Gość: johnsons_baby IP: 83.17.6.* / *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 11:29 oni sa ... niesamowici... szkoda tylko ze z plyty na plyte sa coraz mniej melodyjni. moje ulubione utwory to king only i annie mae a jakie sa wasze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Żaba Re: twilight singers IP: 195.94.205.* 15.06.05, 12:42 Ja znam tylko ostatnią płytę tą z kowerami i jest bardzo dobra. kupiłem ja niedawno i słuhcałem na razie tylo kilk arazy. Uderzyła mnei zbieżność gustów facet uwielbia te same wokalistki co ją. Kowery Hope sandoval i Maritiny Topley Bird sa bardzo mocne. Fajna płyta na wieczór. Dużo mniej wściekłości niz afghan whigs choc emcje dalej wysokie. POzdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johnsons_baby Re: twilight singers IP: 83.17.6.* / *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 14:07 hm, płyta z kowerami podoba mi sie... średnio, pewnie dlatego że w wiekszosci nie znam oryginalow Mnie troche nudzi, troche za bardzo monotonna. Szczególnie hyperballad zostala odarta z... radości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zaba Re: twilight singers IP: 195.94.205.* 15.06.05, 14:26 a które płyty byś mi polecił oczywiscie oprócz "kowerowej"? Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius wielkiego wyboru nie ma :-) 15.06.05, 15:14 polecam przede wszystkim debiut, cudna płytę, która ma moc uzależniania. Mi wchodziła dość powoli, po jednej piosence, ale jak chwyciła to nie mogłem się od niej opędzić. Tytuł tej płyty to "twilight" po prostu. "Blackberry belle" nie jest już tak fajna, choć należy docenić wkład Marka Lannegana, którego bardzo sobie cenię za niezamykanie się w jednej konwencji. Nie wiem, czy jest (może prócz Mike'a Pattona ) drugi wokalista, który udzielałby się w tak różnorodnych projektach Niemniej jednak i Blackberry belle jest ładną płytą. A nawet bardzo ładną i gdybuy nie nagrali debiutu, pewnie byłby ich najładniejszą m, .y. ---------------------------------- What is home without Pinezka's Potted Meat? Incomplete. to przez Isabel ślimaki się popłakały Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zaba Re: wielkiego wyboru nie ma :-) IP: 195.94.205.* 15.06.05, 15:19 Dzięki za radę, rozejrzę sie za nią. Myslałem , ze oni wydali więcej płyt. Lannegan faktycznie jest niesamowity (to, co zrobił na SWEET OBLIVION screaming trees to absolutna rewelacja.) wracając do twilight sisters i gregga dulli. Słyszałeś płytę GENTLEMAN nagraną jeszcze gdy spiewal w afghan whigs ? . Nie znam płyty która mówiłaby o męsko- damskich relacjach w taki sposób w którym kazda nuta wyrażałaby tak ogromna bezsilną złość. Niesamowita płyta choć mocno dołująca Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: wielkiego wyboru nie ma :-) 15.06.05, 15:47 Afghanów znam piąte przez dziesiąte. Obiecuję sobie co i rusz, że się zapoznam lepiej, ale zawsze coś, zawsze ku.. coś (to cytat ) To, że ST to absolutna rewelacja to się zgadzam. Warta osłuchania jest też solowa twórczość Marka, z Winding sheet na czele (z Kurdtem Kobainem w kilku piosnkach . "Bubblegum" też jest całkiem fajne, bo Lannegan nazbierał sobie przyjaciół co nie miara Co się tyczy dyskografii twilightów, to teoretycznie jest jeszcze "black is the color", ale nie widziałem tego w naszym pięknym kraju. m, .y. ---------------------------------- What is home without Pinezka's Potted Meat? Incomplete. to przez Isabel ślimaki się popłakały Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johnsons_baby Re: wielkiego wyboru nie ma :-) IP: 83.17.6.* / *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 18:31 Gentleman jest tez baaardzo fajny. Szkoda ze afghani sie rozpadli bo zespol byl conajmniej ciekawy. Z tej płyty lubie najbardziej wlasnie tytułowego Gentlemana, Debonair i magiczne My Curse. Ale wszystko dobre co sie dobrze kończy, a skonczyc chyba lepiej sie nie moglo Odpowiedz Link Zgłoś
opelvectra Re: wielkiego wyboru nie ma :-) 15.06.05, 16:29 Jak nawet bardzo ladna to koniecznie musze sie z nia zapoznac Odpowiedz Link Zgłoś
opelvectra Re: twilight singers 15.06.05, 16:28 Moje rowniez "King Only" oraz "Clyde" (ale odlot,brr!). Znam tylko te plyte, z ktorej pochodza w/w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: capapa Re: twilight singers IP: 83.17.6.* / *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 17:23 czasem twilight singersow mozna uslyszec w audycjach marka niedzwiedzkiego w radiowej trojce. on uwielbia meczyc numer black is the color of my true love's hair swoja droga... ładna to piosenka Odpowiedz Link Zgłoś
muerte2 Re: twilight singers 18.06.05, 16:43 Znakomite "Black is..." męczy ostatnio również Paweł Kostrzewa w Trójkowym Ekspresie. No cóż, ładna piosenka, więc niech męczą. Aby tylko nie zamęczyli... Moje ulubione Twilight to "Last Temptation" i "Love". Faktycznie - za pierwszym razem mocno takie sobie, ale później miód! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lecho Re: twilight singers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 17:49 Jako fan folka też powinienem wspomnieć o "black is the colour...' ale po prawdzie to słucham ich i słucham i jakoś wszystko równo wchodzi, bez odrzutów. Odpowiedz Link Zgłoś