Pozdrowionka z Góry Zielonej

IP: *.ztpnet.pl 14.09.05, 21:39
dla Góry Jeleniej.
Zawsze podobało mi sie Wasze miasto.
Jest ładne ,zadbane,mili ludzie.
A co sądzicie o Zielonej Górze?
Pozdrawiam
    • hexl Re: Pozdrowionka z Góry Zielonej 15.09.05, 15:20
      Góra Zielona???? Kiedyś była na szlaku moich wakacyjnych wyjazdów nad morze.
      Później zmieniłam kierunek wyjazdów i tak naprawdę, poza tym że ma historię
      związaną z winobraniem, niewiele o niej wiem.
      Był jeszcze taki czas gdzie tylko w Zielonej można było kupić ciuchy pewnej
      dobrej, włoskiej firmy ale i to się zmieniło.

      Czy macie wogóle jeszcze jakieś zielone wzgórze? U nas jeleni jest dość (też
      tych na górze ). Nazwa miasta jest nadal aktualna a w Zielonej?

      Pozdrawiam Zieloną Górę!
      Hexl
      • Gość: pipi Re: Pozdrowionka z Góry Zielonej IP: *.ztpnet.pl 15.09.05, 17:11
        Są winne wzgórza jest Winobranie
        które wlaśnie się skończyło,zresztą
        bardzo udane.
        Jeśli niewiele wiesz o Zielonej Górze
        to polecam obejrzeć galerię zdjęć :
        www.foto.blaszczak.pl/
        Mam nadzieję ,że moje miasto sie spodoba
        Pozdrawiam
        • hexl Re: Pozdrowionka z Góry Jeleniej 15.09.05, 23:16
          Ojej! Co do galerii zdjęć to niech tylko Pan Kazimierz to zobaczy!
          On ma takie galerie, ze wszystkie inne się chowają (proponowanej przez Ciebie
          jeszcze nie widziałam) :-)))) ale z góry zakładam, że tak jest.;-))

          Dlaczego nagle postanowiłeś nas odwiedzić? Pozdrawiasz tak wszystkie fora? Czy
          może coś Cię do nas "zwabiło"
          Skończyło się Winobranie i chcesz leczyć kaca rześkim górskim powietrzem?
          Zapraszamy! Jesień w górach jest piekna i kolorowa.
          Za tydzień zaczyna się np. Jarmark Staroci........ i nie można tego nie
          zobaczyć.
          Zapraszamy
    • cyg Re: Pozdrowionka z Góry Zielonej 15.09.05, 23:25
      A ja kiedyś, jeszcze w średniej szkole byłem koło Zielonej Góry na obozie
      językowym UNESCO. Miejscowość nazywała się Przytok, a my byliśmy w takim ładnym
      pałacyku w którym byłą zdaje się szkoła dla niewidomych dzieci. Tam też jest
      schronisko PTSM,a obok stał taki stary dom z walącym się dachem. Z racji tego,
      że wracając z obozu zapomniałem plecaka :p wracałem tam jeszcze raz po niego. A
      że pojechałem bez uprzedzenia to pocałowałem klamkę i pojechałem jeszcze raz :D
      Świetnie w związku z tym znam Dworzec PKP i PKS w Zielonej Górze :)
      A jeśli chodzi o samo miasto... hmm pamiętam, że podczas tego pobytu byłem na
      wystawie Dudy Gracza w BWA, na Tym głównym deptaku był również teatr.
      Więcej, kurka, nie pamiętam, ale jadąc kiedyś w tamtym kierunku napewno zajade
      choćby po to aby poszukać zielonogórskiego wina. Jestem bardzo ciekawy jak
      smakuje :) ale niestety w naszej Górze nigdzie go nie widziałem :). Można je u
      Was kupić ot tak w sklepie czy trzeba raczej szukać winnicy?

      pozdrawiam
      Damian
Pełna wersja