Odkryłem to przed chwilą. Najpierw zapuściłem 'Dear Miss Lonely Heart' a zaraz potem 'Growing Up'. To ta sama melodia! Różni sie tylko tempem i aranżacją. Nie przeszkadza mi - i tak Filipek Lynott pozostanie wielki

Ale posłuchajcie, kto może. Mam rację?