Dodaj do ulubionych

Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 10:56
Syn uwielbia pizze, a ja ciągle błądze i nie potrafię zrobić smacznej.
Odpowiedzcie na kilka pytań, może wtedy już pizza wyjdzie wyśmienita.
1. przeczytałam tu wiele wątków o pizzy i znajduję bardzo różne proporcje.
Jakie są najwłaściwsze proporcje mąki do wody i drożdzy suszonych!!! A właśnie
czy z suszonych wyjdzie równie dobra pizza co ze swieżych. Jeszcze nie
próbowałam z suszonymi.
2. Mam piekarnik z termoobiegiem, albo bez to jak piec???? Bez termoobiegu
moze osiągnąć nawet 300 stopni. Ile dać, 300 to nie za dużo???? A może
termoobieg???
3. Niektórzy tu pisali, że wkładają rozciągniete ciasto do piekarnika na kilka
minut na 50 stopni aby wyrosło. Robicie tak???
4. Niektórzy pisali o dodawaniu proszku do pieczenia. Co wy na to???
Chyba wszystko. Jestem już zmęczona moimi pizzowymi próbami kulinarnymi.
Pomóżcie, to moze wreszcie wyjdzie.

Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 11:08
      Przepisow na ciasto jest wiele: zajrzyj do galerii, wybierz, a potem dopracuj
      Twoj wlasny.
      Moim zdaniem lepsze sa swieze, proszek do pieczenia absolutnie nie. Temperatura
      300 nie jest za duza: powinna byc nawet wyzsza, ael w domu o nia trudno.
      Na temat termoobieg nie wypowiadam sie.
      Jesli chcesz pizze miekka, powinna jeszcze podrosnac w piekarniku. Jesli cienka
      i twardsza, piecz od razu.
      • mhr-cs Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 11:25
        ta z proszkiem do pieczenia

        1 szklanka maki(250ml ca.170g)
        2 lyzli oleju
        1/2 malela lyzeczka proszku do pieczenia
        1/4 szklanka wody
        wszystko wymieszac,wystarcza na srednice 36cm
        potem robie jak kazda inna,
        nam bardzo smakuje z wedzonej makreli,cebula,pomidory
        cienko pokrojone ogorki zielone i posypana serem
        a jak zostanie troche ciasta to sa wspaniale ciasteczka
        posypane sezamem
        napewno nikt nie probowal,
    • em_es Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 11:15
      1. ciasto na drożdżach suszonych rośnie tak samo jak na świeżych, acz niektórym nie smakuje, np mnie, więc suszonych nie używam do niczego - ale jak komuś nie robi różnicy, to spokojnie może używać zamiennie

      2. najlepsza pizza jest pieczona jak najkrócej w jak najwyższej temperaturze, piece do pizzy osiągają bodaj 400 stopni, w takim wystarczy kilka minut pieczenia - ja w piekarniku włączam termoobieg do nagrzewania, ale do pieczenia wyłączam

      > 3. Niektórzy tu pisali, że wkładają rozciągniete ciasto do piekarnika na kilka minut na 50 stopni aby wyrosło. Robicie tak???

      idea jest taka, że jak pizza ma być cienka, to po rozciągnięciu ma nie rosnąć, tylko od razu trafić do pieca (można rozciągnąć na papierze do pieczenia i zsunąć już obłożoną na rozgrzaną blachę, tak jest chyba najszybciej), jak ma być puchata, to może podrosnąć kilka min przed pieczeniem

      > 4. Niektórzy pisali o dodawaniu proszku do pieczenia. Co wy na to???..

      sens dodawania proszku do drożdżowego ciasta jest dla mnie niepojęty...

      ps. specjalistą od pizzy to bym się nie nazwała bo nadal nie jestem zadowolona z mojej pizzy ;)
      • mhr-cs Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 11:31
        em_es napisała:

        > sens dodawania proszku do drożdżowego ciasta jest dla mnie
        niepojęty

        a kto pisal o dodawaniu proszku do pieczenia do ciasta drozdzowego?
        • linn_linn Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 11:47
          We Wloszech jest jeden proszek do pieczenia o nazwie Pizzaiolo, ale dla mnie
          jest nie do przyjecia. Robilam raz focaccie: wole drozdze.
    • upl Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 12:22
      nie wiem czy jestem specjalistka
      chyba nie
      ale robie od lat i mojej rodzinie smakuje
      proporcje zaleza od wielu czynnikow
      pol kilo maki + paczka suszonych drozdzy + 2 łyzki oliwy+ szczypta soli i tyle
      letniej wody by ciasto bylo sprezyste i nie kleilo sie do rak
      dolewam powoli, w miare wyrabiania
      nie robilam nigdy z proszkiem do pieczenia
      zostawiam do wyrosniecia w temperaturze pokojowej
      ale domyslam sie, ze metoda z piekarnikiem to sposob na przyspieszenie rosniecia
      ciasta
      pieke bez termoobiegu

      nastawiam na 220 - 240 stopni
      roznie

      a wyglada to u
      mnie tak
      • upl Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 12:24
        acha - do pizzowej wprawy dochodzi sie metoda prob i bledow :-)
        • mhr-cs Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 14:24
          nie przejmuj sie to jest naprawde prosta potrawa,
          i dlatego popularna,
    • roseanne Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 15:17
      od lat mam dotep tylko do drozdzy suszonych - ciasto jest ok

      pieke w 200 220 C

      nie podgrzewam ciasta w piekarniku, rosnie normalnie z misce w temperaturze
      kuchni


      nie dodaje proszku do pieczenia
      • mhr-cs Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 15:51
        roseanne napisała:

        > od lat mam dotep tylko do drozdzy suszonych - ciasto jest ok
        >
        > pieke w 200 220 C
        >
        > nie podgrzewam ciasta w piekarniku, rosnie normalnie z misce w
        temperaturze
        > kuchni
        > nie dodaje proszku do pieczenia
        >
        a tak naprawde kto go dodaje,skad macie cos takiego,
        albo drozdze albo proszek do pieczenia,
        • rozyczko Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 16:48
          z zasady ciasto na pizze jest drozdzowe, dlatego twoj przepis z proszkiem do
          pieczenia wywoluje komentarze.
          • mhr-cs Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 17:27
            rozyczko napisała:

            > z zasady ciasto na pizze jest drozdzowe, dlatego twoj przepis z
            proszkiem do
            > pieczenia wywoluje komentarze.

            to jest normalne jak sie nie zna to sie krytykuje,
            ale nam chodzi na tej stronie o cos nowego,
            a jak ktos nie sprobuje to jak moze na ten temat pisac,
            wiele osob bylo krytykowanych,nawet jak ktos nie mial pojecia
            o jakims przepisie,
            dlatego moja prosba nie dla mnie,ale innych osob,
            jak sie nie zna to sie nie krytykuje,

            • Gość: mhr też Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! IP: *.icpnet.pl 20.05.09, 17:30
              maja racje,jak mozna tak wspaniale cisato takimi dodatkami
              brudzic,albo jem ciasto albo te inne dodatki,
              wlochy,inny klimat oni tego potrzebuja,
              tak samo jak wina
            • rozyczko Re: hmm.. ja specjalistka moze nie jestem, ale... 20.05.09, 18:46
              on sie chyba na sprawie zna:

              www.jamieoliver.com/recipes/pasta-and-pizza/pizza-dough

              Jesli nie znasz angielskiego sluze tlumaczeniem ... i pozdrawiam
              • mhr-cs Re: hmm.. ja specjalistka moze nie jestem, ale... 23.05.09, 10:18
                rozyczko napisała:

                > on sie chyba na sprawie zna:
                >
                > www.jamieoliver.com/recipes/pasta-and-pizza/pizza-dough
                >
                jak bys napisala po polsku?
                > Jesli nie znasz angielskiego sluze tlumaczeniem ... i pozdrawiam
    • Gość: zadumana Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 17:10
      Moją pizzę od smaklu nijakiego do smaku prawie profesjonalnego
      (byłam we Włoszech) doprowadziła w warunkach domowych temperatura
      pieczenia - pisałam o tym tu kiedyś.
      Polskie przepisy na ciasto drożdżowe nakazują pieczenie w 180 st.
      Tymczasem pizza potrzebuje bardzo wysokiej temperatury. Można
      przedtem dać ciastu rosnąć lub nie - sprawa gustu. Ale piekarnik
      trzeba dać na max, czyli ile tylko da się z piekarnika temperatury
      wycisnąć. U mnie po takim "ekscesie" nagle podczas pieczenia
      rozszedł się po domu zapach prawdziwej pizzy i wszystko stało się
      raz na zawsze jasne.
      Nie ma obaw. Ciasto się nie spali:)
      • linn_linn Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 17:32
        Najlepsze rezultaty uzyskuje sie w piecykach Ferrari:
        cgi.ebay.it/ROTEX-G3-FERRARI-FORNO-PIZZA-EXPRESS-ELETTRICO-NAPOLI_W0QQcmdZViewItemQQitemZ290316385760
        Osiagaja temperature 450-470°C.
        • Gość: zadumana Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 17:36
          Pomarzyć... dobra rzecz:)
          • jagoda85 Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 18:00
            A jak się ma do tego kamień do pieczenia pizzy? Pytam, bo kupiłam
            taki, ale jeszcze pizzy nie piekłam, zamierzam zrobić pizzę w
            sobotę. Powiedzcie szczerze, jak się piecze pizza na tym kamieniu?
            • aniutek Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 18:08
              kamien do pizzy jest bardzo fajna sprawa
              nagrzany, posypany maka, na to rozciagniety placek z wszytskim co ma
              byc na pizzy, temp w piecu na maxa- piec rozgrzany.
    • sylwia1607 Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 20.05.09, 20:31
      Tu jest watek o pizzy.Poczytaj i jak masz jeszcze jakies pytania
      zadawaj.
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,90768715.html
      Ja pieke pizze bez termoobiegu.
      Uzywam bardzo czesto suchych drozdzy, jakos tak mi wygodniej, nie
      czuje roznicy w smaku.
      Czasami wstawiam ciasto do pieca na 50°C, jesli spiesze sie, ale
      jesli mam czas, wole jak sobie spokojnie rosnie w cieplym "kacie".
    • dominikjandomin Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 22.05.09, 14:16
      Gość portalu: mamma1975 napisał(a):

      > Syn uwielbia pizze, a ja ciągle błądze i nie potrafię zrobić smacznej.

      Zdefiniuj określenie SMACZNA. Rozumiem, że to taka, jaką Twój syn uwielbia,
      ale... ludzie mają różne gusta. Napisz, jaką on uwielbia, to będzie można pomóc.
    • znana.jako.ggigus maka na ciasto 22.05.09, 15:55
      polecam wymyslona przeze mnie mieszanke: 2/3 szklanki maki pszennej ciemnej, 2/3
      maki kukrydzianej i cala szklanka (nawet z czubkliem) maki pszennej 1050 (albo
      840) - ma byc mniej wiecej 250 g maki, plus 2 g drozdzy, pare kropel oliwy albo
      oleju rzepakowego, szczypta soli i mniej wiecej szklanka cieplej wody -
      wszystko zagniesc na ciasto. Make przesiac, pecherzyki powietrza powoduja lepsze
      ciasto, a do podsyspki potrzeba jeszcze troche maki.
    • jagoda85 Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 22.05.09, 18:00
      Mam do was pytanie, czy zamrażaliście może ciasto do pizzy?
      • reuptake Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 22.05.09, 21:52
        tak, zamrażałem i właśnie z zamrożonego wyszła najlepsza pizza do tej pory (nie
        było to zapewne efektem mrożenia, a właśnie rozgrzania piekarnika, ale mrożenie
        nie zaszkodziło).
        • jagoda85 Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 22.05.09, 22:06
          Dzięki za odzew. Zamierzam jutro robić pizzę i szczerze mówiąc nie
          chce mi się bawić z minimalną ilością mąki. Pozdrawiam
      • mhr-cs Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 23.05.09, 13:36
        jagoda85 napisała:

        > Mam do was pytanie, czy zamrażaliście może ciasto do pizzy?
        moje nie,jest szybko zrobione i smaczne,
        • linn_linn Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 23.05.09, 23:13
          Ciasto na pizze zrobione szybko nie moze byc dobre.
          • upl Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! 24.05.09, 13:50
            ciasto musi rosnac
            drozdze - nawet suszone - potrzebuja czasu
            co najmniej godziny na wyrosniecie
            szybko da sie kupic gotowy spod w tesco ;-)
    • Gość: unijny_22 Re: Specjaliści od PIZZY, kilka pytan!!!!! IP: 87.119.18.* 24.05.09, 00:47
      Robiłam ze świeżymi drożdżami, ale wolę tę z suszonymi.
      Moja pizza nie jest moja, tylko z przepisu z filmiku na YouTube.
      Wlewam do miski, w której będę robiła ciasto, szklankę cieplej wody - nie
      gorącej, lekko cieplej. Dodaje łyżkę cukru, mieszam, dodaje 1 łyżkę drożdży
      suszonych, odstawiam na 7 minut.
      Teraz dodaje 1 łyżeczkę soli oraz 1/4 szklanki oleju bądź oliwy/co akurat mam/.
      Mieszam to widelcem, dosypuje powoli najpierw 1 szklankę maki tortowej /na
      Podlasiu mamy mąkę z Ciechanowca typ 450/, potem druga, cały czas mieszam
      widelcem. Jeśli widzę i czuję, ze już maka ładnie połączyła się, wkładam dłoń i
      lekko omiatam nią ciasto, nie trzeba żadnego gniecenia, wyrabiania jak na
      pączki, ciasto dość luźne ma być.
      Pan na YT mówił, ze ciasto najlepiej odstawić na 50 min., im dłużej tym lepiej
      /raz stało 4 godz.i było najlepsze, ale nie zawsze tak się da, bo syn, co chwila
      pyta, czy jest już pizza, staram się żeby chociaż z pól godziny postało w
      najcieplejszym miejscu w domu pod przykryciem ze ściereczki/.
      Biorąc się za rozkładanie ciasta na papier na blaszce, tej z wyposażenia
      piekarnika, należny nalać na dłonie trochę oliwy, pięknie się wtedy rozciąga na
      cala blachę /jeśli robi ją mąż, to on bawi się ciastem naciągając je na dłoń,
      próbuje kręcić nim, ale...i tak jego jest gorsza, bo zawsze da za dużo mąki/. Na
      to leci jakiś sos pomidorowy, ser mozzarella, salami, cebula czerwona, przyprawa
      do pizzy /zioła/ i znów ser, dużo sera. Wstawiam do nagrzanego do 240 st. i
      piekę 15-20 min. aż ser się zarumieni. Blachę wstawiam na drugi od dołu poziom,
      nie używam termoobiegu, myślę ze dla sera nie byłoby to korzystne.
      Życzę smacznego
      P.s. U nas dzielimy sprawiedliwie na trzy i każdy pilnuje swego jak oka w
      głowie, choć wiadomo, ze syn i tak nam więcej zabierze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka