Gość: podchorążych
IP: *.jgora.dialog.net.pl
15.01.07, 23:19
Już kolejny dzień jak chciałem wykąpać się po powrocie z pracy i napić się
ciepłej herbaty ... wykąpać się musiałem, ale herbaty nie zrobiłem ! to co
leci z kranu na Podchorążych nie nadaje się do picia !!! Woda ciągle brązowa,
śmierdzi jak nie jakimś syfem to chlorem !!! Nie można nawet umyć wanny bo
jak umyć błoto błotem ?! Zarządczyni ma to w d.....ie, ludzie, którzy są
odpowiedzialni za dostarczanie wody ma to w d....ie, ręce opadają ! Woda
nawet nie nadaje się do przegotowania bo zostawia osad, którego nie można
zmyć ze szklanek. Gdzie są służby odpowiedzialne za nadzór nad wodą pitną ?!
Za co płaci się tym [...]. Nie bez kozery osiedle nazywa się "Pod Jeleniami"
bo jak dałem się nabrać na taki chłam to sam jestem "jeleń" i wszyscy ,
którzy kupili tu mieszkania... Najpierw problemy z "flachowcami"
teraz "normalnie to polska". Brak słów... I chociaż należę do ludzi
cierpliwych to właśnie wystrzeliły mi bezpieczniki ... Ludziska trzymajcie
się zdala od tego osiedla no chyba, że chcecie dołączyć do ekipy "jeleni" ...