Gość: Janusz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.10.11, 20:57
Odnosze wrazenie, ze w kantorach wymiany walut w czeskiej Pradze kantuja turystów.
Na tablicy widzialem kurs X a przy wyplacie policzyli mi kurs o 10-20% gorszy.
Gdy zwrocilem na to uwage - nie klucilem sie - dostalem tylko info, ze ten wyzszy/lepszy kurs jest przy operacjach pow. 1000 euro.
Widzialem takze sytuacje, ze jacys francuscy turysci klocili sie o wieksze kwoty. Straszyli w innym kantorze, ze pojda na policje. Pewnie tez cos bylo nie halo.
Nie twierdze, ze wszedzie kombinuja ale sprawdzajcie kurs na tablicy z ta karteczka, ktora wydaja albo pytajcie jaki kurs, czy nie ma limitu, prowizji eetc.