Złość u 6 latki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.10, 09:07
Moja 6 letnia córeczka nie radzi sobie z negatywnymi emocjami. Jeżeli coś jej nie wychodzi złości się i strasznie denerwuje. Próbujemy jej wtedy tłumaczyć, że nam też nie wszystko zawsze wychodzi, że trzeba spróbować kilka razy, aż w końcu wyjdzie, ale takie tłumaczenie nie bardzo pomaga. Potrafi też złościć się bez wyraźnego dla nas powodu, ostatnio woła wtedy na mnie lub męża, że jesteśmy głupi. Tłumaczymy jej wtedy, że jest nam przykro, gdy tak do nas mówi, że nikt nie lubi jak się tak do niego mówi i pytamy jak ona by się czuła, gdybyśmy mówili do niej, że jest głupia, ale to nie skutkuje. Za jakiś czas jak się uspokoi zachowuje się tak jakby nic się nie stało. Dodam, że widzę, że córeczka czuje się nieciekawie z tego powodu, że tak się złości, bo jak przychodzą do nas np. goście to zachowuje się bez zarzutu i nigdy nie wyzywa nas od głupich, wręcz przeciwnie zachowuje się idealnie. Na takie reakcje pozwala sobie tylko przy najbliższych. Proszę o radę jak mamy reagować.
    • justyna_dabrowska Re: Złość u 6 latki 13.09.10, 11:25
      Ważne jest jaki jest kontekst tego złoszczenia się, szersze tło...nie mozna sprowadzac konkretnego zachowania dziecka tylko do tej sytuacji która jest "wyzwalaczem". Złośc może miec wiele powodów, warto sie przyjrzec więc jakie jest jej szersze tło. Może to sa wysokie wymagania? nowa szkoła? problemy w grupie?nowe wyzwania w rodzinie?KOnflikty? Probelmy małżenskie rodziców? Na te pytania musimy szukac sami odpowiedzi, dziecko na ogół nie wie dlaczego sie złości...

      POzdrawiam
      JD
      • Gość: Gość Re: Złość u 6 latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.10, 13:21
        Domyślam się, ze jest to złożony problem, ale jak na razie sama nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie stąd szukam rady u eksperta. Przede wszystkim chodzi mi o to jak reagować w takiej sytuacji, gdy mała krzyczy i mówi mi, że jestem głupia, a potem biegnie do tatusia i mówi "kochany tatuś" i odwrotnie jak tatuś głupi to mamusia kochana, czy nie reagować w ogóle czekając, że "samo przejdzie"? Od małego córeczka lubiła postawić na swoim i na niektóre reakcje znalazłam już sposób, ale wobec powyższego czuję się bezradna. Nic nowego w naszej rodzinie się nie dzieje, więc jej zachowanie nie jest reakcją na jakieś problemy. Od zawsze była typem "złośnicy", ale miałam nadzieję, że z wiekiem jej to przejdzie, a niestety nie przechodzi...
        • morekac Re: Złość u 6 latki 13.09.10, 13:39
          Myślę, że nie powinniście dawać się 'wkręcać' w grę głupi/kochany. Mloda jest pewnie zła na jedno z was i próbuje coś ugrać u drugiego rodzica...
Pełna wersja