Dodaj do ulubionych

joy division

IP: serwer:* / 192.168.0.* 26.01.03, 01:51
passover...twenty four hours.....dead souls..heart n soul....Ian Curtis ...
znowu slucham JD, prawie caly dzien (teraz jest noc ,zaznaczam) ........to
prawie sadomasochizm ,ale jaki piekny ........
Obserwuj wątek
    • Gość: aimarek Re: joy division IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.03, 01:56
      No to ja też posłucham smile.
      Pozdrawiam.
      • miecio4 Re: joy division 26.01.03, 02:14
        Eternal...Decades...
        To i sobie wrzucę....
        Nic sie nie zestarzało...
        • Gość: kubasa Re: joy division IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.03, 02:36
          a Atmosphere? A Disorder? A Warsaw?..................................

          ekh, piekna muzyka...
          • Gość: folkment Re: joy division IP: serwer:* / 192.168.0.* 26.01.03, 14:51
            Gość portalu: kubasa napisał(a):

            > a Atmosphere? A Disorder? A Warsaw?..................................
            >
            > ekh, piekna muzyka...


            tez zapodadano ,a jakze.....z joy division zawsze unknown pleasures
            closer ,closer
            to the substance...
            upps ,troche mnie poniosło
            ta ,dzisiaj tez JD- nujemy....
            zaczynam obawiac sie o moja psyche .....
            • Gość: balanescu Re: joy division IP: *.media4.pl 26.01.03, 15:04
              Joy Divisisionowy ranek bezkolizyjnie przeszedł mi w DaveBrubeckowe popołudnie -
              muzyka JD zamiast wprawiać mnie w stan kryzysu nerwowego, budzi wspomnienia z
              przyjemnego okresu przełomu szkoły podstawowej i liceum, kiedy to słuchałem
              prawie wyłącznie Joy Division. Tak oto traumatyczna muzyka nabrała dla mnie
              rysu sentymentalno-sielankowego
              • liverr Re: joy division 26.01.03, 19:21



                ja tam wpadam w pierwszolistopadowadowe retrospekcje zawsze kiedy slucham
                joyów,tez dzisiaj dzojowałem (zgodnie z zaleceniami forumowego
                kolektywu),ale takie dzwiekowe catharsis trzeba od czasu do czasu przejść.....

                pozdrawiam folkment i pozostałych


    • ydorius so is it permanent? 26.01.03, 17:26

      Zaraziliście mnie.
      I znów psychiatrzy będą mnie wyciągać z zapaści.
      Cholera a już wydawao mi sie, że z tym zerwałem...

      m,
      .y.

      P.S. A znacie dokonania zespołu Warsaw, który to zespół - IMO - jest brakującym
      ogniwem między punkiem a cold wave'em?

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • Gość: As Re: so is it permanent? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 26.01.03, 18:17
        Pytanko, czy na jakiejś składankowej płycie Joy Division (jest ich parę choć
        nie są to of course typowe składaki) są utwory grupy Warsaw?
        • ydorius odpowiedź 26.01.03, 18:28

          Tracklisting Warsaw wygląda jak poniżej.
          W gruncie rzeczy większość utworów Warsaw została nagrana przez Joy Division,
          tylko, że w zmienionych wersjach. Jak chcesz poznać Warsaw, to musisz ich
          właśnie posłuchać. Część piosenek Warsaw zagranych przez Joy Division brzmi jak
          covery smile)))

          1. Drawback, The
          2. Leaders Of Men
          3. They Walked In Line
          4. Failures
          5. Novelty
          6. No Love Lost
          7. Transmission
          8. Living In The Ice Age
          9. Interzone
          10. Warsaw
          11. Shadowplay
          12. As You Said
          13. Inside The Line
          14. Gutz
          15. At A Later Date
          16. Kill, The
          17. You're No Good For Me

          m,
          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • cze67 Re: odpowiedz´ 26.01.03, 19:01
            Na Substance sa utwory Warsaw, nie wiem jednak czy nagranych przed czy po
            zmianie nazwy.
          • laurka1 Re: odpowiedź 27.01.03, 18:50
            ydorius napisał:

            >
            > Tracklisting Warsaw wygląda jak poniżej.
            > W gruncie rzeczy większość utworów Warsaw została nagrana przez Joy Division,
            > tylko, że w zmienionych wersjach. Jak chcesz poznać Warsaw, to musisz ich
            > właśnie posłuchać. Część piosenek Warsaw zagranych przez Joy Division brzmi jak
            >
            > covery smile)))
            >
            > 1. Drawback, The
            > 2. Leaders Of Men
            > 3. They Walked In Line
            > 4. Failures
            > 5. Novelty
            > 6. No Love Lost
            > 7. Transmission
            > 8. Living In The Ice Age
            > 9. Interzone
            > 10. Warsaw
            > 11. Shadowplay
            > 12. As You Said
            > 13. Inside The Line
            > 14. Gutz
            > 15. At A Later Date
            > 16. Kill, The
            > 17. You're No Good For Me
            >
            > m,
            > .y.
            >
            > ----------------------------------
            > What is home without Plumtree's Potted Meat?
            > Incomplete.

            Dzięki Ydorius - Twój post natchnął mnie do poszukania Warsaw. Uwielbiam Joy Division ale taki ze mnie leniuch że nie wiedziałam nic o Warsaw. Teraz już mam i podoba mi się. Aczkolwiek JD mają najlepszy klimacik - Warsaw jest bardziej punkowe i skoczne wink - to miło poszukać początków.
    • ilhan To jakaś epidemia chyba... 26.01.03, 19:15
      Dobra, przyznam się że ja też ostatnio (od jakiegoś tygodnia) często sięgam po
      Unknown i inne takie... I podoba mi się nawet bardziej niż wcześniej...
      • kosz.marny Re: To jakaś epidemia chyba... 27.01.03, 10:28
        A ja właśnie ostatnio posłuchuję sobie "pogrobowców" Curtisa, czyli
        płytkę "Movement" New Order. W wielu momentach prawie jak Joy Division...
        • Gość: Raf Re: IP: *.net 27.01.03, 16:47
          A ja od wczoraj jestem w posiadaniu Closer. Przesłuchałem dopiero dwa razy, ale
          jeszcze do mnie nie dotarła ta muzyka. Może za trzecim razem, bo ja
          muszęprzynajmniej tzrzykrotnie czegoś posłuchać żeby sobie zdanie wyrobić.
          (wyjątek King Crimson - przynajmniej 5 razy albo i lepiej)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka