Przerażający nocnik

29.03.11, 18:56
Mój synek ma 3 lata. Nie jesteśmy się w stanie pozbyć pieluchy. Nocnik i ubikacja wywołują przerażenie. Nie ma szansy posadzeniu go na nocnik. Panika + przerażenie... pierwszy raz widzę tak reagujące dziecko, nie jest to strach przed samym wysikaniem, ale przedmiotami, które do tego służą. Nie można umyć siusiaka, nie usiądzie na niczym gołą pupą. Nikt nigy nie zmuszał go do porzucenia pieluchy, nie wywieraliśmy nacisku. Co mamy robić? Od września zaczynamy przedszkole.
    • patyczako Re: Przerażający nocnik 30.03.11, 20:34
      pocieszę ze nam się udało krótko prze wrzesniem (przedszkole) porzucic pieluchy... było lato cieplutko młody biegał z gołą pupcią i tak jak juz mu sie chciało to szybciutko sadzalismy na klapce na ubikacji (nocnika nigdy nie tolerował) oczywiscie nic na siłe - i tak z bólami zaskoczył - było troszkę buntu, kilka podejsc , tłumaczeń, brak przumusu i jakos zaakceptował ten fakt - zycze duuuzo cierpliwosci i powodzenia
    • leepka Re: Przerażający nocnik 01.04.11, 11:17
      Witaj, moja corka (4l) tez wpadala w histerie na probe posadzenia na nocnik albo na toalete. Trwalo to ok roku niestety. Nasza sytuacja byla jednak o tyle inna ze mala bez problemu zalatwiala sie u niani i (od wrzesnia) w przedszkolu (w domu na siusiu byla pielucha). Ja rowniez nie wiedzialam co robic, byly wizyty u psychologa, tlumaczenia, zabawy z lalkami, nie dzialalo na nia nic :( Ja w ktoryms momencie przestalam zupelnie o tym z nia rozmawiac, probowalam jej pokazac ze to wylacznie jej sprawa, ze ona musi zdecydowac a mnie na tym nie zalezy. Nie wiem czy to odegralo jakas role ale przelom nastapil 3 tyg temu! I od razu do toalety - bardzo spodobala jej sie nakladka z drabinka - i od razu obie potrzeby.
      Nie martw sie przedszkolem. Po pierwsze to dopiero we wrzesniu, macie jeszcze sporo czasu. Po drugie maly moze czuc twoj stres i tym bardziej stawiac opor. No a po trzecie zycie w grupie sprawia cuda :) W przedszkolu dzieciaki chodza do toalety grupkami i nasladuja sie po prostu. Moja tez przez pierwsze dwa dni przedszkola wstrzymywala a potem zobaczyla jak to robia inni i poszlo :)
      Jeszcze jedno: czy synek jest z toba w domu czy zajmuje sie nim ktos? Dzieci czesto zachowuja sie inaczej w domu i u niani na przyklad. Moze warto sprobowac?
      Pozdrawiam i zycze ci duzo cierpliwosci!
    • justyna_dabrowska Re: Przerażający nocnik 26.04.11, 14:45
      Radziłabym latem, jak będzie upał na wakacjach po prostu zdjąć pieluchę. I zostawic dziecko z tym "doświadczeniem". To powinno sie oakzac bardzo zajmujące obserwować jak ta cała hydraulika działa... a potem podsunąc jakis fajny nocnik.
      Byc może jest jakis rodzaj presji w otoczeniu, który sprawia że malec jest tak niechętny eksperymentom. Na razie radziłabym odpuścić.
      pozdr
      jd
    • maaszymka Re: Przerażający nocnik 27.04.11, 23:10
      Zaraz zrobi się ciepło wiec mozesz małego puścic spokojnie bez pieluchy. Spróbuj zrobic zabawę z sikania- np, podlewanie kwiatków, krzaczków, gaszenie pożarów itp. jak już da radę podlewac kwiatki może spróbuje trafić do nocnika ;) Może zmieńcie też nocnik- niech sam wybierze jakieś auto- mojemu taki kupiłam i raz dwa i siadał zatankować auto :) Do wc kup - zapomniałam jak sie nazywa- niby kostka do wc taka, którą sie przykłada do muszli, dociska i wychodzą takie niby kwiatki- dobre jako mieksce, w które nalezy celować :)
Pełna wersja