chiccca
10.07.07, 09:58
mam problem z 14letnim fordem sierrą z automatyczną skrzynią biegów, przy
ruszaniu samochód ryczy i nie chce jechać, dopiero po zwolnieniu pedłu gazu i
naciśnięciu ponownym zrywa się bardzo szybko, a do tego słychać jakieś
tąpnięcie.
Mechanik wstępnie (nie zaglądając do wnętrza samochodu) stwierdził,że trzeba
wymienić całą skrzynię biegów - rozmonotowanie i postawienie diagnozy to
koszt 300-500 zł, a pootem wymiana uszkodzonych części 2000-3000 zł lub
wstawienia nowej około 9000zł.
Nadomiar złego stwierdził, że jak rozmontuje skrzynię biegów i zdiagnozuje
problem, to jeśli nie zdecyduję się na wymianę ze wzgledu na koszty to
samochód nie nadaje się do użytku, bo starej skrzyni nie da się
zmontować .... co o tym sądzicie: o kosztach o sposobie załatwienia sprawy?
co zrobilibyście na moim miejscu - jestem laikiem w tych sprawach, a znajomi
uprzedzają mnie, że warsztaty naprawiające automatyki lubią przesadzać w
kosztach, bo mało jest takich warsztatów, przynajmniej w Warszawie, które
chcą się podjąć takiej roboty.