Dodaj do ulubionych

kontrola winet na Słowacji

19.04.09, 09:54
Witam,

Przed zbliżającym się weekendem majowym mała rada dla osób
wybierających się na Węgry lub Słowację.
Wracając we wtorek po Świętach z Węgier, na autostradzie między
Kosicami a Presovem, policja zamknęła jeden pas ruchu, a na drugim
dokładnie kontrolowała winety we wszystkich autach. Jeżdżę tą trasą
stosunkowo często, ale pierwszy raz widziałam taką kontrolę. Dlatego
radzę kupić winetę 4,9 EUR na 7 dni albo jechać objazdem.
Obserwuj wątek
    • Gość: vvv Re: kontrola winet na Słowacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 15:28
      czyżby wielu było takich co to musieli zjechać na bok i się
      tłumaczyć?
      • Gość: Edwin Re: kontrola winet na Słowacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 15:23
        No, ale o czym tu pisać? Budowa autostrady kosztuje, więc za
        uzytkowanie trzeba płacić. A słowackie autostrady są do tego tanie,
        w przeciwieństwie do polskich. Nie mówię oczywiście o drodze z
        Krakowa do Katowic, która w żadnym innym kraju inaczej niż dla
        żartyu nie nazywałaby się autostradą. No chyba, ze po to by wyciągać
        pieniądze od kierowców na kilkuletnie remonty. A propos, w II
        instancji kierowca z Katowic, który odmówił zapłaty przy wyjeździe
        z "autostrady" Kraków-Katowice wygrał proces ze Stalexport
        Autostrada Małopolska.
        W kwietniu 2008 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył
        na Stalexport Autostradę Małopolską, operatora A4, 1,3 mln zł kary,
        za remonty, które pogarszają standard jazdy. Ciekawostka, że od
        Katowic do Wrocławia jest prawdziwa autostrada.
        Wracając - drogi ekspresowe i autostrady spełniają normy europejskie.
        • hepik1 Re: kontrola winet na Słowacji 29.05.09, 04:25
          Gość portalu: Edwin napisał(a):

          > A słowackie autostrady są do tego tanie
          Można polemizować :
          img111.imageshack.us/img111/6425/highwaysmapcq8.gif
          Wzmiankowny odcinek Koszyce-Preszow ma niecałe 30 km.Jeśli ktoś jedzie z wschodniej Polski na Węgry i na dłużej niż 7 dni to musi za ten kawalątek zapłacić prawie 10 euro.
          W tym wypadku warto pojechać drogą równoległą.
          Inaczej ,oczywiście wygląda sytuacja dla jadących na wschód Węgier przez Liptowski Mikulasz.Cena km spada a korzysta sie jeszcze z tunelu za Popradem,który zaoszczędza sporo czasu.
          Najtaniej mają oczywiście ci ,którzy korzystają z autostrady Żylina-Bratysława czy z kierunku Brn0 na Bratysławę.Tu juz nie warto kombinować z omijaniem autostrad i z tych 10 erasów wyskoczyć.
    • kolorowiec Re: kontrola winet na Słowacji 28.05.09, 16:02
      Dobranocka a jaką walutę teraz się opłaca wziąć na węgry zł, euro, forinty czy kartę?????
      • Gość: Dob Re: kontrola winet na Słowacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 21:15
        Prawdę powiedziawszy nigdy nie bawię się w przeliczanie. Po co mam
        się niezdrowo podniecać, że straciłam lub zyskałam 10zł. Na dzień
        dobry kupuję forinty w kantorze. Na Węgrzech gdzie tylko mogę płacę
        kartą. A jak mi braknie kasy, to sprzedaję złotówki w węgierskim
        kantorze. Staram się jednak omijać kantory w dużych centrach (w
        Polsce) i blisko basenów (Węgry).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka