04.10.08, 13:06
Witam. Jestem tzw storczykomaniakiem. Ostatnio moich dwóch znajomych
wyrzuciło przekwitniętego storczyka. Rozumiem, że po przekwitnięciu
kwiatek wygląda kiepsko i czekanie rok czasu na ewentualne
zakwitnięcie nie każdego interesuje, Ja chętnie się takimi
storczykami zaopiekuje. Nie wyrzucajcie na śmietnik !!!!
Mój e-mail alicja191@gazeta.pl
Na terenie Koszalina mogę odebrac kwiatka.
Obserwuj wątek
    • katja_24 Re: storczyki 04.10.08, 17:06
      Skoro jestes ekspertem, to czy moglabym zadac Ci kilka pytan na
      priv? Bo cos mi hodowla nie idzie...:/
      • alicja191 Re: storczyki 06.10.08, 12:18
        Oczywiście. Adres jak wyżej. Nie jestem jednak ekspertem, a tylko
        osobą która zaraziła się chorobą storczykową. Pozdrawiam
        • sibeliuss Re: storczyki 06.10.08, 15:10
          Piszcie tu, chętnie poczytam o storczykach.
        • katja_24 Re: storczyki 07.10.08, 10:32
          W takim razie na pisze tu, moze jeszcze ktos na tym skorzysta :)
          Mam w domu 4 storczyki, dwie cambrie i dwie, ktore maja grube,
          krotkie liscie, nie pamietam nazwy. W kazdym razie to te
          najbardziej popularne i najlatwiejsze w uprawie. Te ostatnie kwitna
          non stop od marca, natomiast cambrie szlag trafil :(. Jedna nie
          kwitnie juz chyba ze 2 lata, a druga przekwitla, a potem zrobila
          sie cala brazowa i liscie jej odpadly. Mozliwe, ze ja "podtopilam"?
          Nie wiem, czy odzyje i nie wiem, gdzie mam je trzymac. Teraz
          wszystkie stoja na zachodnim oknie, bo na poludniowym chyba byloby
          im za goraco...
          Bede wdzieczna za wskazowki. Pozdrawiam.
          • alicja191 Re: storczyki 07.10.08, 13:04
            Ze storczykami phaleonopsis i cambrie jest jeden problem. Należy
            wyczuć jak je podlewać. Pomiędzy podlewaniami podłoże musi
            przeschnąć. Oczywiście najlepiej wodą deszczówką lub przegotowaną i
            odstaną co 7-10 dni. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że nie
            można dopuścić do przesuszenia rośliny (marszczą się liście). Okno
            zachodnie jest w sam raz. MOże dopiero zimą przenieść na okno
            południowe - w naturze storczyki mają w dzień około 10-12 godzin
            światła. U mnie też stoją na zachodnim - zimą nie doświtlam,
            poprostu wtedy nie kwitną. Camrbie są to mieszańce - hybrydy i każdy
            kwiatek ma inne okresy kwitnienia. Myślę, zę powinnaś go wyjąć z
            doniczki i obejrzeć korzenie. Jeżeli zgniłe to przesadzić w nowe
            przepuszczalne podłoże (specjalne dla storczyków, nie do ziemi
            kwiatowej). W zasadzie storczyki przesadza sie co roku. Cambrie
            można latem trzymać na zewnątrz. Chłodniejsze noce indukują wzrost
            pędu kwiatowego. Storczyki cambrie kwitną tylko z nowych przyrostów,
            jęzeli nie było przyrostu (nowych bulw) to taki storczyk nie
            zakwitnie. Stare bulwy po dwóch latach wysychają i traca liście i
            wtedy pełnią funkcje tylko zapasu wody i składników pokarmowych dla
            rośliny. Kwiaty kupione w sklepie były też przez hodowców
            intensywnie nawożone i teraz w nowych warunkach muszą trochę
            odpocząć. Doprowadzić takie kwiatki do kwitnienia jest trudno.
            Myślę,że należy je przesadzić, podlewać tak aby przeschło podłoże i
            niestety czekać do wiosny. Pozdrawiam.
            • katja_24 Re: storczyki 07.10.08, 18:53
              Myslisz, ze ten, ktory caly zbrazowial ma jeszcze szanse odzyc?
              Przesadzenie go do swiezej ziemi (mam taka specjalna dla
              storczykow) cos da?
              • alicja191 Re: storczyki 07.10.08, 19:36
                Musisz ją wyciągnąc z doniczki i ocenic czy są jakieś zielone części
                przy korzeniach. Storczyki są bardzo odporne i potrafią odbic z
                jednej bulwy. Jednak taka zreanimowana roślina może zakwitnąc nawet
                za kilka lat. Jeżeli nie widac "żywych" części,roślina jest cała
                brązowa, to niestety przeniosła się na łąki storczykowe. Pozdrawiam
                • katja_24 Re: storczyki 08.10.08, 09:37
                  Jest cala brazowa, przynajmniej to, co sterczy nad ziemia :(. Ale
                  wykopie ja dzisiaj i zobacze co jest pod spodem. Dzieki za rady.
                  Pozdrawiam
    • alicja191 Nie wyrzucaj przekwitniętych storczyków 11.10.08, 12:20
      Chętnie się nimi zaopiekuję.
      • katja_24 Re: Nie wyrzucaj przekwitniętych storczyków 12.10.08, 10:43
        Nie wyrzucam, czekam, az znow zakwitna :)
        • maka3101 Re: Nie wyrzucaj przekwitniętych storczyków 16.10.08, 09:11
          Hej :)
          Dziewczyny a jak to jest z tym przycinaniem?
          Przycinać czy nie????Bo już słyszałam tyle wersji,że już sama
          zgłupiałam :(
          Mam kolekcje całych 4 doniczek :)))) i wczoraj przekwit mi ostatni
          kwiatek i tak się zastanawiam. Tamte poopcinałam.....
          Dzięki za pomoc,pozdrawiam
          • alicja191 Re: Nie wyrzucaj przekwitniętych storczyków 16.10.08, 12:08
            Nie obcinać dopóki łodyga jest zielona. Storczyk potrafi wypuścić
            boczny pęd i zakwitnąć. U mnie właśnie dwa storczyki tak reagują.
            Jeżli łodyga uschnie zrobi się cała brązowa to wtedy ciach. Może
            taki storczyk z zieloną łodygą bez kwiatków nie wygląda
            reprezentacyjnie :) ale może nam zrobić niespodziankę i zakwitnąć
            lub wyrośnie kleiki. Pozdrawiam
            • katja_24 Re: Nie wyrzucaj przekwitniętych storczyków 16.10.08, 13:02
              A ja glupia pierwszego ciachnelam, jak jeszcze byl zielony :/
              Nastepnych nie ruszalam, dopoki nie uschly, ucze sie na bledach ;)
              • maka3101 Re: Nie wyrzucaj przekwitniętych storczyków 17.10.08, 09:10
                Dokładnie, zrobiłam to samo :(((.
                Ale tego nie ruszam :)))!!!Zobaczę,może zrobi mi niespodziankę i
                wypuści z boku :))))
                Dzięki za radę :))))
                Pozdrawiam serdecznie :))))
                • asia_stajuda Re: Nie wyrzucaj przekwitniętych storczyków 17.10.08, 19:36
                  hej Dzieki za rady storczykowe, własnie sie dowiedziałam jak je pielegnować, podlewam cały czas nawet co 15 dni, ale narazie juz rok nie kwitna choc cos wypuszczają, ale nie wiem czy to pedy czy korzenie, co do obcinania to obcielam, teraz juz wiem ze tego bledu nie powtorze Jednego przelalam i liscie zrobily sie brazowe i wyladowal na storczykowych lakach w niebie;]
      • katja_24 Co dalej? 18.10.08, 10:49
        Przesadzilam te przelane do nowego podloza i czekam na cud. Ale co
        teraz mam z nimi robic? Jak dlugo nie podlewac? I ile czasu moze
        potrwac zanim odzyja?
        • alicja191 Re: Co dalej? 18.10.08, 11:48
          Teraz storczyk musi odpoczywac. Nie podlewac tylko spryskiwac
          powierzchnię podłoża najlepiej lekko ciepłą wodą (należy ponieśc
          wilgotnośc koło doniczki, można ją postawic na keramzycie zalanego
          wodą - roślina nie może dotykac wody!). Dopiero po około 1-2
          tygodniach powinny pojawic się nowe korzonki i wtedy jest nadzieja
          na odratowanie storczyka. Jest to jednak trudne zadanie. Teraz w
          mieszkaniach jest mało swiatła, mało wilgoci (centralne ogrzewanie)
          a storczyki lubią odwrotnie. Trzymam kciuki. Pozdrawiam
          • katja_24 Re: Co dalej? 18.10.08, 12:55
            A po jakim czasie zaczac spryskiwanie woda? Przesadzilam je wczoraj.
            • alicja191 Re: Co dalej? 20.10.08, 21:48
              Możesz spryskiwac po tygodniu. Jeżeli jednak działa centralne
              ogrzewania to po kilu dniach, aby roślina się nie zasuszyła. Uważaj,
              aby woda nie pozostawała w kontach liści bo mogą zagniwac stożki
              wzrostu. Cierpliwości i powodzenia w ratowaniu storczyka.
              • katja_24 Re: Co dalej? 21.10.08, 10:55
                Ok, dzieki za pomoc. Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka