Gość: milo st.
IP: *.jgora.dialog.net.pl
13.01.02, 00:31
Historyczna chwila, którą będziemy cieszyć się przez lata. Ale jednak
przynależna do czasu minionego, niczym nie negująca kulturalnego upadku miasta
w ciągu ostatnich trzech lat.
Nowa sala jest elegancka,nowocześnie zaprojektowana na planie kwadratu o
ściętych rogach, częściowo jeszcze nie wykończona (brakuje kasetonów u
sufitu,że prawie widać gwiazdy). Może niepotrzebnie aż tyle krzeseł, bo poza
dniem otwarcia trudno w Jeleniej o ponad trzystu melomanów. Przez nadmiar
krzeseł dość trudno dotrzeć do własnego miejsca.Wszystkie te niedociągnięcia
można przetrzymać ze względu na dobrą akustykę i prawdziwie teatralne brzmienie
przestrzeni.
Foyer szalenie skomplikowane, jakieś niekończące się krużganki, galerie
itp.Odpowiednie miejsce do rozmów towarzyskich.
Pierwsze dźwięki-Mazurek Dąbrowskiego. Wszyscy wstali, bez wątpliwości,że są
świadkami ważnej uroczystości państwowej. Potem przemówienia, a wreszcie
koncert: Symfonia z Nowego świata Dworzaka, Koncert na wiolonczelę
Lutosławskiego, Uwertura akademicka Brahmsa.Dobrze odegrane przez orkiestrę w
pełnym składzie (ponad 70 muzyków).Może tylko ten Lutosławski-utwór trudny bądź
co bądź- był niewypałem, ale z klasą wykonany przez Strahla juniora.
W przerwie szampan, na koniec mały poczęstunek. Catering na poziomie,
zapewniony przez Hotel Mercure.Kurtuazyjne toasty, rozmowy. Prawie salonowa
atmosfera, gdyby nie ten ścisk.
Ach, kogóż tam nie było?! Wiceminister kultury Skąpski, wojewoda Nawrat,
wicemarszałek Stańczyszyn, oczywiście prezydent Kusiak wraz z kompletem
wiceprezydentów, posłowie i senatorowie, plejada byłych wojewodów
jeleniogórskich, generałowie, dostojnicy różnych kościołów,rektorzy akademii
muzycznych, znane osoby z Jeleniej i Wrocławia, jak choćby hr.
Dzieduszycki.Wszyscy oni zapewniali, że będą odwiedzać Jelenią Górę i że sala
będzie stale wykorzystywana. Trzymajmy za słowo!