Dodaj do ulubionych

Odgłos paszczą

16.05.03, 20:49
Najdziwniejszy i najoryginalniejszy „odgłos paszczą” wydany w piosence. Opis
mile widziany.
Moja siostrzenica głosowałaby na Mungo Jerry „In the Summertime” i Flash and
the Pan „Waiting for a Train”. Panowie udają pociąg smile
Obserwuj wątek
    • mesmeredia Re: Odgłos paszczą 16.05.03, 21:10
      Proszę bardzo: Mansun "Television", pod koniec kiedy Paul powtarza "Thru mu TV
      all my problems come" na bardzo wysokich częstotliwościach, głos mu się
      podwyższa jeszcze badziej i następuje rozdzierające ni to ziewnięcie ni to
      jęknięcie, bardzo ładne zresztą. A potem sygnał obrazu kontrolnego i hymn ale
      to już nie paszczą wink
      I.
      Wszyscy oglądają Matrix jeśli się nie mylę smile)))))
    • vulture Re: Odgłos paszczą 16.05.03, 22:22
      W latach siedemdziesiatych Donna Summer udawała orgazm w "Loe To LOve You
      Baby". ODgłos, niestety, przestał być oryginalny, gdyż zaczęto go kopiować na
      masową skalę, a niektóre wokalistki po dzień dzisiejszy uważają go za technikę
      śpiewania. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.
      • pixie Re: Odgłos paszczą 16.05.03, 23:18
        vulture napisał:

        > Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.
        "Uh!... uuhh!!... ahw!... aah!!!..." smile
        • vulture Re: Odgłos paszczą 17.05.03, 06:45
          pixie napisała:

          > "Uh!... uuhh!!... ahw!... aah!!!..." smile

          O, prawie jak pani z Loo Cafe, tylko ona uważa to za śpiew.
    • Gość: syntax Re: Odgłos paszczą IP: *.tvk.pl / 10.0.2.* 16.05.03, 23:48
      The Cure - Plastic passion , poza smithem jest jeszcze jeden wokal i robi
      mniej wiecej aaeaaeaahhhhhhhhhhh!!!!! jak dla mnie swietnie pasuje
      The Clash - should i stay or should i go i tak jak wzcseniej 2 wokal -
      ououououou , wysoko , jak kogut wink
      • pixie Re: Odgłos paszczą 17.05.03, 00:22
        Gość portalu: syntax napisał(a):

        > The Cure - Plastic passion , poza smithem jest jeszcze jeden wokal i robi
        > mniej wiecej aaeaaeaahhhhhhhhhhh!!!!! jak dla mnie swietnie pasuje
        > The Clash - should i stay or should i go i tak jak wzcseniej 2 wokal -
        > ououououou , wysoko , jak kogut wink
        To zdaje się ich odgłos firmowy smile
    • ugugunana Re: Odgłos paszczą 17.05.03, 07:16

      "Jajo" - znak firmowy Iana Astburyego z The Cult...
      "Yyyyhhhh" - klasyczne już steknięcie Toma Warriora...

      A prawidłowe odgłosy paszczą, najpiękniej wydobywał z siebie wokalista zespołu
      Horse w utworze Sacrifice - aż ciarki przechodzą...

      ----------

      A w podstawówce, do której dane mi było uczęszczać, gdy ktoś mówił od rzeczy i
      nikt nie chciał go słuchać - sprowadzano delikwenta na ziemię prewencyjną w
      charakterze frazą:

      "Otwórz paszcze to ci na...."

      Pa.....
    • pixie Re: Odgłos paszczą 17.05.03, 19:49
      A ja dołożę trochę klasyki. The Beatles i "Hey Bulldog": szczekanie Paula i
      śmiech Johna (ale jaki śmiech smile oraz "I Am the Walrus" z genialną frazą, którą
      podobno pisze się tak: "Goo goo goo joob".
      • ilhan Re: Odgłos paszczą 17.05.03, 19:52
        pixie napisała:

        > podobno pisze się tak: "Goo goo goo joob".

        Ja mam w książeczce z tekstami "goo goo g'joob". Ciut bliższe prawdy, jak mi
        się wydaje smile
        • pixie Re: Odgłos paszczą 17.05.03, 20:17
          ilhan napisał:

          > pixie napisała:
          >
          > > podobno pisze się tak: "Goo goo goo joob".
          >
          > Ja mam w książeczce z tekstami "goo goo g'joob". Ciut bliższe prawdy, jak mi
          > się wydaje smile
          >
          Tylko odrobinę smile Ja tam nawet nie słyszę tego "b", ale skoro tak piszą...
    • vulture Deep Purple 18.05.03, 08:29
      No i odgłosy Iana Gillana w koncertowych wersjach "Child In Time" i "Strange
      Kind Of Woman" z płyty "Made In Japan"... chyba dość niezwykłe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka