irishcream
24.08.09, 10:24
Chlapnęłam ozorem o jeden raz za dużo i teraz muszę przyrządzić chateaubriand. Z borowikami na dokładkę ;) Nie dysponuję żadną książką na temat kuchni francuskiej, nigdy nie robiłam, grzebałam co najwyżej w internecie w poszukiwaniu przepisu.
Chciałam się upewnić - chateaubriand to po prostu stek z konkretnej części polędwicy wołowej? Obsmażony, dochodzący w piekarniku i klasycznie podany z sosem berneńskim, a nieklasycznie z czymkolwiek bądź (u mnie to będą borowiki ;))?
Jakieś sugestie, uwagi, wskazówki z Waszej strony? Będę wdzięczna.