Gość: Andrzej
IP: *.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl
07.07.04, 19:03
Pomysł, aby oceniać restauracje jest znakomity. Jako mieszkaniec Karpacza
pozwolę więc podzielić się z Wami moimi odczuciami na ten temat.
1. Numerem jeden jest dla mnie restauracja "U ducha gór". Mam świadomość, że
ceny nie są tam zbyt niskie, ale naprawdę warto wybrać się tam na kolację.
Proponuję przede wszystkim łososia z grilla, doskonale przygotowany i zawsze
pierwszej jakości. Do wizyty w tym lokalu zachęca mnie również duży wybór
win. I tu niespodzianka, ceny trunków nie są wcale zbyt wysokie. Do tego
wszystkiego dochodzi klimat i sympatyczna obsługa. Warto.
2. Dla miłośników pizzy Karpacz może być rajem. Naliczyłem aż 8 pizzerii. A
dlaczego piszę, że "może być rajem" a nie jest? Bo wszystko zależy gdzie się
trafi. Jeżeli do "Verde" lub "Integrale" to świetnie, ale pozostałych lokali
zbytnio bym nie polecał. Jedzenie przeciętne a i wygląd lokali nie najlepszy.
W "Verde" niepodzielnie króluje pizza. Najlepsza ze wszystkich lokali. Pyszne
ciasto, zawsze świeże składniki, doskonale przygotowana. Polecam.
Natomiast "Integrale" prócz smacznej pizzy odwiedzam ze względu na b.dobre
sałatki. Pizza też jest niezła, ale sałatki królują!
3. Aby zjeść szybki lunch polecam zaś "Central bar 49". Nigdzie nie jadłem
tak smacznych pierogów z kapustą i grzybami jak tam. Do tego fajna, luźna
atmosfera.
4. Na koniec jeszcze kilka uwag odnośnie restauracji między Jelenią Górą a
Karpaczem. Lokal w hotelu "Fun" odradzam przede wszystkim ze względu na
podejrzane typki, które się tam stołują. Nie tylko potrawa, ale również
towarzystwo się liczy. "Chata za wsią" to rzeczywiście niezła kuchnia, jednak
dużo gorzej tam z obsługą. Nie chciałbym nikogo urazić, ale kelnerki i
kelnerzy nie pracują tam za karę. Mogliby się trochę częściej uśmiechać a nie
traktować gości jak zło konieczne. Choć uczciwie przyznaję - placek po
węgiersku jest tam najlepszy. Pozostaje jeszcze "Karpacza skalna". Nowy
lokal, niecałe 5 km przed Karpaczem. Początek jest zachęcający. Miłe wnętrze,
sympatyczna obsługa. Jedzenie także niczego sobie, ale uwaga, jadłem tam
tylko fybę z pieczonymi ziemniaczkami. Była niezła, ale o innych potrawach
niewiele mogę powiedzieć.
Uff, to tyle. Trochę się rozpisałem. Proszę o Wasze uwagi.