Dodaj do ulubionych

SZUKAM DUZEGO DOMU Z BALI DO PRZENIESIENIA!

06.09.05, 10:33
Kupię duży dom z bali (moze być dworek lub plebania) do przeniesienia na
moją działkę.
rafraf_pl@yahoo.com
0601 632580
Obserwuj wątek
    • ralston Re: SZUKAM DUZEGO DOMU Z BALI DO PRZENIESIENIA! 06.09.05, 10:35
      A może by tak ciszej szukać i nie krzyczeć?
    • koks77 Re: SZUKAM DUZEGO DOMU Z BALI DO PRZENIESIENIA! 06.09.05, 10:54
      Taki domy widziałem w Bieszczadach- opuszczone, pewno czyjeś, albo skarbu
      państwa. Ale pewnikiem koszt takij przeprowadzki przekraczałby koszty budowy `de
      novo` i stylizacji
      • ralston Re: SZUKAM DUZEGO DOMU Z BALI DO PRZENIESIENIA! 06.09.05, 10:58
        Takie domy widuję w wielu miejscach na Ścianie Wschodniej, nie tylko w
        Bieszczadach. Ostatnio widziałem w kilku wioskach między Włodawą a Jabłeczną.
        Sporo jest jeszcze drewnianych chat na Podlasiu.
    • koks77 Re: SZUKAM DUZEGO DOMU Z BALI DO PRZENIESIENIA! 06.09.05, 11:40
      Allegro twoim przyjacielem jest! www.allegro.pl/show_item.php?item=61764936
      cena powalająca, oferta ważna do jutra.
      Pytanie dyletanta, czy domy drewniane są charakterysyczne dla jakiegoś regiony
      Polski, bo tu, na byłych Prusach nie są (nie były?)zbyt popularne?
      • ralston Re: SZUKAM DUZEGO DOMU Z BALI DO PRZENIESIENIA! 06.09.05, 11:45
        Zasadniczo częściej można domy z drewna spotkać we wschodniej i południowo-
        wschodniej Polsce. Zdarzają się jeszcze pojedyncze wsie, gdzie praktycznie
        wszystkie domy są drewniane (np. Wołczyny - na pd. od Sobiboru - od wsi
        Sobibór, a nie od obozu) - ale to już rzadkość...
        • koks77 Re: SZUKAM DUZEGO DOMU Z BALI DO PRZENIESIENIA! 06.09.05, 12:02
          Czyli prawidłowa była moja intuicja, że Prusacy woleli budować z cegły (stopień
          zamożności?) niźli z łatwodostępnego (i taniego?) ale nietrwałego ( ocieplenie
          takiego budynku było chyba kosztowniejsze niż ceglanego?)drewna?
          dyletant Konrad
          • ralston Re: SZUKAM DUZEGO DOMU Z BALI DO PRZENIESIENIA! 06.09.05, 12:05
            Chyba woleli budować z cegły. Choć drewnem nie gardzili - bo przecież mur
            pruski, to konstrukcja drewniana, wypełniona cegłami...
            • ralston Re: SZUKAM DUZEGO DOMU Z BALI DO PRZENIESIENIA! 06.09.05, 12:14
              Najdalej na południe mur pruski oglądałem w miejscowości Wielkie Oczy. Jest tam
              zbudowana w okresie międzywojennym cerkiew unicka p.w. św. Mikołaja cudotwórcy.
              Ściany ma własnie z muru pruskiego. Na nich oparty drewniany bęben, na którym
              wsparta jest blaszana kopuła. Bardzo ciekawy obiekt, tylko niestety zniszczony -
              przez wiele lat znajdował się tam magazyn, zdaje się PGR-u...
              • koks77 Re: SZUKAM DUZEGO DOMU Z BALI DO PRZENIESIENIA! 06.09.05, 12:41
                Rzeczywiście nienajlepszy stan
                wielkieoczy.itgo.com/Monuments/Monuments_Orthodox-Church.htm
                Przeglądam właśnie album`Pałace i dwory dawnych prus wschodnich` Małgorzty i
                Mirosława Garniec (wudawnictwo Studio Arta Olsztyn 2001), wychodzi na to że po
                tornadach historii (najpierw poligon walk naszych kochanych sąsiadów, z 1 wojny
                światowej potem 2 poligon z drugiej wojny, potem zamiłowanie armii czerwonej do
                architektury, a w szczególności do antyków pozłacanych i niepozłacanych:) i,
                wreszcie, władza ludowa co to nie lubiła dawnych Panów, oraz pozostawionych
                przez nich `artefaktów` w postaci pałaców); po tych tornadach, jak rzekłem,
                jedyną radą jest oddanie w prywatne ręce (może potomkom właścicieli?) tych
                resztek, które się ostały. Niektóre dworki i pałace to tylko kupka cegieł i
                gruzu. Pozostałe czekają na nowych właścicieli... Daj Boże bogatych inwestorów
                tym pięknym miejscom (w tym, oczywiscie, pałacykowi w Ełku...)
                • ralston Re: SZUKAM DUZEGO DOMU Z BALI DO PRZENIESIENIA! 06.09.05, 13:26
                  Z moich obserwacji z wypraw na wschodnie pogranicze wynika, że pomału tak się
                  dzieje. W niejednym już miejscu widziałem dawne dworki i pałacyki, często w
                  opłakanym stanie. Ale tu i ówdzie pojawiają się prywatmi właściciele, którzy to
                  przejmują i zaczynają pomału odbudowywać. W minioną sobotę oglądałem
                  pozostałości po pałacu, zdaje się Pociejów - w Różance nad Bugiem. Pałac
                  niestety nie przetrwał różnych zawieruch - ale pałacowe oficyny są tak okazałe,
                  że dają wyobrażenie o tym, jak wspaniała musiała to być rezydencja.
                  Dzisiaj ktoś to wykupił (przynajmniej część) i widać, że cos się zaczyna dziać.
                  Na początek wymiana dachu, żeby zabezpieczyć mury przed dalszym zniszczeniem,
                  co będzie dalej - zobaczymy za parę lat...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka