Dodaj do ulubionych

aso hyundaia

IP: 194.242.52.* 30.08.06, 09:55
Zepsuł mi się hyundai - ma prąd i paliwo, a nie chce zapalic. Kolega
zaholował mnie do stacji ASO i mówię głównemu mechanikowi jakie są objawy i
co się dzieje, a raczej nie dzieje. I pan z usmiechem na ustach pyta: To co
ja mam pani na to poradzić? Ręce opadają.
Przydarzyło Wam się też coś takiego? "profesjinalizm" pracowników ASO? Nie
będę pisała w jakim to mieście, bo po prostu wstyd.
Obserwuj wątek
    • 1adarek Re: aso hyundaia 30.08.06, 10:41
      No fakt nie zachowal sie profesjonalnie, ale tez nie wymagaj by wszyscy w serwisie przybiegli do Twojego auta by je naprawiac, inne samochody w serwisie tez maja wlascicieli, ktorzy chca swe auta jak najszybciej spowrotem (tak samo jak Ty)
      • Gość: bardzo2002 Re: aso hyundaia IP: 194.242.52.* 30.08.06, 11:01
        Ja rozumiem, że nie rzuci się od razu do samochodu, ale jakie zapytanie i ta
        rozbrajająca mina po prostu zwaliły mnie z nóg. odniosłam wrażenie, że pan
        czeka, aż mu pokaże co się zepsuło, a on to naprawi.
        • malecr Re: aso hyundaia 16.09.06, 10:54
          jeżeli jest to w Warszawie to w razie awarii lub pytań: fryderykx@neostrada.pl
    • Gość: Marek Re: aso hyundaia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 12:48
      ASO nie jest od tego żeby naprawiać samochody, ASO jest po to aby odzyskać od
      klienta pozostałą część ceny samochodu.
      • fryderykx Re: aso hyundaia 17.09.06, 22:46
        zależy kto to aso prowadzi. jeżeli jest nastawiony na szybki upadek to będzie
        sobie pozwalał na takie zachowania swojego personelu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka