Gość: malgoska1_gg
IP: *.tktelekom.pl
14.09.09, 22:19
witam, jestem mama pięcioletniego chlopca. od wrzesnia moj synuś
poszedl do przedszkola i wszystko byłoby w porzadku gdyby nie
fakt ,że ktoregos dnia uslyszalam z jego ust, że pani zabronila
mowić mu w domu o tym co się dzieje w przedszkolu: ujęła to tak,że
nie wolno skarżyć mamie...
Byłam zaskoczona to malo powiedziane, aż się we mnie zagotowało. i
co mam zrobić z tym fantem teraz? przecież to nie wychowawcze ani do
niczego dobrego w przyszłości nie doprowadzi. czy powinnam zglosić
to dyrektorce przedszkola?