Dodaj do ulubionych

Słoneczny Brzeg-uważajcie

22.08.09, 09:33
Kilka godzin temu wrócilismy ze SB,bylismy z rocznym dzieckiem, i
wiem że juz tam nie wroce.Bułgarzy sa strasznymi oszukańcami, w
kazdej restauracji w której jedlismy probowano nas oszukac,
doliczajac do rachunku jakies dziwne kwoty, lub darmowe piwo ktore
mialo byc do pizzy dziwnym trafem bylo doliczone...
przejscie przez ruchliwa droge bez sygnalizacji, ale na pasach bylo
bardzo ciezkie, zero zainteresowania,że ktos z wozkiem czeka, trzeba
wciskac sie ,, na chama" co bezpieczne nie jest...
chodniki, to mażenie, co krok to brakujaca plytka, albo wysokie
krawezniki, albo latarnia na srodku szerokiego na metr chodnika, no
i zaparkowane samochody, tak ze przejcia niema:)
Jadac do SB,nie spodziewalem sie czegos extra, ale ciagłe
ekstremalne przeprawy z wozkiem byly uciazliwe.
Obserwuj wątek
    • pawel.slonecznybrzeg Re: Słoneczny Brzeg-uważajcie 22.08.09, 10:19
      rzeczywiscie to jest troche irytujące - tzn te częste próby oszukiwania (chociaż
      mi sie zdażyło ze 2 razy w Condorze - dopisana ekstra sałatka), na ulicach
      uczestnikami ruchu drogowego są tylko auta - to fakt, nawet wczoraj uśmiałem sie
      troszke (chociaz nie ma z czego) kiedy zatrzymalem sie przed starszym Państwem
      żeby ich wpuscic na przejscie , a oni biegiem (dosłownie!!!!) przelecieli z
      uśmiechem na twarzach i pokazując kciuk do góry na znak podziekowania, wczoraj
      jadąc w SB - juz wieczorem - w ostatniej chwili na wysokosci rzeczki odskoczylem
      na prawo przed zblizajhąca sie na czołowkę taksówką,
      • pawel.slonecznybrzeg Re: Słoneczny Brzeg-uważajcie 22.08.09, 10:20
        ale mimo wszystko - kocham ten kraj:)
      • turx01 Re: Słoneczny Brzeg-uważajcie 22.08.09, 14:37
        pawel.slonecznybrzeg napisał:

        > jadąc w SB - juz wieczorem - w ostatniej chwili
        > na wysokosci rzeczki odskoczylem
        > na prawo przed zblizajhąca sie na czołowkę taksówką,

        Trzeba mieć nerwy i nie odskakiwac. Nie przejdzie.
    • Gość: My Re: Słoneczny Brzeg-uważajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.09, 10:47
      Popieram w 100%. Uważajcie na resztę! Albo jej nie wydadzą albo wydadzą mniej,
      albo powiedzą że wydali więcej waszym znajomym dlatego wam nie wydali. Jest to
      strasznie nie miłe jak na wakacjach cały czas musisz patrzeć ludziom na ręce.
    • Gość: jw Re: Słoneczny Brzeg-uważajcie IP: *.multi-play.net.pl 22.08.09, 14:58
      przez 3 tygodnie nikt nas ne probowal oszukac, co najwyzej przez
      niezrozumienie dostalismy frytki bez sirene zamiast na odwrot.
      A stacjonowalismy ok. Burgas i w Sinemorcu - tam to dopiero chodniki
      rozpadają się lub ich w ogole nie ma, ale nie ma tragedii, też
      byliśmy z dzieckiem w wózku spacerowym i bez większych klopotow.
      A z dzieckiem to lepiej poza SB/ZP.
      • ajaccio11 Re: Słoneczny Brzeg-uważajcie 22.08.09, 18:45
        Ja byłem tylko w SB i Nesseber, nie wiem jak jest gdzie indziej.
        Przez pomyłke tez dostałem pizze bez oliwek, a zalezało mi własnie
        na nich:), jak powiedzialem ze jest bez oliwek, owszem Pani z
        usmiechem na twarzy mi je przyniosła, ale do rachunku zostały
        doliczone...to sa szczegóły, ale...lotnisko w Burgas nie
        przystosowane do wozkow, bez windy, bez podjazdow, tylko schody.
        generalnie jadłem w 6 restauracjach, chyba, o ile dobrze pamietam,
        ale tylko w Djanny było ok, bez zadnych problemow.
        • turx01 Re: Słoneczny Brzeg-uważajcie 22.08.09, 19:38
          ajaccio11 napisał:

          > Ja byłem tylko w SB i Nesseber, nie wiem jak jest gdzie indziej.
          > Przez pomyłke tez dostałem pizze bez oliwek, a zalezało mi własnie
          > na nich:), jak powiedzialem ze jest bez oliwek, owszem Pani z
          > usmiechem na twarzy mi je przyniosła, ale do rachunku zostały
          > doliczone...

          Niby miała nie doliczać? Nie rozumiem?

          > to sa szczegóły, ale...lotnisko w Burgas nie
          > przystosowane do wozkow, bez windy, bez podjazdow, tylko schody.

          Nie wyobrazam sobie gdzie na tym malutkim lotnisku potrzebne
          są windy?
          Może masz na myśli odkryty taras w hali odlotowej z widokiem na
          lotnisko?
          Nie ma obowiązku wchodzenia na taras, zresztą dla
          rocznych dzieci niewskazane, bo zwykle wieje tam sakramucko, a hałas
          też nielichy.
          • ajaccio11 Re: Słoneczny Brzeg-uważajcie 23.08.09, 00:15
            > > Ja byłem tylko w SB i Nesseber, nie wiem jak jest gdzie indziej.
            > > Przez pomyłke tez dostałem pizze bez oliwek, a zalezało mi
            własnie
            > > na nich:), jak powiedzialem ze jest bez oliwek, owszem Pani z
            > > usmiechem na twarzy mi je przyniosła, ale do rachunku zostały
            > > doliczone...


            jesli pizza jest z : ser, szynka, oliwki, salami.. a dostaniesz bez
            oliwek to trzeba za nie doplacic? moze wyraziłem sie mało jasno? to
            przepraszam, ale pisze to, nie dlatego, żeby zniechecic Kogos do
            Bułgarii, byc moze jest to piekny kraj i wspaniali ludzie, poznałem
            tylko 1 % wszystkiego, jednak wybierajac sie z dzieckiem, lepiej
            wiedziec o wszystkim wczesniej.

            co do lotniska, fakt małe, ok, moze nie byc windy, po co mi, ale
            wedrowka ze spora spacerowka na 1 pietro troche boli, nie trzeba
            wychodzic na taras, to fakt, wieje tam-fakt, ale kazdy Kto był lub
            bedzie sam sprawdzi jakie jest oznaczenie tego lotniska.

            Boy hotelowy pierwszego dnia grzecznie wniusł walizke żony (winda)
            na gore, jednak nie dostał Tipa, bo w piterku 50 euro najmniej
            niestety,specjalnie go sprawdziłem, znajomi dali kilka lewa, i drzwi
            otwierał w lobby, a nam nie... cos w tym jest, wiem, zalezy to od
            hotelu i Czlowieka, ale jakies ogólne zasady istnieja.To akurat jest
            szczegol nic nie znaczacy.

            Nie stwierdzam tez ,że w całej Bułgarii badz słonecznym kelnerzy
            oszukuja podałem przykład Djanny, gdzie nie spotkało mnie nic
            przykrego, no moze poza tym ze nie byo zup:), ale to tez szczegół.

            aha, no i jakby Ktos chciał przejechac sie kolejka czu czu, czy
            jakos tak, niech zapyta czy dojedzie do wskazanego miejsca:
            przewoznik na pewno powie ze tak, po czym w połowie drogi jest
            przesiadka kolejne 3 leva trzeba doplacic i jedzie sie dalej, o czym
            przewoznik zapomnial wspomniec, a my skad mamy wiedziec?
            • Gość: maria Re: Słoneczny Brzeg-uważajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 08:52
              byłam dwa tygodnie i ani razu nikt mnie nie oszukał
              jesli chodzi o kolejke to wystarczyło zapytać cz jedzie do Neseber-tak właśnie
              uczyniłam i zostałam poinformowana o przesiadce do drugiej kolejki-wszystko
              bardzo miło i uprzejmie.
              Przyjęte jest że daje się napiwki boyowi,pokojówce,kelnerowi więc warto zabrac
              ze sobą troche drobnych(oczywiście nie jest to obowiązkiem tylko naszą dobrą
              wolą ;;))
          • Gość: kola ajaccio11 ajaccio11 IP: *.aster.pl 04.09.09, 23:00
            trudno że nie rozumiesz może jesteś ograniczony. (ajaccio11)
            • pawel.slonecznybrzeg Re: ajaccio11 ajaccio11 06.09.09, 12:15
              mysle że w Polsce w restauracji czy sklepie - wszyscy robimy to samo
              -sprawddzamy czy rachunek się zgadza ze stanem faktycznym a potem sprawdzamy
              wydaną resztę
        • Gość: jw Re: Słoneczny Brzeg-uważajcie IP: *.multi-play.net.pl 22.08.09, 20:49
          nie wiem, o co chodzi z tym lotniskiem, podrozowalismy samochodem,
          ale mniejsza o to.
          Proponuje zwiedzic jakis spokojniejszy kurort i porownac sobie z SB
          i wszystko stanie sie jasne.
          Kelner w Sinemorcu nam policzyl za duza kwote za obiad o kilka lv,
          ale jak zwrocilem mu uwage, to przepraszal i zwrocil cala brakującą
          kwotę. Czy to mnie uprawnia do stwierdzenia, ze jest oszustem i
          wogole wszyscy kelnerzy w Sinemorcu to oszuści i tylko czyhają aby
          oszukać Polaków?!
    • www.zobacz-swiat.pl Re: Słoneczny Brzeg-uważajcie 23.08.09, 10:05
      Ja byłem w Rawdzie, miejscowości z całą pewnością mniej kurortową niż Słoneczny
      Brzeg. Codziennie obiady jedliśmy w restauracjach. Korzystaliśmy też np. z budek
      z kebabem oraz marketów spożywczych i przez dwa tygodnie nie spotkałem z próbą
      oszukania. Konkluzja jest taka, że albo za dużo piwa :), albo nikt nie próbował
      mnie oszukać. Skłaniam się do tej drugiej teorii.
      Może Bułgaria nie jest idealna pod każdym względem, ale powiem szczerze że
      bardzo przypadł mi ten kraj do gustu i z całą pewnością pojawię się tam jeszcze
      nie raz.

      PS. Nawiązując do Twoich doświadczeń przechodzenia przez pasy. To co jest w
      Bułgarii to jest nic. W Tunezji to jest tragedia. Czułem jakby tam kierowcy
      wręcz polowali na ludzi przechodzących po pasach :)
      • beata.wawrzon Re: Słoneczny Brzeg-uważajcie 23.08.09, 15:44

        Bylam w Sw. Vlasie, codziennie robiłam zakupy i jadlam w
        restauracji, nikt mnie nie oszukal ani nie próbował oszukać. Czulam
        sie bezpiecznie. Do Słonecznego Brzegu pojechalam dwa razy i o dwa
        razy za duzo, masakra, jak można tam wypoczywać? Bulgaria , dla mnie
        super.
        BeataWaww
      • Gość: Malinia Re: Słoneczny Brzeg-uważajcie IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.09, 22:14
        Byłam w tym roku w Bułgarii Pomiędzy Nessebarem a Ravdą, ciekawa
        przygodę przeżyłam w Ravdzie jak usiłowałam się w sklepie z
        alkoholami dogadać po angielsku na temat "krajowych trunków" a
        okazało się że opisy sa po polsku i sprzedawca mówi po polsku.
        Ravda była specyficzna spacerujac ulica główną czułam się jak we
        Władysławowie lub Łebie tylu polaków.
        Mieliśmy małego 7 miesiecznego synka a że mieszkamy poza Warszawa to
        przyzwyczajeni jesteśmy do wysokich krawężników, ale co kraj to
        klimat, po pierwszej wycieczce "polubiliśmy" krawężniki asfalt i
        kierowców - wszystko zależy czy musisz mieć ładnie czy chcesz
        przeżyć przygodę.
        A przygodę przeżyliśmy jadąc autobusem SB - Ravda super przejazd w
        tle z Panią sprzedającą bilety i pasażerami.
        Napiwki zostawialiśmy wszędzie i może dlatego przy następnych
        wizytach unikneliśmy doliczania nie zamawianych dań do rachunków.
        ...przygoda przed nami ot co...
    • Gość: QkamCoSieDzieje Re: Słoneczny Brzeg-uważajcie IP: *.elgrom.laz.digi.pl 23.08.09, 23:31
      kilka spraw:
      1. jak juz ktos wczesniej wspomnial, polecam restauracje Djanni, tam raczej
      nigdy nie ma problemow... a napewno nie takich o jakich tu wspominacie
      2. niektore restauracje same doliczaja do rachunku napiwek. Czasem jest to w
      postaci samej kwoty, a czasem daja cos czego sie nie zamawialo (salatka, jakis
      napoj, albo przekaska) ale trzeba za to zaplacic... ale w takim przypadku zawsze
      jest to wyszczegolnione na rachunku. Jesli w jakiejs restauracji kelner nie daje
      rachunku, a jedynie liczy "w glowie" i podaje wam kwote do zaplaty, to omijajcie
      taka knajpe szerokim lukiem :)
      3. przejscie przez ulice w SB to maly pikus w porownaniu z tym co jest np. w
      Grecji (o krajach arabskich nie wspominam). Wielokrotnie bylem swiadkiem na
      Rodos, jak przechodnie na pasach dochodzili do srodka jezdni i nie mogli przejsc
      drugiej polowy, bo ciagle jezdzily auta. Wrocic tez sie nie dalo z tego samego
      powodu :) No niestety na poludniu Europy jest troche inna kultura jazdy. Tam
      jesli pieszy nawet juz jest na pasach, to wcale to nie oznacza, ze ma
      pierwszenstwo przed samochodami :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka