :o) ). Pod takim obciążeniem powierzchnia piernika pięknie się wyrównuje i ładnie się na niej rozkłada się lukier. Mój piernik też już upieczony, polukrowany i ... pomniejszony. Wczoraj wieczorem spora porcja powędrowała do przyjaciół. Reszta czeka na wielki dzień. Kochani, mam nadzieję, że wszyscy, którzy skorzystali z przepisu (zaznaczam, nie mojego, ja go Wam tylko przekazałam) będą zadowoleni z efektów końcowych, pomimo napotkanych po drodze "schodów". Czekam na Wasze opinie. Pozdrawiam już prawie świątecznie (chociaż jeszcze te nie kupione prezenty...)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~KASIA~ Re: Piernik staropolski - już czas! IP: 212.160.152.* 23.12.03, 13:55 pierniczek ładnie zmiękł i dziś wieczorem ALBO JUTRO RANO BĘDĘ ROBIŁA POLEWĘ - TYLKO JA BIEDNA DALEJ NIE WIEM CZY CZEKOLADOWĄ CZY LUKIER, CZY MOŻE TEN KARMEL Z ORZECHAMI? Mam jakies dziwaczne przeczucie, ze cos jest "nie tak " u Apolki. ODEZWIJ SIĘ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Do Kasi! IP: *.upc-g.chello.nl 23.12.03, 14:14 No przeciez Apolka odezwala sie wczoraj :) post nad Kasia :) Napisala nawet ze swoj piernik juz polukrowala A moze przekroj go na pol i polowe polukruj a polowe polej czekolada i posyp bakaliami :) Odpowiedz Link Zgłoś
apolka Re: Do Kasi! 23.12.03, 14:38 Coś mi się "widzi" Asiu, że Kasię całkiem już zakręcił ten wir świątecznych przygotowań :o), ale, czy tylko ją? Ja dziś padam w pracy na twarz (a właściwie twarzą na biurko), wczoraj późno się położyłam bo pakując prezenty zapomniałam, że muszę jeszcze przygotować śliwki suszone do ciasta (oczywiście przepis z naszego forum!), przypomniałam sobie o 23h z minutami. Niby żadna robota, ale musiały się chwilkę pogotować, potem studzenie, krojenie... a teraz leżą sobie w spirytusie i czekają na ciąg dalszy (nastąpi, jak wrócę z pracy). Muszę ciasto dziś dokończyć bo podobno najlepsze jest na drugi dzień a poza tym, jutro też pracuję i niewiele zdążyłabym już zrobić. Na szczeście na wigilię idziemy do rodziców i teściów (start o 16:30, mam więc godzinę po powrocie z pracy!). Jak widzisz, Kasiu, u mnie wszystko w normie, młode daje czadu (wydaje mi się, że Twoja troska związana była głównie z mieszkańcem mojego brzucha), naprawdę całkiem nieźle to wszystko znosimy, aż sama jestem z siebie dumna :o). Pozdrawiam Was wszystkie (wszystkich) bardzo ciepło, może jeszcze jutro coś kliknę, tymczasem buźka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Do Kasi! IP: *.upc-g.chello.nl 23.12.03, 14:47 Ja Wigilie przygotowuje sama, dla mnie, mojego lubegi i jego rodzicow. Poniewaz oni Holendrzy, a ja Polka i robie Wigilie po polsku. Pierwszy raz w zyciu sama :) Ubaw z tym wielki, bo chce zeby mi wszystko jak najlepiej wyszlo, a tu rozne psikusy. O malo co , a mialabym zamiast makowca sezamowiec, bo moj luby chcial zamowic pol kili sezamu. Dobrze ze bylam wtedy przy nim :) Ten makowiec to tez wielki znak zapytania, bo nie mam maszynki zeby mak przekrecic i nie wiem co wyszlo :) Okaze sie jak otworze tortownice :) Moze nie ucieknie :) Naszczescie sernik mi wyszedl, nie opadl, ale tez nie do konca tak jakbym chciala, bo zapomnialam dodac skorke pomaranczowa, ktora specjalnie do tego sernika robilam!! Moze zrobie lukier i dodam do niego skorke. No zobaczymy. Dobrze ze pierniczki wyszly i sa pycha :) Zycze wszystkim zdrowych i pogodnych Swiat, pysznosci na stole, oraz nieprzejedzenia :) Asia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~KASIA~ Re: Do Kasi! IP: 212.160.152.* 26.12.03, 17:05 uff no to co całe szczęście! może rzeczywiście przez te przygotowania byłam nieco rozkojarzona i nie zauważyłam - przepraszam że szumu narobiłam i że ze mnie taka gapa :-)) Nawiązując do piernika - wyszedł super, porozdawałam większośc - rzucili się straszliwie wszystko prawie zeżarli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jotka Re: Piernik staropolski - już czas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 16:09 Piernik wg Twojego przepisu upiekłam ponad dwa tygodnie temu. Obawiałam się, że to już za późno, ale nie. Udał się. Upiekłam go w niedzielę. Przełożyłam powidłami - trzy piętra, oblałam polewą czekoladową i posypałam siekanymi orzechami. Piernika już niestety braku jakąś 1/4 część. Trudno się powstrzymać przed degustowaniem, bo jest pyszny. Zmiękł, zwilgotniał. Brawa dla apolki. W moim zeszycie z przepisami znajdzie się "Piernik staropolski apolki". Na pewno na nastepne święta też go upiekę. Wszystkim życzę Wesołych Świąt i powodzenia w eksperymentach kuchennych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KASIA Re: Piernik staropolski - już czas! IP: 213.216.85.* 23.12.03, 23:42 mojego piernika tez już sporo ubyło, robi furore i pracy mam wiele zamówień na przepis hihihi:-))) dałam lukier w-g przepisu: 1 jajko 3 łyzki cukru pudru 3/4 kostki masła jajko wymieszać z cukrem, rozpuscić masło i do gorącego masła wlewać jajko z cukrem szybko mieszając. Jak nieco ostygnie polać piernik. Bardzo smaczne przyznaję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reniferek Re: Piernik staropolski - już czas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.03, 19:27 Świeta świeta i po swietach...masa przygotowań była, potem masa jedzenia a teraz czas spalić nadmiar tłuszczyku który gdzieś tam sie odłożył hihihi Wracajac do piernika APOLKA JESTEŚ ZŁOTA!! Ciacho wysżło fantastyczne. przełozyłam je powidłami swliwkowymi i polałam polewą z orzechami. Nie został juz nawet okruszek.....chyba zagniotę nowe ihhihi dziekuje bardzo za pomoc i zycze wszystkiego naj w Nowym Roku :) Pozdrawiam reniferek:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: at jadlam wczoraj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.04, 18:10 ha ha, wczoraj jadlam piernik zrobiony na Swieta dokladnie wg podanego przez Apolke przepisu i spiesze doniesc, ze wciaz jest swietny!! przechowywany w temp. pokojowej, lekko tylko zanikly powidla (wsiakly). Fenomenalna rzecz!! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: Piernik staropolski - już czas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.20, 19:06 Czas na piernik dojrzewający. To ten wątek sto lat temu rozbudził tradycje. A teraz królują blogi np. www.mojewypieki.com/przepis/piernik-staropolski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: Piernik staropolski - już czas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.20, 19:04 Blogi , blogi: www.kwestiasmaku.com/przepis/piernik-staropolski?fbclid=IwAR0bamIsmAkvN5nhm2C82z_b5WFW_9IF0Mifx5may6EstUnwsan6iPn7QuE Odpowiedz Link Zgłoś