Gość: Bishop IP: 195.85.227.* 05.01.04, 12:55 Jak sie robi i jak je potem konserwuje ( na italianską modłę ) Pozdro Bishop Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: marghe_72 Re: Suszone pomidory... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.01.04, 15:30 Z tego co wiem ..Sie obiera ze skóry, sie suszy w piekarniku, sie zalewa oliwa z przyprawami.. ale sa raczej mało wydajne:) Ale ja kupuje gotowe:) 8 zł w Carrefourze, calkiem smaczne M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: Suszone pomidory... IP: *.dialup.tiscali.it 05.01.04, 16:42 Marghusiu, najlepsze sa suszone na sloncu, wloskim oczywiscie. A w ogole polecam zajrzenie do letnich watkow; bylo tego sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: Suszone pomidory... IP: *.dialup.tiscali.it 05.01.04, 16:43 Nie obiera sie ze skory: musza sie czegos trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Re: Suszone pomidory... IP: *.den.nilenet.net 05.01.04, 16:58 Skoro nie jest to sezon ogrodniczy na pomidory, polecam zakup gotowych. Sa albo suszone albo zalewane oliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
masia27 Re: Suszone pomidory... 05.01.04, 19:25 pomidory nadajace sie do suszenia mozna w Polsce kupic w sierpniu, te ktore teraz sa w sklepach to cos pomidoropodobnego ja zrobilam tego lata kilka sloikow (suszylam w piekarniku) i wyszly wspaniale, gotowe ze sklepu przy nich wysiadaja ;) pomidory (najlepiej takie jajowate) kroi sie na grube plastry (2-3 plastry), usuwa z nich pestki, i rozklada na kratce w piekarniku, lekko posypuje sola morska - suszyc trzeba w bardzo niskiej temperaturze (ok. 40C) - kilkanascie godzin, az beda takie mniej wiecej jak suszone sliwki - nie za suche i nie za mokre, takie ciagnace w sloiach wczesniej przygotuj sobie olej slonecznikowy z pokrojonym czosnkiem (2-3 zabki na sloik litrowy), papryczka chili (kilka plastereczkow), szczypta tymianku, oregano i 3 szczypty bazylii (najlepiej swieze) do tego aromatycznego oleju wrzucaj plastry wysuszonych pomidorow (najlepiej jeszcze cieple, to lepiej przechodza aromatem) tutaj zaznaczam ,ze te przyprawy w oleju to moj pomysl, Wlosi raczej uzywaja tylko soli nie upychaj ich w sloikach zbyt ciasno, bo moga sfermentowac i to cala filozofia troche zachodu, ale efekt jest tego wart Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Re: Suszone pomidory... IP: *.den.nilenet.net 05.01.04, 20:50 Przepis jest swietny, ziola tez. Wlosi to by uzyli oliwy z oliwek raczaj niz oleju slonecznikowego (ale nie kazdy lubi oliwe) Odpowiedz Link Zgłoś
masia27 Re: Suszone pomidory... 09.01.04, 17:24 Gość portalu: alex napisał(a): > Przepis jest swietny, ziola tez. > Wlosi to by uzyli oliwy z oliwek raczaj niz oleju slonecznikowego (ale nie > kazdy lubi oliwe) Moim zdaniem smak oliwy z oliwek jest zbyt intensywny i moglby zdominowac pomidory, wiec uzywam oleju slonecznikowego. Ale to oczywiscie nie jest obowiazkowe :) Odpowiedz Link Zgłoś
dagg Re: Suszone pomidory... 08.01.04, 18:36 Mam pytanie. W tym roku też robiłam pomidory i coś mi się pomyliło, że trzeba je upchnąć - tak zrobiłam. Przechowują się do tej pory dobrze, ale za rok, chcę spróbować Twojego przepisu. Nasunęło mi się pytanie, ile tego oleju trzeba przygotować w słoiku, szklanka na słoik 1l wystarczy? Pozdrawiam pomidorowo! Dagmara Jeszcze się taaam żagiel bieli... Odpowiedz Link Zgłoś
masia27 Re: Suszone pomidory... 09.01.04, 17:22 dagg napisała: > Mam pytanie. W tym roku też robiłam pomidory i coś mi się pomyliło, że trzeba > je upchnąć - tak zrobiłam. Przechowują się do tej pory dobrze, ale za rok, chcę > > spróbować Twojego przepisu. Nasunęło mi się pytanie, ile tego oleju trzeba > przygotować w słoiku, szklanka na słoik 1l wystarczy? > Pozdrawiam pomidorowo! > Dagmara Ja do litrowego sloika wlewam olej tak mniej wiecej do 1/4 wysokosci, do tego przyprawy, potem wrzucam pomidory i na koniec w razie potrzeby dolewam oleju, tak, zeby pomidory byly nim pokryte. Odpowiedz Link Zgłoś
dagg Re: Suszone pomidory... 10.01.04, 21:49 Dziękuję!! Dagmara Jeszcze się taaam żagiel bieli... Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Suszone pomidory... 05.01.04, 20:33 Linn, w PL włoskiego slonca brak:))) Poza tym nigdy nie suszyłam.. stąd moje "podobno" (czy cos w tym stylu). Wiem, ze znajoma obiera i tyle:)) Ale jakoś nie chce mi sie wierzyć ,ze w PL wyjdą takie prawdziwe suszone pomidory.. pomidor inny, oliwa inna, słonca wloskiego ni ma:) Dlatego jednak wole kupic gotowe:) M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wini3 Re: Suszone pomidory... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 21:01 Zachęcona wątkiem o suszonych pomidorach w okresie ich największego wysypu dostałam skrzynkę przepięknych pomidorów i suszyłam. Gdybym wiedziała to co pisze masia! ale ja suszyłam jak grzyby - wolniutko ale na pieprz! Wyszło mi 3 małe słoiki. Smak mają ale ze skrzynki 3 słoiczki ! Dlatego nie będę narzekać że takie drogie i po prostu kupię i ewentualnie doprawię . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: Suszone pomidory... IP: *.dialup.tiscali.it 06.01.04, 10:25 Marghe, oczywiscie, ze wszystko zalezy od skladnikow i slonca. Najlepsze sa pomidory podluzne; wystarczy przekroic je na pol. Robienie takich pomidorow polecam tym, ktorzy maja ogrod albo dzialke. Trzeba tylko zrobic ramy z siatka / podobne do tych, ktore chronia pomieszczenia przed muchami /. Pomidory uklada sie na siatce, suszy na sloncu, a na noc wnosi do domu / chyba przez 3 dni /. Suszenie pomidorow w piekarniku jest bardzo czasochlonne, a przeciez pomidorow w ogole wychodzi bardzo malo. Co do dodatkow, nie wiem, jakie pomidory kupujecie w Polsce. Zaleza od regionu, a czasem nawet miejscowosci. Dobre suszone pomidory robia male zaklady / metoda tradycyjna /. Duze fabryki m.in. uzywaja oleju slonecznikowego, a co do metody... kto to wie. Oprocz soli, czosnku, ziol aromatycznych mozna dodac kapary, a nawet kielbase! Ostatnio odkrylam takie produkty, robione w pobliskiej miejscowosci, a wiec na pewno nie bede robic sama. Mozna kupic m.in. pomidory suszone w oliwie extravergine, pesto z suszonych pomidorow / genialne, mozna jesc lyzka /, a nawet roladki / w suszonym pomidorze zawijaja kawaleczek kielbasy, spinaja wykalaczka, a wszystko zalane oliwa /. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jutta Re: Suszone pomidory... IP: *.whiteeagle.com.pl 06.01.04, 12:14 Linn, czy Ty przypadkiem nie podawałaś przepisów na kuchni w "sekretach" ? pamietam te zwalające z nóg przepisy włoskiej kuchni i polskiego piernika ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: Suszone pomidory... IP: *.dialup.tiscali.it 06.01.04, 16:48 To ja, ale piernika razcej nie podawalam. Pierniczki na pewno, takie szybkie / nie te 3-tygodniowe /. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jutta@interia.pl Re: Suszone pomidory... IP: *.whiteeagle.com.pl 09.01.04, 14:01 Wiesz, kojarzyłaś mi się zawsze z przepisem na "Proporcje mieszanki korzennej do piernikow" własnie wtedy gdy przepis na pierniki pojawił się na forum (listopad 2001 r) a tam m.in. bylo to co poniżej : "Galka muszkatolowa moze byc tarta. We Wloszech galki sa sprzedawane razem z malenka tareczka. Moglyby na niej trzec ser myszki; oczywiscie, gdyby robily serowe zapiekanki" i juz zawsze kojarzyłaś mi się z myszkami trącymi swój ser na tarce ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: Suszone pomidory... IP: *.dialup.tiscali.it 09.01.04, 17:18 Milo, ze to pamietasz. Myszki poradzilyby sobie doskonale z taka tareczka. Mnie jest gorzej, gdyz jest wielkosci mn. wiecej temperowki. A Sekretow zal... Zajrzyj na Mniama. Odpowiedz Link Zgłoś
masia27 Re: Suszone pomidory... 09.01.04, 17:25 marghe_72 napisała: > Linn, w PL włoskiego slonca brak:))) > Poza tym nigdy nie suszyłam.. stąd moje "podobno" (czy cos w tym stylu). Wiem, > ze znajoma obiera i tyle:)) > Ale jakoś nie chce mi sie wierzyć ,ze w PL wyjdą takie prawdziwe suszone > pomidory.. pomidor inny, oliwa inna, słonca wloskiego ni ma:) > Dlatego jednak wole kupic gotowe:) Jak nie mozesz uwierzyc, to radze Ci sporbuj zrobic sama. Przekonasz sie wtedy, ze domowe sa o niebo lepsze od wloskich ze sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: Suszone pomidory... IP: *.acn.waw.pl 09.01.04, 23:45 Cóz poradzę na to, ze smakują mi te słoiczkowe? M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: Suszone pomidory... IP: *.dialup.tiscali.it 10.01.04, 11:36 Zalezy od sloiczka. Ja wczoraj otworzylam pesto z karczochow, tej samej firmy. Mozna jest lyzka, a z makaronem "niebo w gebie". Dodam tylko, ze karczochy nie sa moim warzywem ulubionym. Pisalam wczesniej: trzeba znalezc producenta, ktory robi metoda domowa albo zblizona. Tego wyprobowalam juz 3 produkty i sa wspaniale. Odpowiedz Link Zgłoś
masia27 Re: Suszone pomidory... 10.01.04, 12:10 We Włoszech pewnie łatwiej znaleźć dobre pomidory ze sklepu, bo macie wieskzy wybor. W Polsce nie ma w czym wybierac, wszystkei pomidory jakich probowalam byly niezle, ale bez porownania do domowych (mimo, ze bez wloskiego slonca) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: Suszone pomidory... IP: *.dialup.tiscali.it 10.01.04, 17:07 Wlasnie dlatego nie mozna z gory stwierdzic , co jest lepsze. Takze tu we Wloszech sa produkty lepsze, gorsze i fatalne. Na ogol pomidory suszone zalewane sa olejem slonecznikowym. Sposob z piekarnikiem podobno nie jest zly; problemem pozostaje czas potrzebny do zrobienia kilku sliczkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zara Re: Suszone pomidory... IP: *.metz.wasteels.fr / 194.51.100.* 10.01.04, 16:36 Alternatywa na suszone pomidory moga byc pomidory podsuszane w piekarniku, tu we Fr. nazywa sie to tomates confites nie wiem jaka jest nazwa wloska Przekroic pomidory na pol, wypestkowac, posolic, pieprzyc,dac troche cukru, tymianku i polac obficie oliwa. Wstawic do piekarnika na poltorej godziny temperatura 150 C°. Trzymac przez kilka dni w lodowce. Sa naprawde doskonale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Suszone pomidory... IP: *.proxy.aol.com 11.01.04, 00:51 Czy w Polsce jest znane urządzenie zwane po angielsku dehydrator ( "suszarnia")? W przepisach angielskojęzycznych taki sposób jest bardzo często zalecany dla suszenia także pomidorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marghe Re: Suszone pomidory... IP: *.acn.waw.pl 11.01.04, 10:48 owszem, jest znane:) M. Odpowiedz Link Zgłoś