Dodaj do ulubionych

Teściówka "parówy"

20.10.10, 11:30
spotkanie matki z córkami w gmachu sądowym
szakalnica 19.10.10, 05:07 Odpowiedz
Przed drzwiami sali
sadowej to nie sąd kretino-plebsino? A tam własnie były córki. Obie czekały na przyjazny gest swojej matki. Do spotkania rodzinnego jednak nie doszło, bo ty tam byłeś
o
Re: spotkanie matki z córką w gmachu sądowym
superplebs 20.10.10, 11:28 Odpowiedz
A ty lampucero wykonałaś wtedy przyjazny gest do swojej córki? Stać cię było tylko na odnalezienie jej koleżanki w Jeleniej Górze i bajdurzenia jej głupot, no i oczywiście na fałszywe zeznawanie...., a te dwie niewychowane chamice (oczywiście po ojcu "paróweczce) niby czego się spodziewały? Owo podstawienie nogi matce przez Paulinę i chamskie odzywki - później w mieszkaniu matki to też twoje wychowanie szwedzka blat, a może twojego mężusia żuka gnojownika? Czy już go otrułaś i otumaniłaś skutecznie ową melisą dawkowaną ciężko choremu nieświadomemu pułkowniczynie....??

Obserwuj wątek
    • superplebs Re: Popłuczyny Teściówki "parówy" 21.10.10, 16:41
      • plebsa nie poznaje na ulicy jego syn
      szakalnica 21.10.10, 09:50 Odpowiedz
      Piszesz plebsie /Halinów 28.09.10/, że twój syn nie poznawał cię na ulicy. Jakim byłeś ojcem, że ten nie chce poznać cie na ulicy? Zweryfikuj swoją młodość
      o Re: plebsa nie poznaje na ulicy jego syn
      superplebs 21.10.10, 16:22 Odpowiedz
      Ty szwedzko-jugoslawiańska lampucero nie masz takiej szansy...
      • Kuku...
      pisanica 21.10.10, 13:43 Odpowiedz
      Jak zwykle pleciesz dyrdymały plebsie, bo tyle możesz złego zrobić, bo na czynienie dobra nie stac cię. Powtórz rozmowę tzw. /jak ty ją nazywasz !!!/ "lampucery" z panią z J.G. na jaki temat ta rozmowa była ? Za....eś skutecznie przestrzeń wokół siebie, że nawet znajomi, których poznałeś dzięki mnie , będą cie omijać.
      Przypomnij co gadałeś na tę koleżankę z J.G. Może zapomniałeś? Czarna pośredniczka "przenosiła" od p. z J.G. do ciebie a potem twoją opinię na jej temat... nie ominęła nawet koleżanki ze szkoły itd. Czarna jest geniuszką w robieniukuku przyjaciołom byle znaleśc się na powierzchni.
      Wielokrotnie byliście oboje upominani przez najbliższych. Nic to nie dało. Skoro nie macie umiaru w swojej bezczelności wobec tych którzy was osłaniali, macie jak w banku sprawiedliwość.

      Czas najwyższy sięgnąć do przyczyny tego zamętu. A tym się zajmą specjaliści. Twoje pieprzenie, czepianie się małoistotnych spraw świadczy o tobie, jak jesteś malutkim człowieczkiem, mimo wagi ciężkiej... A tak prawde mówiąc, to mi cholernie pomagasz misiu
      swoimi wygłupami.
      o Re: A Kuku...
      superplebs 21.10.10, 16:29 Odpowiedz
      Wnioski o wasze ubezwłasnowolnienie już złożone jak widać jeszcze kąsacie, ale te podrygi długo nie potrwają, zwłaszcza, że wasza idylla potrwa tylko do piewszego obicia twojej wyklepanej buźki, przez twoją wiejską rybkę Sortuj:
      • drzewko
      • od najstarszego
      • od najnowszego
      • drzewko odwrotne
      • Bełkot plebsa
      szakalnica 21.10.10, 08:37 Odpowiedz
      Skończ wreszcie ten swój bełkot prawniczy, którego wszyscy mają dość. Powoduje on odruch wymiotny. Nawet instytucje państwowe nie dają sie nabrać na ten bełkot. Wszystko przegrywasz i to przez twoje dyletanctwo prawnicze i ty dalej w tym brniesz. Gdzie się pojawisz tam pleciesz głupstwa.
      o Re: Bełkot jany
      superplebs 21.10.10, 16:32 Odpowiedz
      A znasz chociaz jeden przypadek mojej przegranej? Martw się o swoje "dutki", które zabulisz "papugom", bo sama wraz z tym twoim "doktorem pola walki" jesteście dwoma zerami czyli śmierdzącym kiblem Sortuj:
      • drzewko
      • od najstarszego
      • od najnowszego
      • drzewko odwrotne
      • WYCHOWANIE
      szakalnica 21.10.10, 07:53 Odpowiedz
      Te "chamice", jak je nazywasz były wychowywane tylko i wyłacznie przez swoją matkę, która obecnie jest twoją kochankę. A jako dojrzała kobieta sama wybrała ojca dla swoich dzieci. A jak je wychowała niech świadczy opinia Dyrektora Bursy jednej z nich, którą tą opinię posiadam. Prawdobnie przyda się dla jednej z instytucji państwowej i napewno nie przyniesie ona chwały twojej madonnie.
      o Re: anty WYCHOWANIE "babcine"
      superplebs 21.10.10, 16:38 Odpowiedz
      I ty śmiesz coś mamrotać o wychowaniu, skoro Sylwia nigdy nie miala matki (nie mówiąc o ojcu, bo skakałaś z kwiatka (męskiego) na kwiatek... A wracając do "chamic", to jak myślisz, czy to Sylwia podsunęła im pomysł spakowania jej rzeczy do piwnicy? Gdyby z tym talatajstwem dalej była, pewnie w końcu sama by wylądowała w tej zagrzybionej piwnicy. Podstawienie nogi matce to też pomysł matki, czy raczej geny z tego chamowa pod Łodzią, gdzie prądzik od jakiegoś czasu do złodziejaszków nie dociera...A i wasze ogólnowojskowe wpływy są znaczne
      • superplebs Re: Teściówka "parówy" i jej "herbatki" 25.10.10, 14:05
        Dlaczego pewnemu „biznesmenowi” z Jeleniej Góry „nie opłacał się rozwód”, ani – przez całe lata - wyremontowanie mieszkania? Odpowiedź jest dziecinnie prosta. Skoro najpierw wkopał zadłużoną (wspólnie i w dodatku głównie przez niego jako pełnomocnika Firmy) żonę w rozdzielność majątkową, to gdyby wyremontował to mieszkanie ona mogła by je wykupić, ale wyłącznie na siebie. Wolał więc, żeby córka alergiczka wdychała grzyb i myła się w zimnej wodzie….A teraz w sukurs przyszła mu hiena – „teściówka”. Tylko jak oni chcą to dobro podzielić? Czyżby zamierzali uśmiercić Sylwię? Do piwnicy już jej rzeczy spakowali razem z córeczkami…W końcu swojego mena „pułkownikowa” cały czas podtruwała „herbatką”, więc wszystko jest możliwe
        • superplebs Re: Teściówka "parówy" i jej "herbatki" 01.11.10, 20:23
          Co, jano liżesz rany po "występie" twojego ukochanego pawełka na własnych śmieciach w Jeleniej Górze? Dałaś mu przed laty pełnomocnictwo (doskonale wiedziałaś wtedy, że jest już po fikcyjnej rozdzielności z Sylwią!), ukradł kaskę z mieszkania we Wrocławiu (i nie tylko). Czyżby cię posuwał ten pedrylek?, że mu tak uwierzyłaś kłamliwy świadku? A jak ty się zalmeldowałaŚ W jELENIEJ i nie korzystałaś z łazienki brudasie? Żyje jeszcze to plugastwo, któremu z licznych książek przepisywałaś pracę doktorską? po tych twoich "herbatkach" ??? I ty śmiesz straszyć ?! jak najbardziej nadajesz się tylko do ubezwłasnowolnienia, podobnie jak i twój małżonek jugosławiańsko- szwedzki "pomidorku", a ta choroba się posuwa...Ty też się posuwałaś na okrągło, więc pora na leczenie najlepiej w zamkniętym szpitalu...!!!
          • superplebs Re: Teściówka "parówy" i jej "herbatki" 07.11.10, 14:56
            Czy te wesołowskie gówna jeszcze żyją? Czy może płk dyplomowany LWP roztrzaskał już komputer na łbie lampucery? Bo coś cicho i nie ma tych jej "poezji" w necie...A może to parobek "parowowozik" i jego wizja peregrynacji do stolicy ostudziły zapał "państwa" pułkowniczostwa??? A propos czy "parówkę - parowozika" WYWALI JUŻ WSPÓLNICY ZE SWOJEJ SPÓŁKI, bo ten pedałek psuł im rynek...Bezrobotny biznesmem syn złodziejaszków prądu z Łaznowskiej Woli to jest to nijaki perditionie, czy jak ci tam zwolenniku lampucery i pułkownika...sedno sprawy, śmietniki dla tych kanalii coraz bliżej. I nie radzę u "pana" pułkownika przeprowadzać szkoleń bhp bo mogą być unieważnione..., tak jak będzie to w pewnej jeleniogórskiej "zacnej" spółeczce
            • superplebs Re: 71 - letnia teściówka "parówy" 11.11.10, 11:21
              Wesołowskie "ciałko na sprzedaż" pani pułkownikowa jeżeli jeszcze żyje (bo zniknęła ze wszystkich wątków internetowych) i dyplomowany nie walnął jej przykładnie w ryj obchodzi dziś 71 urodziny. Wszystkiego najlepszego z tym obleśnym spoconym knurem, żebyście jak najdłużej taplali się we własnym gó...e, oczywiście z udziałem "parowozika - paróweczki" i jego/jej (bo wszak „ciota”) najdroższej babochłopa AWON r-m Gnijcie razem, bo "sponsorka" już was opuściła na dobre...A swoją drogą, czy "szwedzko-jugosławiańska burdel mama" i tego partnera córki próbowała zgwałcić? A o gwałcie popełnionym przez męża - pułkownika i zgłoszonym w wesołowskiej policji w roku 2009 już zapomniała 71-letnia dziś jubilatka???
    • superplebs Re: Teściówka "parówy"fanka pedziów 11.11.10, 19:51
      71 lat życia niczego nie nauczyło lampucery "pani pułkownik" - "ozdoby" Placu Wojska Polskiego w Warszawie - Wesołej , a poprzednio między innymi szwedzko-jugosławiańskich burdeli...Chełpi się rzekomymi sukcesami, czym ośmiesza się do kwadratu. A finał coraz bliżej (oczywiście pod warunkiem, że jej domowy eunuch - "żuk gnojownik" nie zatłucze jej na śmierć (kłania się "niebieska karta" z 2009 roku...). Niżej już nie upadniesz, więc top się w tym gnojowisku wraz ze swoją "ukochaną rybką"- masz dziwne upodobania albo pedryl pawełek, albo skretyniały edzio...a może to też pedzio???
      • superplebs Re: Teściówka "parówy" 16.11.10, 19:26
        Niejaka wesołowska Jana „Diana” T. „zaszczyciła” warszawską szkołę talentów muzycznych w Warszawie niby w sprawie swojej wnuczki Pauliny (byłej uczennicy tej szkoły, która wybrała brud i „tatusia”, który po kilkunastu latach zaczął się realizować w tej nowej dla niego roli…Biedaczka (jednak „pan A” się kłania !!!) zapomniała, że po pierwsze Paulinka zakończyła edukację muzyczną - gimnazjalną na 2 roku tej „szkoły talentów”, po drugie już po skończeniu z trudem tejże placówki została cudem przyjęta do klasy o profilu dziennikarskim w Wyszkowie, ale została zabrana do Jeleniej Góry, o czym trodkliwa „babcia” i jeszcze bardziej troskliwa „teściowa”, która swego czasu wolała dać pełnomocnictwo swemu zięciowi niż własnej córce mimo ze posiadała doskonałą wiedzę o ich – wprawdzie fikcyjnej, ale jednak – rozdzielności majątkowej…Wracając do Szkoły Brzewskiego….Wojująca (także po-ko wnioskowi o jej ubezwłasnowolnienie) przede wszystkim z własną córką „chórzystka niespełniona” chciała wylać na głowę córki – nie po raz pierwszy rzecz jasna – wiadro POMYJ, ale pani wychowawczyni (bywsza Pauliny) olała Janę jako osobę po pierwsze bez jakiejkolwiek legitymacji do występowania w imieniu wnuczki, po drugie zaś uznała ją za…..nie będę komentował, ale to najprawdziwsza prawda. Kiedy wreszcie Jana dostanie wp… od swego ukochanego pułkowniczyny. Będziemy sekundować tym quasi bokserom.
        • superplebs Re: Teściówka "parówy" 17.11.10, 07:19
          Czyżby lampucera i lampucer zdechli w okolicach 25 października? Nie widział nikt klepsydry z nazwiskami "ulubieńców" Placu Wojska Polskiego w Wesołej? Nie dochodzi smród z jednego z bloków? Nie wałęsają się pozostawione bez opieki koty? A może po prostu lampucera zamieszkała z pawełkiem? Może go wprowadza w życie, tego bezrobotnego biedaka, bo chyba już go dwaj koledzy z firmy spuścili w kanał, czyli tam gdzie "parówa - parowozik" od dawna powinien przebywać...???
          • superplebs Re: Teściówka "parówy" 17.11.10, 16:09
            Poleć tę wypowiedź znajomemu
            Od: (wpisz swój adres e-mail)
            krzysztofmaciag1951@o2.pl zmień
            Do: (adresy e-mail znajomych oddzielaj przecinkiem; maks. 10 adresów)
            Treść wiadomości: (maks. 700 znaków)
            anuluj
            niestety zmartwychwstała...
            Autor: superplebs 17.11.10, 16:07
            Dodaj do ulubionych
            Odpowiedz cytując Odpowiedz
            INTERIA
            …..
            ~szaman / 2010-11-17 12:31/ Ten człowiek, podopisującxy się plebs, jest chory. Może mieć cały organizm zagrzybiony. Nie żartuję. Taki grzyb wewnętrzny może się zacząć od jelita grubego kończąc na mózgu. Dlatewgo u niego tyle niepokoju, złości, nienawiści itp.

            * * *
            Poznaję cię Jano, jak tam twoje 71-letnie ciaaaałłło???Podszywasz się jak zwykle pod czyjąś wiedzę, bo sama zawsze byłaś nieukiem
            • superplebs Re: Teściówka "parówy"jeszcze śmie brechać 17.11.10, 16:28
              *
              ODPOWIEDŹ NA TEKST /16.11.2010/ Krzysztofa Maciąga
              szakalnica 17.11.10, 07:47 Odpowiedz
              Legitymacją, jak ty to nazywasz, do spotkania z wychowawczynią Pauliny był fakt, iż mieszkała u nas ponad 7 miesięcy, była na naszym całkowitym utzrymaniu, a potem i jej matka Sylwia, która opiekę nad córką zamieniła na opiekę nad tobą. I to sprawiło, że z trudem ukończyła rok szkolny. Jeżeli tego nie rozumiesz to myślę, że w niedługim czasie sąd to ci wytłumaczy. Późniejszy splot wydarzeń i konieczność opuszczenia naszego mieszkania przez Paulinę, a więc data 13 maja, do dnia w którym mieszkała, to już następstwo wychowania jej przez matkę. A jak ją wychowała niech świadczy opinia Pani Dyrektor Bursy, w której jesteśmy posiadaniu. Opinia Pani wychowawczyni o Paulinie, która początkowo źle się o niej wyrażała, a poźniej po waszym najściu na szkołę zmieniła zdanie, nas nie interesuje. Pomyje to ty wylewasz na winnych i niewinnych, bo to jest treść twojego życia.
              o
              Re: Kanalie
              superplebs 17.11.10, 16:27 Odpowiedz
              Was zawsze interesuje tylko to co wam pasuje, resztę przemilczacie. Po pierwsze lampucero nie miałaś prawa wziąć żadnej opinii o Paulinie, po drugie kłamiesz jak zwykle, bo Paulina nie była wyłącznie na waszym pułkowniczym utrzymaniu, poza Sylwią był jeszcze przecież "tatuś" i jego pseudoalimenty, że nie wspomnę o zaległościach kiedy to Paulina była na moim wyłącznym utrzymaniu. Ty śmiesz jeszcze jano zabierać swój plugawy głos, skoro w sądzie fałszywie zeznając nie wspomniałaś nawet o astmie Pauliny, o grzybie w Jeleniej i zimnej wodzie podgrzewanej w garnkach przez Sylwię przez tyle lat !!!. Tak się dziwnie składa, że mamy taką opinię i to w dodatku od lekarzy kanalio. A ty - świetna "babciu" nie zauważyłaś tego, że "tatuś" nie zrobił nic, żeby Paulina była zdrowa. Sądem to sobie plugawej wyklepanej gęby nie wycieraj, bo będziesz po nich ciągana jak truchło za koniem... Podsypuj więcej tych świństw mężusiowi, to może wcześniej zdechnie i oczyści ten świat ze smrodu...a ty wreszcie będziesz szczęśliwa, co knułaś od lat.

              • superplebs Re: Teściówka "parówy" i jej dwa "A" 18.11.10, 20:49
                "A" + "A"
                szakalnica 18.11.10, 19:45 Odpowiedz
                Ciekawa jestem, kogo wcześniej nawiedzi pan "A" ? Nosimy prawdopodobnie tych panów oboje w swoich genach; obie nasze matki cierpiały na to samo schorzenie - KANALIO !!! /tu stosuję twoje ulubione wulgarne słownictwo, którym jest "okraszona" twoja pseudotwórczość/. Wg słownika synonimów autorstwa: Andrzej Dąbrówka Ewa Geller i Ryszard Turczyn - KANALIA /str. 33A/: m.in.: szuja, padalec, nędznik, kreatura, ścierwo, sku...el, szubrawiec, obwieś, szmaciarz, łajza, lump, szmata, dzikus, pieniacz, brutal. I kto z nas do tego pasuje, napewno nie ja. Spiesz się zatem zdążyć jeszcze być CZŁOWIEKIEM. Twoja partnerka zyciowa, także nie powinna marnować życia wg twojego stylu. Moja córka a twoja partnerka życiowa także może mieć coś wspolnego z p. "A". Twój styl życia i bycia jest sprzymierzeńcem p. "A". A zatem jesteśmy wspólnotą należącą do p. "A".
                I co ty na to ???????????????????????
                I jeszcze jedno, niebawem zorietujemy się, czy jestes zarejestrowany jako dziennikarz i czy dziennikarzowi wolno bezkarnie używać takiego słownictwa, którym ty się posługujesz na forum publicznym. Czy jest to zgodne z etyką dziennikarską?

                Te informacje przekażę na forum.

                Re: "A" + "A"
                superplebs 18.11.10, 20:44 Odpowiedz
                Wiedźmo wyklepana pamiętaj, że każde zbliżenie z twoim eunuchem"burdelowatym pułkowniczyną" to pewny "adidas", co mnie akurat nie grozi. Zresztą ten drugi " A" także nie grozi ani Sylwii, ani mnie. Tobie też - o ironio - nie grozi (ten drugi rzecz jasna) BO TY PO PROSTU JUŻ GO MASZ! Powodzenia w szukaniu rejestru dziennikarzy, którego nie ma, ale skąd ty głupia gąsko mogłabyś o tym wiedzieć ???!! Są owszem Kluby Twórcze (np. ja byłem w Klubie Dziennikarzy Sportowych, także w tym międzynarodowym). Czytaj dalej słowniki i inne podręczniki maturzystko ze skończonym kursem "niektórym" bodajże kosmetyczek i naucz się wieszać ubrania, a nie wyciągaj kiecek z wymieszanych z piachem w przedpokoju skarpetek i butów. Czasem też umyj kibel jeśli potrafisz rzecz jasna. Żyj w tym smrodzie i męcz się jak najdłużej z tym "damskim bokserem". Dał ci już dzisiaj po ryju, czy też jest znieczulony piwskiem i melisą???

                • superplebs Re: Teściówka "parówy" czyli suka-pisanica 21.11.10, 03:22
                  O co ci chodzi plebsie?
                  pisanica 20.11.10, 20:55 Odpowiedz
                  Mama wyrzuciła ich ze swojego serca. One tylko wyrzuciły martwą nature do piwnicy. To jest jakaś różnica ? Nie widzisz jej plebsie ?
                  Re: Ty podła suko
                  superplebs 21.11.10, 03:11 Odpowiedz
                  Ty podła suko, śmiesz jeszcze wspierać te chamice, z których ta młodsza podstawiła nieskutecznie (bo nawet tego nie umie) nogę swojej matce?! Obydwie nazywały swoją matkę w jej własnym domu kretynką, a ich "tatuś" po podstawówce nie reagował. A ty pseudopedagogu śmiesz jeszcze margać tymi swoimi wyklepanymi ustami? Przepadnij raz na zawsze, wkrótce w buteleczce będziesz jadła i piła tylko własne odchody...
                  • superplebs Re: Teściówka "parówy" czyli prostytuta 21.11.10, 03:51
                    Nie pozwolę krzywdzić Kasię
                    pisanica 20.11.10, 17:26 Odpowiedz
                    Pamięć o zmarłych, superplebs /19.11.10, 21,38/ pisze: "kasia jet po pierwsze zepsuta..." Ty zakompleksiony, dziadu, nie potrafiący utrzymać w tajemnicy nibysukcesów swojego "kutasowania" z matką obu dziewczyn, smiesz mówić o Kasi na forum, że jest zepsutą? Od kogo dostałeś przyzwoleniena na poniżnie młodej dziewczyny, czyżby dał ci twój mąż zaufania?
                    Kto ją wobec tego zepsuł? Na to pytanie niech odpowie jej matka. A może urodziła się zepsuta, baranie, nie/wykształciuchu - za darmo.

                    Gdybyś rzeczywiście studiował uczciwie, jak należy, to miałbyś trochę wiedzy, ze nie wolno tak postępować z ludźmi, jak ty to robisz.
                    Re: Nie pozwolę krzywdzić Kasię
                    superplebs 21.11.10, 03:43 Odpowiedz
                    Ty niedomyty brudasie wytrzepujący z piasku po śmierdzących skarpetach twojego mężusia swoje kiecki przeważnie rozprute... niedouku po kursie kosmetycznym. Po pierwsze śmieciu nie "nie pozwolę krzywdzić Kasię" tylko "nie pozwolę krzywdzić Kasi" jeżeli już bierzesz się za to, czego nie potrafisz !!!, ale to dla ciebie prostytutko zbyt trudne...Jak tam twój blog "osiedlowe kici - lici? Wiem, że na Osiedlu Plac Wojska Polskiego pokazują ciebie i tego twojego żuka gnojownika palcami, jesteście od lat tam pośmiewiskiem. Tak kształciłem się za darmo, co tobie się nie udało - wyrzucili cię nawet z Liceum Pedagogicznego i bardzo dobrze, bo w ten sposób zapobiegli krzywdzeniu przez ciebie setek dzieci i w wieku 17 lat sprzedawałaś kartofle w sklepie z warzywami...Dlatego dziś możesz tylko krzywdzić Paulinę i Kasię (nota bene ta druga nie mogła do ciebie przyjeżdżać, bo się jej wstydziłaś - mam ci przypomnieć dlaczego i kto był powodem tych tików ???) Ty podłe sucze! Niespełniona aktorko, pedagogu...ty powinnaś mieć orzeczony zakaz zbliżania się do ludzi, bo zarażasz wirusem nienawiści, jesteś po prostu toksyczna. Latasz po tym swoim (w 50%) chlewie i jak cie cos najdzie to walisz kolejny watek na forum. Usystematyzuj to...a może i tego nie potrafisz? I odwal się raz na zawsze od Sylwii bo nie jesteś jej godna ropucho. Opowiedz Kasi jak to wstydziłaś się jej w pociągu na trasie Wesoła - Śródmieście. Co, nie masz odwagi wstrętna zdziro ze szwedzkiego burdelu a dziś śmierdząca kociaro???!!!
                    • superplebs Re: Teściówka "parówy" Cyganką? 21.11.10, 11:48



                      A oto uzupełnienie do odpowiedzi nijakiej pułkownikowej janie na bzdurne wpisy które wydaliła z siebie wraz z odchodami w dniu 20 listopada od godziny 10.36 do 14.53 wściekle dopadając komputera…
                      A więc droga Romko Jano:
                      Łysiejącą łepetynę to ma po pierwsze twój najukochańszy, a po drugie twój nieodżałowany „zięciu” pawełek obydwóm tym obszarpańcom dalko do mojego uwłosienia…wprawdzie przerzedzonego, ale jeszcze własnego…
                      Zdziwisz się, ale żyję wyłącznie na swój koszt, a potomkiem ziemiańskim jestem jak najbardziej, bowiem moja matka pochodziła z rodziny Zbyszyńskich mających kilka majątków na Podolu, zaś przed samą wojną mój dziadek Julian w twierdzy Brzeskiej gdzie był w jej dowództwie wygrał w karty majątek pod Płońskiem, ale już nie zdążył tej wygranej obejrzeć..
                      Sławetnego 13 maja 2010 Sylwia – jaki zawsze – obudziła telefonicznie Paulinę godzinie 6.00 (świadczy to akurat nie najlepiej o Paulinie, ale w końcu miała być artystką…) nie przewidziała jednak, że ty poleziesz na działki. Widocznie nie mogłaś już znieść odoru swojego piwnego obszczańca i szukałaś normalnego powietrza…Owszem Sylwia była już” jedną nogą w Gulczewie” bowiem sytuacja w waszym mieszkaniu zaogniała się, ty łaziłaś wściekła bo wyszło na jaw twoje „ciałko”, a żuk gnojownik dostawał wariacji. Sama powiedziałaś pani kurator, że mąż pije i zachowuje się po chamsku i Paulina nie ma możliwości do normalnej nauki….Pani kurator w rozmowie z nami (a była to końcówka kwietnia) zaleciła nam jak najszybsze zabranie Pauliny z tego – jak się wyraziła – PATOLOGICZNEGO DOMU. Musieliśmy więc jak najszybciej doprowadzić dom w Gulczewie (stojący od 3 lat pusty) do normalnego stanu zważywszy na alergię i astmę Pauliny, o których doskonale wiedziałaś. A te choroby Paulina zawdzięcza swojemu tatusiowi, który nie potrafił wyszykować łazienki i zimna woda oraz grzyb to był chleb powszedni zgotowany przez tego pseudobiznesmena !!! Dlatego Sylwia błagała cię żebyś ty ze swoja „wojną z żukiem gnojownikiem” wstrzymała się do końca roku szkolnego. Ale nie posłuchałaś i chorą Paulinę musieliśmy wozić codziennie 60 km do szkoły…
                      O porządkach to ty lepiej nie pisz bo codziennie wytrzepujesz swoje kiecki z piasku pozostawionego z brudnych skarpet twojego mężusia, to już rzekomo nie nauczona Paulina wie jaka jest różnica między czystymi a brudnymi majtkami…
                      Sylwia nie musi walczyć o kontakt z córkami, obie mają do niej numer telefonu…a drzwi dla nich (w przeciwieństwie do was pułkownicze łajno) zawsze stoją otworem (mimo ich chamskiego zachowania, bo może kiedyś wydorośleją i zrozumieją swoje błędy)
                      O pogmatwanym życiu to raczej się nie wypowiadaj, bo sama je sobie nieźle pogmatwałaś, a chciałaś to samo „zapewnić” swojej jedynej córce Sylwii !!!. Ja rozumiem, że jako zapewne dziecko Cygana(a po twojemu Roma) byłaś odtrącana przez resztę rodziny – w tym wszystkie ciotki - mimo – że sądząc z nazwiska – zostałaś adoptowana przez kolejnego partnera twej matki…Z tego, co wiem Cyganów raczej ani w ZSRR, ani w Polsce do wojska nie brali…
                      Jeżeli twierdzisz, że czynsz w Jeleniej Górze jest opłacany, to zapewne sama go opłaciłaś po mojej internetowej informacji, bowiem wiadomość o wielomiesięcznym zadłużeniu przyszła oficjalnie od administracji, więc nie knuj…
                      Kuratora kretynko nie daje się za niewinność. Kaśka była tragiczna w szkole, ale wszak w niej płynie podobna krew do twojej, więc trudno się dziwić waszej symbiozie…
                      Rat za instrumenty nie spłacałaś ty kretynko tylko twój mąż (chyba że bez jego wiedzy kradłaś po cygańsku te pieniądze). A propos: czy przegoniłaś już z mieszkania w Jeleniej Górze niejakiego pawełka p. bo miałaś to zrobić natychmiast po swoim zameldowaniu się tam, a to już parę miesięcy minęło odkąd Sylwia obdarzyła cię zaufaniem i cię zameldowała tylko w tym celu…???
                      Piszesz: „ Ale za to podobna do mojego tausia /chyba pochodzenia romowego, z kędzieżawą ogromną fryzurą, pięknym tenorem i niesamowitym wdzięku w ruchach i jeszcze z niezwykłym poczuciem chumoru/. I także był ziemianinem, bo karczował poleskie zarośla po poślubieniu mojej matki, by tam zasadzić kartogle, potem pieczone w ognisku lub w piecu chlebowy…” chyba ci się „tatusiowie” pomylili, bo Cyganów do wojska nie brano. A może opowiedz internaautom, co też Cyganie zrobili później gdy ponownie wyszła za mąż twojej mamusi….???
                      Bursa to była wstydem dla ciebie, że wcześniej nie zaproponowałaś Paulinie pobytu u siebie kretynko… To nie Sylwia wyrzuciła ze swego serca, tylko najpierw twoja ukochana Kasia kazała jej „wypier….” Ostatni raz powiedziała to w kwietniu 2010, a Paulinka postąpiła jak postąpiła. Jeśli mowa o wyrzucaniu to ty larwo wyrzuciłaś Sylwie wraz z Paulina w dniu 13 maja 2010 z mieszkania, a wcześniej wyrzuciłaś ja dodatkowo dając pełnomocnictwo złodziejowi Pawełkowi… Gratulacje!!!
                      ciąg dalszy na pewno nastąpi
                      • superplebs Re: Teściówka "parówy" kiłą-mogiłą? 23.11.10, 00:17
                        Piszesz szmato niegodna mieć tak wspaniałąa córkę: "Zanim rozpoczniecie poszukiwania swoich biologicznych ojców ty ze swoją ogłupiałą i ciąganą po sadach przez siebie jak truchło wytartą gulczewską damę", widocznie nawet nie wiesz kto był tym ojcem, ale zawsze lubiłaś i lubisz nadal tym razem przez "pana pułkownika" - damskiego boksera być kopana! I do kogo masz żmijo pretensje? do Sylwii, że jest o kilka klas lepsza pod każdym względem od ciebie, że ty jesteś mniej niż zero niespełniona kosmetyczko, pedagogu, piosenkarko, gitarzystko, chórzystko... Tak lubiłaś być kopana, że po 2 tygodniach znajomości wzięłaś ślub...Nie zamierzam ci od tej pory odpowiadać nawet na najbardziej chamskie wpisy, będziesz po prostu jak truchło (bo tym nim jesteś, a nie twoja córka) ciągana przeze mnie po sądach i wydasz na nie majątek, którego oczywiście nie masz. Pisz od tej pory na Berdyczów, mamy cię ...O, nie nie zasługujesz na to miejsce! I przypomnij sobie podstawowe kanony wiary twojej mamusi - adwentyści dnia 7 nie chodzą na cmentarze. Tobie zresztą w tych sparciałych zwojach (bo mózgu już dawno nie masz) wszystko się porąbało. Zapomniałaś np., że dobrze zapowiadającą się nauczycielkę namówiłaś na handel i przemyt na Bałkanach...Zdychaj w tej swojej niemocy i tarzaj sie w g...razem z tym twoim ukochanym, a od nas się po prostu odpier...Skończyłem z tobą suko - możesz sobie pisać co chcesz i wymyslać kolejne historie, to co było o tobie ruro to wszystko prawda, nie zamęczaj więc ludzi swoim cygańskim debilizmem, bo i tak cie pokazuja juz w Wesołej na ulicy i tego twojego żuka gnojownika, z którym nawet "pokutasić"- jak ty to nazywasz nie możesz, a on cier nie może "spenetrować", bo to samo próchno i łajno. Żyjcie w tym smrodzie i męczcie sie jak najdłużej. THE END (jeśli znasz w ogóle ten język) Bedę miał teraz więcej czasu by pawełka - szybownika zmusić do twardego (także fiansowego) lądowania...A propos - pawełku dlaczego jeszcze nie dałeś się wyrzucić z mieszkanka zagrzybiałego swojej ukochanej teściowej???
    • superplebs Re: Teściówka "parówy" 26.11.10, 19:45
      HalinówPoleć znajomemu
      Re: A teraz na was kolej łachy ludzkie
      Autor: szakalnica 26.11.10, 18:36
      Dodaj do ulubionych
      Odpowiedz
      Plebsie, wiem, że się wściekasz bo wyrok skazujący nie jest dla nikogo miły. Ale widzę, że ten wyrok nic cię nie nauczył. Dalej ubliżasz ludziom. Z pewnością po tym co robisz będziesz miał następny wyrok. Ty po prostu powinieneś mieć kraty i to prawdopodobnie może by cię coś nauczyło. A nie pomogła ci w tym twoja mąż zaufania. Ona przecież bezgranicznie wierzy, że ty jesteś niewinny. Ale jak można dalej żyć ze skazańcem. Zastanów się nad sobą, nazywasz wszystkich łachami ludzkimi, a ty co sobą przedstawiasz. Jesteś po prostu nic nie wartym człowiekiem. Dostałeś wyrok i jeszcze się sadzisz. To jest po prostu nieprawdopodobne, że Profesor Maciąg, tak zacny człowiek, spłodził tak obrzydliwego potwora.
      • superplebs Re: Teściówka "parówy" 26.11.10, 19:49
        Tobie zdziro 71-letnia oczywiście - tak jak napisałem w wątku odrębnym bym nie odpowiedział, bo na to nie zasługujesz, ale ponieważ piszesz bzdury podyktowane przez tego twojego półgłupka, półdupka... o przepraszam zapomniałem jego stopnia pułkownika....to żebyś żono knura nie robiła wody z mózgu ludziom wyjaśniam ci i piszę wolno bo wiem, że czytasz powoli:
        1/ nie jestem żadnym skazańcem bo wyrok przewiduje "tylko" albo "aż" grzywnę i 5 - letni okres próby, ale UWAGA nie za żaden gwałt durnoto tylko za rzekome pobicie tej suki, które potwierdził inny oszust lekarz Jacek R. były radny powiatowy z tego mińskiego grajdoła, u którego lewa obdukcja kosztuje "tylko" 1500 zł
        2/Sylwia widziała i słyszała te ludzkie szmaty w sądzie, a z tą najgłówniejszą szmatą" panią doktor" siedziała na jednej sofie na przeciwko mnie w cukierni w Mińsku, bo ta suka chciała całościowej ugody (wystąpiła i na to się zgodziłem o ugodę w sprawie z obopólnych aktów oskarżenia II K 339/10. Szmata się jednak zeszmaciła i 19 listopada złożyła pismo o "pilne aresztowanie mnie" Może je sobie wsadzić w tę swoją grubą dupę i tylko tyle
        3/ Sąd Okręgowy - ciemnoto a nie Rejonowy w Mińsku uznał ostatecznie, że żadnego gwałtu nie było, więc jak jeszcze raz szmato napiszesz o mnie "gwałciciel" to poza dzisiejszym będziesz miała tyle aktów oskarżenia ile razy użyjesz rozklapana pudernico dziwko ze szwedzkiego burdelu żono pułkownika z burdelu polskiego. Gnij w tej butelczynie bo i tak wkrótce będziesz się rozkładać razem ze swoim gównem śmieciu. Jak ci się rozmawiało w pewnej mińskiej redakcji gdzie byłaś z tym swoim alfonsem i nic nie wskórałaś szmato??!!
        Ty szmato nie jesteś godna przebywać na Ziemi bo ją "strzygo" ponura po prostu zasmradzasz, więc gnij jak najszybciej, ale wcześniej otruj wreszcie do końca tego pułkowniczynę, bo męczy się tylko bardzo długo, już nawet żal mi się go zrobiło....Następne wyroki to będą wasze szmaty wyroki i zapewniam będzie ich sporo. Poniała suka?
        • superplebs Re: "strzyga parówkowo-parowozikowa" 27.11.10, 08:13
          Czarna magia kundlodzikusa
          pisanica 25.11.10, 21:50 Odpowiedz
          czyzbyś się zajął czarną magią ? Jestem na nią tak samo odporna jak na twoj cuchnącą smoczą siarkowośćCoś niebardzo dziukusie z nastrojem po wczorajszych "wystepach"
          Re: Ty podła suko
          pisanica 26.11.10, 16:00 Odpowiedz
          Możesz sobie kłapać dowoli i kłap, aż padniesz. Ty bezwzględny komorniku 7.10. wtargnąłeś z Sylwią, marzeną g. i kimś tam jeszcze, by ograbić córki Sylwii z lustra no i także maszyny po babci, obrazy, które właśnie ja przemycałam z Litwy. Bezwstydne łachy, obdzierać dzieciom sciany w ich domu. I co miały być zachwycone waszym zachowaniem? I do tego ta twoja marzena nawtykała w sposób chamski - własnie Pauli w jej domu. Gratuluje, gratuluje wszystkiego najlepszego w pędzie po równi pochyłej....

          Tu obrzydliwa rozklapana strzygo jesteś jedynie odporna na wiedzę…Ty złodziejko masz czelność zarzucać Sylwii, czy mnie cokolwiek ???!!! Kiedy oddasz jej komputer ???!!! Kiedy wycofasz pełnomocnictwo temu drobnemu złodziejaszkowi pawełkowi (wszak chodzi nie tylko o wrocławskie mieszkanie, z którego pieniądze – jak zwykle u niego – „rozpłynęły się”, ale także o mienie zabużańskie, na które taka chrapkę miał ten twój knur – żuk gnojownik z wodogłowiem od dziecka, bo wszak to efekt kopulacji po pijaku pewnego sekretarza partii z Janówka…Marzena G. nie jest „moja” ty ja chciałaś wykorzystać żeby skompromitować „rozwodowo” tego knura, więc lepiej zamilcz suko. A lustro, maszyna i obrazy są Sylwii, bo nie udało ci się jej uśmiercić, zresztą jaki sobie wyobrażasz kasie lub paulinkę szyjące na maszynie??? Obie maja w genach lenistwo po tatusiu synu złodziejaszków (w tym energii elektrycznej w Łaznowskiej Woli). Polecam ci wredna strzygo lekturę tych wątków, które cię bardzo pieką, bo jakoś można w ciebie walić jak w bęben, nie masz żadnych argumentów na swoją obronę ladacznico. Czy pawełek ten pedałek też cię walił, wszak podkładałaś się nie tylko mnie, ale także pierwszemu mężowi Sylwii muzykowi R, tyle, że podobnie jak i ja cię olał, bo nadajesz się tylko do spuszczenia na ciebie (nawet nie w ciebie) moczu, a nie szlachetnej spermy. Tobie pozostaje ta wojskowa – oczywiście nie twojego mena eunucha tylko żołnierzyków pętających się po Placu Wojska polskiego w poszukiwaniu nie spełnionych pań pułkownikowych…
          • superplebs Re: "strzyga - zdzira jana t-m 28.11.10, 23:23
            Re: Q jana
            Autor: superplebs 28.11.10, 23:12Dodaj do ulubionych
            Odpowiedz cytując OdpowiedzTy q - jano t-m śmiesz jeszcze szczekać???!! Ty wyrzucenie wnuczki z domu nazywasz nieporozumieniem??? Ty Q z kim niby miałem mediować ???Ty szmato po to zostałaś zameldowana przez Sylwie w j e j mieszkaniu ruro, bo miałaś tam zrobićc porządek z pawełkiem i zamieszkać z Kasią. Spadaj strzygo pojeba..., śmieciu, prostytutko. Przespałaś się z tym swoim zięciem, ze go tak nagle -tego według ciebie opóźnionego w rozwoju polubiłaś??? Dlaczego nie "błyszczałaś" wczoraj na wystawie mojego ojca, ktorego razem z tym swoim knurem opluwacie w internecie ??? Bałaś się spojrzeć w oczy Sylwii, czy może doskonale wiedziałaś, że jak byś powiedziała jedno słowo, to byłby ode mnie telefon na "112" i policja by was wyprowadziła ze szkoły...jedna moja znajoma nauczycielka jak jej przedstawiłem Sylwię i usłyszała, ze jest twoją ruro córką powiedziała (łapiąc się za głowę): "teraz już wiem dlaczego oboje jesteście bardzo potłuczonymi przez życie ludźmi" Przemysl to szmato, w Wesołej cię czarownico obsrana wytykają palcami więec zapragnęłaś ten twój pseudio TOZ przeflancować do Sulejówka...Co ty możesz ślepowronie (coś ci się córko "pana A" pozajączkowało bo dotychczas o tym nie pisałem) margać o "Sekrecie", jak ty czytaćc nie umiesz szmato ogólnowojskowa. Gnij w butelczynie we własnych odchodach i męcz się szmato.A....i nie zapomnij (co planowałaś strzygo w przededniu ubezwłasnowolnienia - więc się spiesz bo możesz nie zdążyć!!! - przy świadkach) wyprawić na tamten świat swojego mężusia płk doktora nauk niepotrzebnych nikomu edwarda janusza t. Po co ma się biedaczyna (mimo wszystko żal mi tego bezmózgowca) tak długo męczyć wszak od lat polujesz na jego połówkę mieszkania...a ciebie jako świra nawet nie skażą i resztę życia spędzisz plugawa istoto tam gdzie twoje miejsce w wariatkowie !!!
            • superplebs Re: "strzyga - zdzira czyli Q jana t-m 28.11.10, 23:53
              Re: Jano - pisanico
              pisanica 26.11.10, 03:47 Odpowiedz
              Ale się wysiliłes. Pomieszanie z poplątaniem w pośpiechu, by zdażyć jeszcze przed 24.11, bo wiedziałes, że BEKNIESZ
              Re: Jano - pisanico
              pisanica 27.11.10, 18:51 Odpowiedz
              p.s. Czekają na mnie głodne koty, nie moje, społeczne,
              Re: Jano - pisanico
              superplebs 28.11.10, 23:48 Odpowiedz
              czekają na ciebie w wariatkowie, zgłoś się sama to będzie taniej pluskwo.Liczyłaś, że "BEKNĘ", a słyszałaś : "rachuj, rachuj, wszystko na ch...j ale ty nawet na ch.....ja nie zasługujesz, więc kup sobie za ostatnie już pieniądze wibrator do tej twojej ci.....y
              • superplebs Re: "strzyga - zdzira czyli Q jana t-m 29.11.10, 00:16
                Re: The end franco
                pisanica 27.11.10, 18:43 Odpowiedz
                Odpowiadam:
                1. Normalnym zjawiskiem w przyrodzie jest dawanie potomstwa lepszego. Za sprawą mnie pojawiło się na swiecie dziec ko o kilka klas lepsze ode mnie.
                2. Nazwałeś kiedyś JR bokserem damskim, mojego męża a wreszcie siebie musisz także włączyć do grona znanych twojej pani - bokserów damskich. Nikt znających Krzysztofa Kaciąga-Z. plebsa nie odpuści ci nowego tytułu "damski bokser". Informujesz wszystkich, że nie jesteś gwałcicielem, lecz bijącym baby, inaczej damskim bokserem. Kto wie, może w ruch także poszły twoje stopołuchy i kolanuchy, byle tej babie do..... Bab nie głupia tobie do....ła, aż miło. Chwała jej za to.
                3. Był okres, że tysiące / w tym z wyższym wykształceniem, także lekarki/ obywateli naszego kraju korzystało z prawa do wyjazdów na południe Europy, właśnie w celu zamiany np. nivey, lakierów do panokci, tanich majtek, breloczków itp. przedmiocików - na marki. Na mecie, az szumiało od przeliczania radosnego zapłaty za swoje wielogodzinne trudy w pociągach - na targowiska wegierskie lub jugosłowiańskie. O wiele za późno, jak na nasze polskie ceny, udało misię zdobyć informacje, jak się te marki zdobywa. Doświadczone /jak ty to nazywasz/ przemytniczki z naszej stolicy - załatwiały takie transpacje elegancko. Futro z nutrii na plecach, na głowie czapa ze srebrnego lisa, wygodny fotel w samolocie. Góra dwie doby, i spokój w swoim kraju i pracy. Z dystansu już odległego czasu, takiej formy dorabiania do rodzinnego budzetu, jest to chwalone. A ja tylku rzuciłam swojej córce pomysł na wzmocnienie nauczycielskiego budżetu. I cóż w tym złego? Ja naiwna baba mając dobrą intencję, nie spodziewałam się, że to zamieni moje życie w piekło. Ona mając już tzw. "metę" tj. adres, pod którym rodacy tzw. "przemytnicy" czapek lisich itp. - bez trudu mogli się za niewielkie opłaty zatrzymać w mieście nienasyconym naszym tanim towarem - nie wróciła do swojej rodziny. Nikt ją tam nie uwiązał, nie zmuszał. Sama i tylko sama podjęła taką durną decyzję. Temat dalszego jej losu na tzw. Bałkanach zna Paweł.
                4. Rurami zwą się wg ciebie wszystkie baby, z którymi masz na pieńku.

                Twoja moralność Kalego jest widoczna od lat w twojej pracy komorniczej, dziennikarskj, prawniczej.
                Re: The end franco
                superplebs 29.11.10, 00:10 Odpowiedz
                kiedyś q - szonie podobała ci się moja praca dziennikarska, szczególnie jak pisałem o tobie, albo jak przywalałam twojemu wrogowi "słowikowi", ty szmato zamilcz wreszcie bo cię obsram rzadkim gównem
                • superplebs Re: Q szon czyli jana t-m 29.11.10, 00:18
                  : The end franco
                  pisanica 27.11.10, 18:43 Odpowiedz
                  Odpowiadam:
                  1. Normalnym zjawiskiem w przyrodzie jest dawanie potomstwa lepszego. Za sprawą mnie pojawiło się na swiecie dziec ko o kilka klas lepsze ode mnie.
                  2. Nazwałeś kiedyś JR bokserem damskim, mojego męża a wreszcie siebie musisz także włączyć do grona znanych twojej pani - bokserów damskich. Nikt znających Krzysztofa Kaciąga-Z. plebsa nie odpuści ci nowego tytułu "damski bokser". Informujesz wszystkich, że nie jesteś gwałcicielem, lecz bijącym baby, inaczej damskim bokserem. Kto wie, może w ruch także poszły twoje stopołuchy i kolanuchy, byle tej babie do..... Bab nie głupia tobie do....ła, aż miło. Chwała jej za to.
                  3. Był okres, że tysiące / w tym z wyższym wykształceniem, także lekarki/ obywateli naszego kraju korzystało z prawa do wyjazdów na południe Europy, właśnie w celu zamiany np. nivey, lakierów do panokci, tanich majtek, breloczków itp. przedmiocików - na marki. Na mecie, az szumiało od przeliczania radosnego zapłaty za swoje wielogodzinne trudy w pociągach - na targowiska wegierskie lub jugosłowiańskie. O wiele za późno, jak na nasze polskie ceny, udało misię zdobyć informacje, jak się te marki zdobywa. Doświadczone /jak ty to nazywasz/ przemytniczki z naszej stolicy - załatwiały takie transpacje elegancko. Futro z nutrii na plecach, na głowie czapa ze srebrnego lisa, wygodny fotel w samolocie. Góra dwie doby, i spokój w swoim kraju i pracy. Z dystansu już odległego czasu, takiej formy dorabiania do rodzinnego budzetu, jest to chwalone. A ja tylku rzuciłam swojej córce pomysł na wzmocnienie nauczycielskiego budżetu. I cóż w tym złego? Ja naiwna baba mając dobrą intencję, nie spodziewałam się, że to zamieni moje życie w piekło. Ona mając już tzw. "metę" tj. adres, pod którym rodacy tzw. "przemytnicy" czapek lisich itp. - bez trudu mogli się za niewielkie opłaty zatrzymać w mieście nienasyconym naszym tanim towarem - nie wróciła do swojej rodziny. Nikt ją tam nie uwiązał, nie zmuszał. Sama i tylko sama podjęła taką durną decyzję. Temat dalszego jej losu na tzw. Bałkanach zna Paweł.
                  4. Rurami zwą się wg ciebie wszystkie baby, z którymi masz na pieńku.

                  Twoja moralność Kalego jest widoczna od lat w twojej pracy komorniczej, dziennikarskj, prawniczej.
                  Re: The end franco
                  superplebs 29.11.10, 00:10 Odpowiedz
                  kiedyś q - szonie podobała ci się moja praca dziennikarska, szczególnie jak pisałem o tobie, albo jak przywalałam twojemu wrogowi "słowikowi", ty szmato zamilcz wreszcie bo cię obsram rzadkim gównem
                  • superplebs Re: Q szon czyli jana t-m, czyli strzyga 05.12.10, 12:18
                    Re: Będzie super
                    superplebs 03.12.10, 17:42 Odpowiedz
                    Spójrz w lustro damski bazyliszku (to ta przechodzona wesołowska teściówka jeleniogórskiego indywiduum „parowozika-parówki”) i zdechnij. A, przepraszam nie zapomnij otruć wcześniej mężulka (robisz to od lat systematycznie) i go pochować….
                    Re: Będzie super
                    pisanica 04.12.10, 20:59 Odpowiedz
                    Bazyliszek w "CHODAKACH", dlaczego nie, koniecznie w kolorze malinowym...
                    Re: Nie stać cię na takie lampucero
                    superplebs 05.12.10, 12:04 Odpowiedz
                    Chciałabyś mieć takie, ale to za wysoka półka (pułkownikowo) dla ciebie lampucero, na rogu już nie staniesz (nie te lata), a "pan mąż" ci na takie nie da, bo on ci daje tylko żryć...No i od czasu do czasu - jak jest w dobrym humorze - da ci po wyklepanym ryju. Jeszcze żyjesz po spojrzeniu w lustro? Odporna jesteś strzygo niczym to marchelowe gó......też strzygopodobne
                    • superplebs Re: Q szon czyli jana t-m, czyli strzyga 05.12.10, 16:03
                      Re: Chciałabyś....?
                      szakalnica 03.12.10, 18:48 Odpowiedz
                      Żadna interpretacja, czy nadinterpretacja, taki jest wyrok sądu, jesteś po prostu skazańcem i nie rób internautom wody z mózgu. Stosujesz po prostu gebelsowską zasadę, że powielane na okrągło kłamstwo staje się prawdą. Ale ty już się nie wybielisz, z usiłowania gwałtu nie zostałeś uniewiniony, tylko sprawa została umorzona, a to w świetle prawa to zupełnie dwa inne pojęcia. Usiłowałeś, a później odstąpiłeś. Dlaczego mężczyzna napalony nagle odstępuje? Wytłumacz to sam sobie, a może wytłumaczy ci inna kobieta? To jest po prostu nioedomóg męski i twoje były dziewczyny o tym mówią, ze ciebie to dosięga. ŻEGANAJ NIEDOMOGU.
                      Re: Eunuchu edwardzie januszu t
                      superplebs 05.12.10, 15:57 Odpowiedz
                      O sobie piszesz? Jedynej której nie przeleciałem chociaz mi się podstawiała to jest twoja żoneczka 8 lat temu bezmózgowcu, kiedy ty te swoje durne kursy bhp prowadziłeś...ona mnie przyjęła na golasa tylko w szlafroczku. Ciekawe czy takich gości miała wtedy więcej? Tak, rogaczu. Być może byli też żołnierze, wszak jednostka za bramą, blisko...
                      • superplebs Re: "pan" mąż teściówki "parowozika" 11.12.10, 11:03
                        Jeżeli ktokolwiek miałby wątpliwości, że człowiek pochodzi od małpy wystarczy przyjść na Plac Wojska Polskiego w Warszawie - Wesołej i zaczaić się na żuka gnojownika eduardo (jeden z nowych bloków). Jak zobaczycie tłustą spoconą świnię dygującą siaty żarcia, to BINGO! Dobrze, że przynajmniej to indywiduum nie mogło się rozmnożyć
                        • superplebs Re: popaprało ją 12.12.10, 03:53
                          Jestem porządną obywatelką Ziemi.
                          pisanica 09.12.10, 16:28 Odpowiedz
                          Jestem porzadną obywatelką Ziemi. Krzysztofie Maciągu Zbyszyński vel plebsie, proponuję Ci spotkanie w programie TV, i tam wykonasz wszystkie próby obrażania mnie. Zastanów się nad moją propozycją.
                          Re: Kto by cię jano tam wpuścił?!
                          superplebs 12.12.10, 03:47 Odpowiedz
                          A kto by cię 5 - letnia flamo (że użyję słownictwa twojego - dziś męża) - nijakiego "doktora rehabilitowanego", płk pola walki, bhp-owca, który w trakcie jego blisko pięcioletniego rozwodu z Terenią - kucharka która mu wynosiła torby z żarciem (co mu zostało) mieszkał "okrakiem" trochę u ciebie, trochę u niej, a trochę we wrocławskich knajpach, po których latałaś jak wściekła i go z nich wyciągałaś wpuścił do telewizji ???????. Ty nawet tam na woźną byś się nie nadawała, chodząca "empatio"...
                          • superplebs Re: krzywo pod syf-item? 12.12.10, 04:59
                            Janina Trzaskoma-Magdzińska vel pisanica bred
                            pisanica 12.12.10, 00:44 Odpowiedz
                            Prawda, jakie piękne nazwiska? Autorze idiotyzmów, Krzysztofiku-Ludwiku, kompletnie zdurniałeś. "Jak Bóg chce kogos ukarac odbiera mu rozum". Ty już postradałeś rozum zupełnie. Czeka cie tylko kara. Największa kara dla ciebie to utrata pewnych cudzych dóbr majątkowych, na które zapuszczasz swoje macki. Gdyby nie utrata rozumu, kto wie, kto wie... I jeszcze jedno, swoja głupotą uzdrawiasz małżeństwa, które były na rozdrożu. Takim dorobkiem możesz sie poszczycić, koszmarze. I chwała ci za to.
                            Nie ma tego zła coby nie wyszło na dobre, mówi przysłowie. Żółte papierki na ciebie czekają. Mnie to nie grozi, mimo twoich usilnych starań. Wszak jestem matką genialnej/!!!/ pod kazdym wzgledem córki, a także "matką" wielu waznych dla społeczeństwa spraw, o których nie masz najmniejszego pojęcia. Bo skąd byś je miał, jak twoja głowa przepełniona jest ideą szkodzenia innym, a doba ma tylko 24 godzin. I to tłumaczy paskudną zdezolowaną twoją twarz /w koszulce w kratę/. Wiesz, jaką potęgą jest piekło w sercu ? Twoje ostatnie zdjęcie internetowe jest tego przykładem, biedaku.
                            Re: Janina Trzaskoma-Magdzińska vel pisanica bred
                            superplebs 12.12.10, 04:49 Odpowiedz
                            A poza tym dobrze się czujesz? Przy okazji przyślij swoją metryczkę bo brakuje jej do skuteczności pozwu o ubezwłasnowolnienie cię - Sąd Okręgowy dla Warszawy Pragi II Ns 76/10....Ale - jak ty to piszesz co się odwlecze....I ucz się, najlepiej polskiego córko Cygana, bo "godzina" się odmienia, co to jest według ciebie "coby" To że wasze chore małżeństwo się zwarło, to tylko chwila, bo jak ty tylko będziesz indywidualnie zagrożona, a ja będę sobie dowolnie żonglował sprawami p-ko wam, to ten "twój najdroższy" znany z tchórzostwa cię zostawi na pożarcie. A co do twoich osiągnięć społecznych na cudzych garbach (w tym własnej córki i własnej wnuczki..., że o sobie nie wspomnę...) udało ci się zrobić - niekiedy - wielką śmierdzącą kupę. Amen
                            • superplebs Re: krzywo pod syf-item syf-uni? 14.12.10, 01:19
                              Re: chamioku do chlewa
                              pisanica 13.12.10, 05:12 Odpowiedz
                              Zdrajczynią to jest ona. Ja tylko oddałam policzek.
                              Re: chamioku do chlewa
                              superplebs 14.12.10, 01:13 Odpowiedz
                              A kiedyś niedoszła na szczęście sutenerko także d....w szwedzkim burdelu! Na razie szykujcie się na Kamienną tam cię wstępnie przećwiczą albo ciebie albo twojego "supermena"....!!!
                              A propos zdrady jak tam kontakty z "panią" doktor neurolog danutą marchel? Lektura jej ostatnich pism wskazuje jasno na bliskie kontakty z tobą anty-ludzki śmieciu? Wdepnęłaś w gó..., które nazywa się "grupą przestępczą" nawet nie wiesz jak szybko cię ono wciągnie...
                              Ty tylko "oddałaś policzek" szmato (jak cię przez całe twoje zasrane małżeńskie życie pieszczotliwie nazywa twój pułkowniczek). Ta pseudo zdrada Sylwii polega na tym, że chciała sobie ułożyć życie bez ciebie infantylno istoto wydzwaniająca do niej godzinami ze swoimi "problemami" Miała wszak siedzieć w Wesołej gotować ci i sprzątać (bo ty tego nigdy się nie nauczyłaś zafajdany brudasie) a ty byś "okrakiem" była trochę w Wesołej a trochę w Jeleniej Górze (tam chciałaś wykończyć i wyrzucić z mieszkania pawełka), no i miała ci pomóc w rozwodzie z edwardem januszem i z kolei jego wywalić z mieszkania...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka