Gość: Pasażerka
IP: *.76.classcom.pl
29.10.07, 19:14
piszę by poradzić się w sprawie dużego opóźnienia samolotu z jakim miałam do
czynienia 4.10 br. lecąc z Barcelony do Krakowa lotem Skyeurope. Lot
przewidziany był na 15:10, po przyjeździe na lotnisko okazało się, że godzina
ta została zmieniona bez poinformowania żadnego z pasażerów na 17:10.
Następnie opóźnienie samolotu było z godziny na godzinę większe, termin odlotu
wielokrotnie przesuwany, aż w końcu opuściliśmy Barcelonę o 21:50. W biurze
Skyeurope na lotnisku nie było żadnego przedstawiciela linii, tak więc nikt
nie udzielał informacji ani nie uspakajał pasażerów.
Dzień po niefortunnym locie, czyli 05.10. napisałam zażalenie do linii
Skyeurope jednak mineły 22 dni i nie otrzymałam żadnej odpowiedzi, z tego co
wiem linie mają 21 dni na ustosunkowanie się do kwestii. Bardzo proszę o
poradę co w takiej sytuacji zrobić i jaka jest możliwa przyszłość tej sprawy.