Dodaj do ulubionych

klasyka świąteczna

17.11.03, 16:04
Może dla niektórych to jeszcze za wcześnie,ale ja dzisiaj szukałam saletry do
szynki(najwyższa pora) i chciałabym rzucić temat:"świąteczne pewniaki w moim
domu". W moim rodzinnym domu(Warszawa) na Wigilię zawsze musi być zupa
grzybowa(z dużej ilości suszonych grzybów) z kluskami, oczywiście pierogi i
grzyby smażone w cieście. A na Święta koniecznie pasztet i szynka (oba
własnej roboty), schab pieczony. U męża w rodzinie(Śląsk):moczka(mnie to nie
smakuje)i makówki(coś jakby z makowca wyjąć nadzienie(bardzo smaczne).
Obserwuj wątek
    • hania55 Re: klasyka świąteczna 17.11.03, 16:30
      W moim rodzinnym domu zawsze musiał być: barszcz z uszkami, kapusta z grochem i
      z grzybami, karp pieczony, karp po żydowsku, 2 rodzaje śledzi i moczka (ha,
      jesteś chyba pierwszą osobą na tym forum, która wymienia tę potrawę!). W Święta
      był festiwal domowych mięsiw, czyli: pasztet, pieczony boczek, pieczony schab,
      a na obiad najczęściej indyczka ze specjalnym nadzieniem autorstwa mojej mamy.

      W tym roku po raz pierwszy urządzamy Wigilię z mężem w naszym domu i będzie
      tłum osób. Oprócz żelaznego zestawu mojej rodziny, będą pozycje obowiązkowe z
      menu wigilijnego rodziny mojego męża, czyli czysta zupa borowikowa, kapelusze
      borowików w cieście i kutia. W Święta mamy zamiar odpoczywać po Wigilii :-)

      A nasze rodzinne domy - obydwa w Warszawie, tyle że rodzinne koneksje z różnymi
      zakątkami Polski doprowadziły do takiego kulinarnego świątecznego misz-maszu :-)
      • aniel Re: klasyka świąteczna 17.11.03, 17:01
        U mnie w domu mieszanka różnych tradycji, boświęta obchodzimy
        bardzo "tłumnie". Na Wigilie sa zawsze dwie zupy: barszcz i grzybowa, do tego
        uszka i paszteciki drożdzowe z grzybami, pierogi z kapusta i grzybami, karp
        smazony i w galarecie oraz makiełki (jakby nadzienie z makowca + namoczona w
        mleku bułka). W pierwszy dzien, na obiadek koniecznie kluchy na parze z sosem
        miesnym. Ja chce juz swieta!!!!
      • Gość: kags Re: klasyka świąteczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 17:02
        u nas tez miesiwa pieczone w domu: schab, boczek, cielecina, szynka.
        obowiazkowo pasztet. na Wigilii zupa z borowikow zasmazana z cebulka +
        kluseczki. pierogi z kapusta i grzybami okraszone podsmazona cebulka, karp
        smazony, karp w galarecie, sledzie w oleju z cebulka, sledzie z cebulka i
        grzybkami marynowanymi, tatar sledziowy... jejku, tyle tego, ze juz nie
        pamietam wszystkiego :)
        z ciast to zawsze robimy: sernik i tort makowy, babcia - strucle makowa w
        kruchym ciescie i drozdzowe placki.
        tata zawsze produkuje chrzan jakiego w sklepie sie nie uswiadczy - wiec jest i
        chrzanik i cwikla.
        w tym roku tata bedzie wedzil sam szynke... moze jeszcze cos innego wymyli :)))
        na swiateczny obiad u nas w domu zazwyczaj byla kaczka z owocami lub piersi z
        kaczki z pomaranczami... do tego borowki :)))
        a jezeli obiadek wypada u ciotki to jest ges albo jakies miesiwo ze
        sliwkami :)))
        a to wszystko rowniez w Wawie :)
        • Gość: kags Re: klasyka świąteczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 09:31
          no oczywiscie jeszcze kompot z suszonych owocow ktorego niecierpie ;)
      • maniaczytania co to jest moczka? 17.11.03, 17:21
        wybaczcie, ale naprawde nie wiem, ale chetnie sie dowiem :)
        • ariel23 Re: co to jest moczka? 17.11.03, 17:25
          Tez nie wiem i tez chetnie sie dowiem :)

          maniaczytania napisała:

          > wybaczcie, ale naprawde nie wiem, ale chetnie sie dowiem :)
          • brunosch Re: co to jest moczka? 20.11.03, 12:51
            Moczka to śląski ekwiwalent kutii. Mak z bakaliami i miodem, ale zamiast ziaren
            pszenicy występuje rozmoczona w mleku i miodzie bułka (na Opolszczyźnie -
            piernik). Układa się warstwami mak / bułka / mak, aż przesiąknie to wszystko i
            wymieni się smakami.

            Oprócz moczki na Śląsku podaje się też "siemieniotkę" zupę (kleik) z ziaren
            konopii, prosa i kaszy jęczmiennej. Magiczna potrawa, gwarantująca jedzącemu
            bogactwo i wszelkie dobro, ale tak paskudna, że nie dziwię się biedzie na
            Śląsku, bo się tylko tradycyjnie "miesza łyżką" w talerzu, a nie ma dzielnych,
            co by to zjedli..
    • maniaczytania Re: klasyka świąteczna 17.11.03, 17:21
      u mnie w domu na Wigilie zawsze byly: barszcz z uszkami, pierogi z kapusta i
      grzybami, groch z kapusta, karp smazony, ryba po grecku (ale to wlasciwie od
      niedawna), golabki z kasza gryczana, kompot z suszu, kutia, sledzie, a w swieta
      rozne pieczone i wedzone przez tate miesiwa.
      • Gość: Stella Re: klasyka świąteczna- moczka IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.03, 18:08
        Moczka to typowo slaski deser wigilijny. Jest to gotowany piernik rybny do
        ktorego wrzuca sie mnostwo bakalii jak rodzynki, migdaly, suszone owoce,
        orzechy i inne wedlug uznania. Ma to konsystencje gestej mazi o kolorze
        brazowym. Moczke je sie na zimno.
        • mmadi Re: klasyka świąteczna- moczka 18.11.03, 10:50
          RYBNY????
          • brunosch Re: klasyka świąteczna- moczka 20.11.03, 12:52
            Też się zdumiałem.
    • qian Re: klasyka świąteczna 17.11.03, 18:05
      W moim rodzinnym domu taki żelazny zestaw stanowi zawsze:
      - barszcz z uszkami + krokiety (żeby był wybór),
      - jakaś smażona ryba i przeważenie nie jest to karp, bo jakoś nikt nie jest
      smakoszem tej akurat ryby,
      - gołąbki z kaszy gryczanej + sos z grzybów suszonych,
      - śledź na różne sposoby,
      - kutia,
      - kompot z suszonych owoców,
      - kluski z makiem.
      I to by było na tyle, bo jesteśmy dość małą rodziną i kto by to wszystko zjadł
      (bez przesady). Nigdy nie dociągamy praktycznie do 12 potraw.
      Oprócz wymienionych pojawia się czasami na wigilijnym stole jakieś ciasto,
      przeważnie makowiec lub piernik, druga zupa - grzybowa. Prawdziwych pyszności
      kosztujemy raczej 1 dnia świąt.
      Qian
      • Gość: Stella co to takiego kutia? IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.03, 18:14
        teraz ja chetnie sie dowiem :)
        • qian Re: co to takiego kutia? 17.11.03, 18:27
          To jest taka wigilijna słodycz - skada się z ugotowanego pęczaku wymieszanego z
          mielonym makiem, miodem i bakaliami (rodzynki, orzechy, itp) i słodką smietanką.
          • wedrowiec2 Re: co to takiego kutia? 17.11.03, 19:01
            W tradycyjnej kuchni litewskiej kutię przyrządza się z gotowanych ziaren
            pszenicy, maku, rodzynek, miodu, orzechów i migdałów
            • hania55 Re: co to takiego kutia? 17.11.03, 23:49
              Potwierdzam zarówno opis wędrowca co do kutii jak i opis Stelli co do moczki :-
              ) Moczkę bardzo lubię, ale do kutii nie mogę się przekonać. Tak słodka, że aż
              w zęby kłuje.
              • maniaczytania Re: co to takiego kutia? 18.11.03, 12:13
                skoro potwierdzasz te opisy, to zdradz o co chodzi z tym rybnym piernikiem???
                • Gość: Stella Piernik rybny IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.03, 12:32
                  Dlaczego akurat ten piernik nosi nazwe rybnego?? Naprawde nie wiem?! Jest to
                  dla mnie zwyczajny piernik niczym nie nadziany niczym nie oblany, ktory kupuje
                  sie w sklepach wlasnie pod taka nazwa.

                  Acha, zapomnialam jeszcze o cynamonie. Do moczki dodaje sie paleczki cynamonu.
                  • hania55 Re: Piernik rybny 18.11.03, 14:24
                    Gość portalu: Stella napisał(a):

                    > Dlaczego akurat ten piernik nosi nazwe rybnego?? Naprawde nie wiem?! Jest to
                    > dla mnie zwyczajny piernik niczym nie nadziany niczym nie oblany, ktory
                    kupuje
                    > sie w sklepach wlasnie pod taka nazwa.

                    Jest dosyć "wytrawny" jak na piernik. I suchy jak kamień - trzeba go długo
                    rozmiękczać gorącą wodą.
                    >
                    > Acha, zapomnialam jeszcze o cynamonie. Do moczki dodaje sie paleczki
                    cynamonu.

                    U mnie nigdy się nie dodawało cynamonu. Za to zawsze odrobinę wywaru z
                    gotowanego pasternaku.
              • brunosch Re: co to takiego kutia? 20.11.03, 12:56
                Haniu, kutia jest pyszna, ale nie można jej zanadto słodzić - miód jest tylko
                lepikiem, żeby się to razem trzymało, a słodzi odrobiną cukru. Zresztą to
                taki "knif" mojej mamy - jeśli do potrawy z miodem doda się odrobinę cukru,
                smak miodu pięknie "wyjdzie", a potrawy się nie przesłodzi.
              • brunosch PS kutia 20.11.03, 12:59
                Z zajęć z antropologii zapamiętałem, że kutią rzucano o sufit i ten, czyja
                porcja przykleiła się do powały i nie spadła, będzie miał szczęście w domu i
                zagrodzie :)))
    • Gość: Camille Re: klasyka świąteczna IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 17.11.03, 18:53
      Z racji pobytu poza granicami Polski, musze sobie jakos radzic i dostosowac
      potrawy do tego co moge znalezc w tutejszych sklepach oraz
      polskich/zydowskich/rosyjskich delikatesach....ale i tak wydaje mi sie, ze
      radze sobie calkiem niezle.....
      Na poczatek zawsze czerwony barszcz z uszkami z grzybow.
      Za nim ryby na zimno- gravlax/czyli losos na surowo wczesniej "marynowany" /
      sledzie matjasy na 2 sposoby- jeden w oliwce z zielona cebulka, drugi w sosie
      smietankowym z jablkiem i cebula.
      Potem pierogi na 2 sposoby-ruskie i z kapusta i grzybami.
      Nastepnie smazona ryba/ale nie karp bo tu sa fatalne i niezjadliwe/- co
      ciekawego znajde w danym momencie, do tego ziemniaczki i kapusta z grzybami.
      Na slodko kutia, a do picia kompot z suszu.
      Niezle jak na 3 osoby, nie?
      Ps. Oplatki jako jedyne przylatuja z Polski.
      Aha, w Swieta wszyscy tu podaja obiad skladajacy sie z indyka lub pieczonej
      szynki, ale ja przygotowuje polskim sposobem mase wedlin, salatek, chrzan, itp.
      Na slodko sernik i makowiec, czasem placek krolewski z roza.
      I tak obzeramy sie przez caly dzien-tu sie nie obchodzi 2ego dnia Swiat-
      zapraszam tez wtedy znajomych, ktorzy po tylu latach ciagle nie moga sie
      nadziwic, ze mi sie chcialo to wszystko przygotowac.
    • Gość: Pichciarz Re: klasyka świąteczna IP: *.proxy.aol.com 18.11.03, 03:59
      A u mnie:
      www.kuchnia.com.pl/DiD/boznar.html
      www.opoka.org.pl/varia/bn/ksiazkakucharska.html
      www.polishcenter.org/Christmas/WIGILIA.htm
      www.polishcenter.org/Christmas/TRADUCJE/htm
      www.gron.com/wigilia.htm
    • Gość: moni Re: klasyka świąteczna IP: 212.69.73.* 18.11.03, 10:58
      czy ktos moglby mi podac przepis na makowiec? W zeszlym roku na wigilie
      pierwszy raz robilam makowiec i niestety nie udal mi sie (tzn. smakowo byl
      dobry natomiast wizualnie nie wygladal najlepiej bo tak rosl w piekarniku ze
      az popekal :-)))) Jesli ktos zna przepis na dobry makowiec to bardzo proszze
      o podanie go.
      • Gość: Linn Re: klasyka świąteczna IP: *.dialup.tiscali.it 18.11.03, 12:14
        Niektorzy zawijaja w papier do pieczenia i zostawiaja jednoczesnie troche luzu
        na wyrosniecie. Rosnie, nie peka i zachowuje ladny ksztalt.
        • Gość: moni Re: klasyka świąteczna IP: 212.69.73.* 18.11.03, 12:34
          moj makowiec tez byl zawiniety w papier do pieczenia i mial sporo miejsca do
          rosniecia ale nie wiem czemu on tak urosl ze az papier pekl :-) chyba mialam
          jakis zly przepis
          • Gość: Linn Re: klasyka świąteczna IP: *.dialup.tiscali.it 19.11.03, 10:00
            Dalas mu za malo luzu. Nastepnym razem musisz zwiekszyc objetosc papieru.
    • Gość: piri Re: klasyka świąteczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 13:55
      Wigilia. Najpierw zupy : grzybowa z makaronem lub barszczyk z uszkami z grzybow
      Ryby: smażony karp i pstrąg, karp i pstrąg w galarecie, śledzie z cebulka
      Pierogi z kapusta i grzybami, kapusta z grzybami, ziemniaki z cebulka i
      pieprzem, kompot z suszonych owocow. Na deser: piernik, pierniczki i inne
      słodycze.
      Święta: pasztet, schab pieczony, kaczka ze sliwkami i jablkami.
      • Gość: hmm Re: klasyka świąteczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 21:41
        Najpierw to makiełki /dużo bo taka pycha/ nastepnie smażony karp z pieczarkami i
        właściwie to ja juz po tym wysiadam :( a jest jeszcze zupa rybna, kapusta z
        grzybkami itd
        No i oczywiście na Święta musi być makowiec z dużą ilością maku i biała kiełbasa
        :)) to już niedługo...:)))
    • lola211 Re: klasyka świąteczna 19.11.03, 19:38
      -barszcz z uszkami
      -kapusta z grochem
      -ryba smazona(ale nie karp)
      -ryba w galarecie
      -pierogi z kapusta i grzybami
      -kutia
      -kompot z suszu
      -makowiki(pierozki drozdzowe z nadzieniem jak makowiec, smazone jak paczki
      podawane na ciepło)- miodzio
      Z tego wszystkiego jadam tylko barszcz, pierogi, kutie i makowiki, zapijam
      kompotem który bardzo lubie.Za to nie tkne ryby w galarecie.
    • ktys1 Re: klasyka świąteczna 20.11.03, 12:38
      Witam.
      W moim domu jest barszcz grzybowy w filiżance i do tego pierogi z grzybami ale
      smażone na oleju.
      śledzie kilka gatunków. Jeden jest z grzybami, bardzo dobry.Grzyby suszone
      namoczyć na noc podgotować odcedzić pokroić w paseczki, usmażyć cebulę
      pokrojoną niezbyt drobno + do tego grzybki podsmażyć + wywar z gotowania
      grzybów.Przekładać śledzie ,grzyby, śledzie, grzyby - polecam.Ryby - różne
      gatunki: szczupak faszerowany, karp w galarecie, karp smażony, ryba po
      grecku.Kapusta z grzybkami. Kutię- robimy z ugotowanego ryżu+ mak + miód +
      bardzo dużo bakalii nie robimy zbyt słodkiej. Na zakończenie jest kompot z suszu
      kisielek z żurawin lub z soku z winogron. Przy kutii zwykle przychodzi św.
      Mikołaj. Pozdrawiam wszystkich ciepło i serdecznie krysta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka