Dodaj do ulubionych

Wróciłem z Pragi

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 17:15
Własnie wróciłem z Pragi i chętniepodzielę się wrażeniami.
Byłem w Pradze już po raz trzeci, więc samo to mówi, że lubię to miasto.
Uważam, że jest dużo ładniejsze od np. Wiednia, w którym mnie przynajmniej
zawsze brakowało naszego słowiańskigo szaleństwa. Co zwróciło moją uwagę tym
razem, to wszechobecny niezwykle serdeczny stosunek do Polaków w Pradze,
czasem niestety mam wrażenie, że nie do końca zasłużony, ale nie należę
absolutnie do grona krytykantów własnych rodaków. Wielu ludzi robiło wysiłki,
żeby choć kilka słów powiedziec do mnie po Polsku. Naprawdę byłem bardzo mile
zaskoczony, tym bardziej że mam jeszcze w pamięci moją wizytę sprzed kilku
lat, kiedy to uważam, że też było miło i kulturalnie, ale nie serdecznie.
Niestety mam też i gorszą refleksję a mianowicie turyści zepsuli już Pragę.
Dość wspomnieć, że bilet na Złotą Uliczkę kosztuje już 250 koron. Wybierający
się tam, muszą być przygotowani, ze ceny mogą być wyższe nawet niż np. w
Rzymie, czy innych krajach starej unii. Osobiście polecam - jak zawsze -
szukać jedzenia i spania z dala od największych atrakcji turytycznych.
Potwierdza się stara reguła, że czasem wystarczy pójść za róg a zje się to
samo za pół ceny.
Pozdrawiam,A.
Obserwuj wątek
    • kinka69 Re: Wróciłem z Pragi 25.06.07, 20:26
      Byłam w Pradze w czasie długiego majowego weekendu i co do gościnności Czechów
      mam trochę odmienne zdanie. Pani na parkingu typu "parkuj i jedź" była bardzo
      uprzejma i wychodziła prawie ze skóry, aby nam wytłumaczyć zasady zakupu
      biletów. I ona była wyjątkiem, bo już kasjerka na stacji metra była gburowata i
      niesympatyczna. Podobnie było z obsługą w Zoo w Karlove Dwór. A poza tym trochę
      szkoda,że w mieście gdzie na moście Karola najczęściej słyszanym językiem był
      polski nie ma ani jednej tabliczki informacyjnej w tym języku, a są np.po
      rosyjsku.
      • Gość: Łodzianka Re: Wróciłem z Pragi IP: *.4web.pl 26.06.07, 10:17
        A wiesz, tak się składa, że rosyjski alfabet jest inny niż łaciński, natomiast
        polski i czeski nie :) Jako rocznik 1969 powinnaś to doskonale wiedzieć, bo
        uczyłaś się rosyjskiego.
        Ponadto przeciętny Polak nie ma problemów ze zrozumiiem czeskiego, natomiast
        Rosjanin i owszem.
        Cierpisz zdaje się na wiele chorób, w tym na manię wielkości.
        • kinka69 Re: Wróciłem z Pragi 26.06.07, 18:32
          Droga Łodzianko rozumiem,że dalej jak poza swoje województwo łódzkie nie
          wyjeżdżasz i słabo się orientujesz. Jeżeli uważasz,że czeski jest podobny do
          polskiego to może powinnaś jeszcze wrócić do szkoły, a wtedy na pewno dogadasz
          się z Czechem.
          Kobieto! Nie oglądaj tyle programu "Europa da się lubić", bo wypaczysz sobie
          zupełnie wyobrażenie o Europie.A może nauczyć się czytać ze zrozumieniem, bo
          nie napisałam, że wszyscy Czesi są nieuprzejmi, ale że również takich zdarzyło
          mi się spotkać.
          • Gość: Adam Re: Wróciłem z Pragi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 16:08
            Byłem w Czechach w sumie osiem razy, trzy razy w Pradze i nigdy nie miałem
            problemów z porozumieniem się. Kupowałem leki w aptece, wynajmowałem hotel,
            robiłem zakupy i zamawiałem w knajpach i wiele innych rzeczy, raczej bez
            problemów językowych. Bardzo rzadko spotykałem się z brakiem uprzejmości. Nie
            przesadzajmy - nie wymagajmy, żeby każdy należał do intelektualnej elity.
            Prawie zawsze na dźwięk polskiej mowy spotykałem się nie tylko z uprzejmścią,
            ale w jakiś sposób starano mi się też okazać serdeczność. Rzeczywiście, napisów
            nie ma po polsku, podobnie jak i w całej Europie rzadko spotyka się przed
            hotelami polskie flagi - ale zdarza się już i to. Mam nadzieję, że będzie to
            coraz częstsze w miarę jak Polacy będą się bogacić - zawsze to bardzo miłe.
            By the way - w Warszawie również bardzo rzadko widuję przed hotelami
            jakiekolwiek flagi poza polską i unijną. Może warto to by też zmienić.
            Pozdrawiam,A.
    • pinezka01 Re: Wróciłem z Pragi 26.06.07, 12:00
      nie byłam w Pradze pól roku- podczas ostatniej mojej wizyty bilet na Złotą
      Uliczkę i tylko na nią) - kosztował 50 koron. Teraz juz nie ma takiej
      możliwości i trzeba kupować w pakiecie razem z biletami do innych obiektów?
      ps. "doniesiono" mi, że na Złotą Uliczkę można wejśc za darmo po godz. 18.00...
      i ludzi ponoć wtedy mniej:)
      • ondrys Re: Wróciłem z Pragi 26.06.07, 14:18
        Po 18 g. za darmo Zlota uliczka i czesc ogrodow krolewskich. Bilet nie wie ile
        kosztuje. Ja nic nie placile :).
        • Gość: pinezka Re: Wróciłem z Pragi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 15:13
          ogrody królewskie to chyba sa caly czas za darmo, nie tylko po 18.00- chyba, że
          i tu coś się zmieniło:)
          • Gość: zołza Re: Wróciłem z Pragi IP: *.skranetcan.pl 27.06.07, 07:31
            Część ogrodów (ta z wejściem tuż za polską ambasadą na ul. Valdstejnska)
            dostępna, płatna (byłam około 9.00 rano), bilet zdaje się 60 lub 80 koron;
            ogrody królewskie niedostępne; po prostu są placem budowy z ogromnym dźwigiem -
            trwa "generalni rekonstrukce" (zresztą przy udziale specjalnie powołanej
            fundacji, na czele której stoi książę Karol angielski - taka informacja
            widnieje na tablicy przepraszającej za brak mozliwości zwiedzania).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka