mhr-cs 07.09.09, 16:23 jakos tego nie moge zrozumiec(mozliwe ze je mamy caly rok) bo znam mizerie ale jak przechowac ogorki zeby mialy ten sam smak to jakos nie chce wejsc do mojego mozgu, Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bene_gesserit Re: ogórki na mizerię 07.09.09, 16:41 lacze sie z toba w bolu bo do mojego mozgu tez nie chce wejsc, niech mi to ktos wytlumaczy bo ja robie mizerie caly rok ogorki kupuje bo sa w sklepach ladne tanie po co solic i chowac na zime? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościa mów co chcesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 17:02 ale mizeria z ogórków gruntowych smakuje zdecydowanie inaczej od mizerii z ogórków szklarniowych. Te ostatnie , po kilku próbach przerobienia na mizerię przestałam kupować. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: mów co chcesz 07.09.09, 20:53 No wlasnie o te innosc mi chodzi. Przeciez ogorki skladaja sie z jakis, tak na oko, 95% wody. Ich glowna zaleta jest nie smak, ale chrupkosc. Czy po zasoleniu nie robia sie z nich mokre szmatki, ktore nie maja czym chrupac, bo komorki utracily turgor? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościa Re: mów co chcesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 21:33 chrupkość to podstawa,ale zapach świezych gruntowych ogórków gdzieś w lutym czy marcu to raj dla powonienia. Ja tez sądziłam,że z tych fraczków wyciąganych z kamiennego garnczka niczego dobrego nie bedzie. Tym bardziej,że jeszcze górna warstwa lubi sobie lekko zżółknąć. Jednak na durszlaku pod bieżącą zimnną wodą plasterki nabierały tężyzny i stawały się tak jędrne jak ze świeżo zerwanego ogórka.Tego nie da się zastąpić ogórkami szklarniowymi,ani ich zapach ani ich smak nie są tak ponętne jak z ogórka gruntowego.No i mizerię z takich odsolonych ogórków trzeba dosolić do smaku,tak skuteczne jest ich moczenie pod bieżącą wodą. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: mów co chcesz 07.09.09, 22:34 Masz 100% racji. W ten sposób robię ogórki od lat. Zimą mizeria z ogórków szklarniowych jest nie do przyjęcia, właśnie takie ogórki są jak "szmatki". Odpowiedz Link Zgłoś
daxter Re: mów co chcesz 08.09.09, 10:35 Kiedys Hortex miał bryłę lodu pod nazwą mizeria srednio dobre po rozmrożeniu ciapa no ale w lutym wszysto dobre co troche inne ale tak było dawno i nieprawda , ja w tych czasach robiłam mizerie solona w słoikach , ale chrupkosci to nie miało :) niestety smakowało jak dobrze odstana mizeria w lodówce , która juz troche klapnęła . Odpowiedz Link Zgłoś