jedzenie w knajpkach na Węgrzech

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 09:43
Witam
Jedziemy na Węgry, nad Balaton końcem sierpnia. Zamierzamy stołować
się w miejscowych knajpkach. Mam prośbę o polecenie mi dobrych
potraw (podanie nazw węgierskich), obawiam się po prostu, że jesli
nie będzie menu w języku angielskim, to po prostu nie będę wiedziała
co zamawiam.
czy w miejscowej kuchni są potrawy (jeśli tak proszę o nazwy), które
można podać 3-latkowi?
z góry dziękuję za informację
    • eldritch68 Re: jedzenie w knajpkach na Węgrzech 06.08.09, 10:07
      gulyasz leves (gujasz lewesz) - czyli zupa gulaszowa z ziemniakami, kluseczkami
      porkolt (perkelt) - typowy nasz gulasz
      apropecsenye (apropeczenie) - pieczeń wieprzowa
      babgulyas (bobgujasz) - gulasz fasolowy
      csirke - drób
      paradicsomsalata (paradiczomsolato) - sałatka z pomidorów
      uborkasalata (uborka solato) - sałatka z ogórtków
      krumpli - ziemniaki
      galuska (goluszko) - kluski
      rizs (riż) - ryż
      fustolt (fysztelt) - wędzony
      csipos (czipesz) - pikantny
      parolt - duszony
      rantott - panierowany
      palacsinta (poloczinto) - nalesniki

      italok (itolok) - napoje
      asvanyviz (aszwanywiz) - woda mineralna
      bor - win
      feher (fehyjr) - białe
      voros (weresz) - czerwone
      szaraz (saraz) wytrawne
      fel - pół
      edes (yjdesz) - słodkie


      poza tym wszędzie są menu po niemiecku.

    • eldritch68 Re: jedzenie w knajpkach na Węgrzech 06.08.09, 10:08
      w wielu knajpkach jest menu dla dzieci
      • Gość: ginger Re: jedzenie w knajpkach na Węgrzech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 12:05
        Bardzo Ci dziekuję. Czyli muszę zabrać słownik niemiecko - polski :)
        A jak z potrawami dla dzieci, kojarzysz może jakieś nazwy?
    • muchospatatos Re: jedzenie w knajpkach na Węgrzech 06.08.09, 12:48
      ja bylem pare lat temu w hajduszoboszlo z niespelna 1,5 rocznym
      dizeckiem...zasadniczo wziolem obiadki ktore wrocily bo jadl od nas..
      Poza pewnymi daniami wiekszosc jest lagodna...a wszystko baaaaardzo
      smaczne..
      jedz bez obaw, menu bedzie na pewno po angielsku tez..a w wiekszosci
      knajp po polsku
    • Gość: mm Re: jedzenie w knajpkach na Węgrzech IP: *.coig.katowice.pl 06.08.09, 14:45
      My właśnie wróciliśmy z 3-latkiem z Węgier. Dłuższy pobyt po
      Chorwacji. Nie było problemów w restauracjach. Menu po angielsku i
      niemiecku. Było kilka dań dla dzieci (np : filet z kurczaka i
      ziemniaki, paluszki rybne :-( z frytkami, kotleciki itp.), choć mój
      mały podjadał mi bogracz czy leczo. Jedyny plus tych zestawów dla
      dzieci to mniejsza porcja i cena ok. 700-800 HUF przy np >1590 HUF
      golonko z leczo dla dorosłego. Pzdr.
      • Gość: Arek Re: jedzenie w knajpkach na Węgrzech IP: *.cable.smsnet.pl 06.08.09, 18:19
        witam
        Bylem 2 razy na obiedzie w czasie ostatniego pobytu na Węgrzech.
        Znajomi Polacy, jacy mieszkali na tej samej kwaterze co ja, powiedzieli, aby
        pokazac w menu na Menu A - cos na wzor naszego obiadu dnia.
        pierwszy posilek byla to waza zupy grochowej, na drugie danie ryz, piers ala kfc
        i surowka, a na deser nalesnik w polewie czekoladowej - cena od osoby 650Ft.

        drugi obiad był w sobote i w innej knajpce, w restauracji klasztornej
        chyba przez to ze byla to sobota cena Menu A wynosila 950 Ft
        zupa czosnkowa z serem, na drugie danie ryż, surowka i kotlet schabowy
        a na deser byl torcik, polany czekolada i na to bita smietana

        oba posilki pychota
        ja na dodatek wziałem sobie zupe gulaszową - 750 Ft

        Nie wiem jak było w pierwszej kanjpce, ale w drugiej bylo menu w języku
        angielskim i niemieckim
        • Gość: iwok Re: jedzenie w knajpkach na Węgrzech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 22:53
          Sorry, ale jedzenie schabowego albo kurczaka a`la KFC na Węgrzech to profanacja.
          Kuchnia węgierska jest bardzo oryginalna, smaczna i wcale nie ostra - wbrew
          powszechnej opinii - uwaga tylko na zwykle osobno podawane na małym talerzyku
          papryczki - te są ostre.
          Kilka podstawowych dań
          gulyas - to zupa gulaszowa (uwaga zupy na Węgrzech to w zasadzie samodzielne
          dania, zwykle wystarczają jako obiad dla standardowego faceta)
          porkolot - to jest coś co u nas jest znane jako gulasz (polecam wołowy) najlepiej z
          galuska - galuszki (takie małe kluseczki).
          Warto też spróbować zup rybnych - np pelytek oraz
          win - w okolicach Balatonu polecam Badacsony Muscat Ottonel (rewelacja)
          • Gość: Arek Re: jedzenie w knajpkach na Węgrzech IP: *.cable.smsnet.pl 06.08.09, 23:08
            Pytanie dotyczylo jedzenia w restauracjach
            i na to pytanie udzielilem odpowiedzi
            zaznaczając zresztą ze jadlem w knajpach obiady tylko 2 razy, bo bylem do tego
            zmuszony
            a ze lubie gotować, to uwierz mi, nie zmarnowałem tego czasu
            gotowanie to dla mnie przyjemnosc, tak przy okazji
    • Gość: muchos Re: jedzenie w knajpkach na Węgrzech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 09:31
      bylo o jedzeniu dla dziecka...wiec pisalem dla dziecka
      Zgadzam sie z zestawami..sa dobre i tanie ale to 1 lub 2 do wyboru.
      Dla tych co wybieraja z karty ja polecam rozne zestawy/polmiski dla
      2 osob gdzie sa rozne rodzaje mies, frytki ryz itp albo
      1).zupy
      * bogracgulas (zupa warzywna)
      * halaszle lub ponyhalaszle (zupa rybna)
      2).na drugie danie
      * marhaporkolt z galuska (gulasz wolowy z kluseczkami)
      * birkaporkolt (gulasz barani) mniam mniam
      * debreceni tatolt kaposta (golabki po debrecensku)
      * paprykarze itp
      3). slodkosci
      * tort dobosza...slodki tort polany karmelem
      * palacinty (nalesniki) na rozne sposoby np nadziewane kasztanami
      Oczywiscie wina lokalne biale i czerwone oraz palinki (wodki
      owocowe), tzw langosze (placki podawane na rozne sposoby pieczone na
      glebokim tluszczu) oraz jedno z moich ulubionych dan slambus tj
      makaron zapiekany w kociolku z ziemniakami i szynka raczej ostrzej
      przyprawiony (bardzo lubie)
      • Gość: contix Re: jedzenie w knajpkach na Węgrzech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 12:12
        Normalnie ślinotok !! Jadę w ostatnim tygodniu do Debreczyna.Ale
        pojem !!!
        • Gość: marta Re: jedzenie w knajpkach na Węgrzech IP: 195.116.179.* 09.08.09, 15:26
          Polecam zupy rybne-halasze(dość ostre ,palce lizać)
          Zupa czosnkowa w chlebie zapiekana z serem,naleśniki (delikatne jak
          puch)bardzo mi smakowało spagetti z makiem,gyros ,paprykarze,nie
          podszedł mi za to langos ,którym zajadali sie wszyscy(dla mnie to
          opity tłuszczem racuch,z góry przepraszam amamatorów owego :)leczo
          Pyszny chleb,kawa mrozona,brzoskwinie,arbuzy ,melony,mmmm......
Pełna wersja