Dodaj do ulubionych

pseplasam pseplasam !

27.07.11, 20:18
Pani Justyno Drogie Mamy
Maja ostatnio naduzywa słowa przepraszam. trwa to pewnie koło 2 miesięcy,ale nie powiem bo na początku nie raziło to aż tak.
Więc ja jej nie biję,czasami nakrzyczę i zawsze tłumaczę ( Maja ma 2,5 roku ) i przymykam oko na jej eksperymenty.
Jednak wystarczy,że zmienię ton na dezaprobacyjny lub wykrzywię minę od razu jak z automatu przepraszam.
Mówię na przykład,że czegoś nie wolno robić i chwilkę potem dosłownie miunuty znów nabroi - i jak przychodzę i mówię,że mama mówiła że nie wolno znowu pseplasam i z powrotem robi to samo.
Mam wrażenie nieodparte,że Majka zauważyła,że jak tylko przeprosi ( nigdy nigdyy nie kazałam jej za nic przepraszać ! nie uczyłam jej. Sama jednak uzywam tego zwrotu w stosunku do niej czy sytuacji np.jak mi się odbije ;-) to od razu jest jakby po sprawie.
Bo jak przeprosi to już jest ok, mama się nie gniewa/krzywi/czasem krzyczy.
Tylko przepraszam jest teraz ciagle - mam wrażenie jako sposób zakończenia tematu.
Czasem tylko powiem imię Maja a już leci pseplasam...

kurcze nie wiem, na prawdę nigdy nie " szkoliłam " jej w używaniu takich zwrotów choć sama ich używam.
Co tu robić ?

c.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: pseplasam pseplasam ! 27.07.11, 20:20
      Przeczekać.
    • joshima Re: pseplasam pseplasam ! 27.07.11, 20:39
      celcia.5 napisała:

      > Co tu robić ?
      Nic. Przejdzie jej.
      • Gość: m Re: pseplasam pseplasam ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 18:01
        witam moja córka równiez miała tak mineło podrosła zrozumiała że nie przeprasza sie za każdą drobnostke .Równiez doprowadzało mnie to do szału.
        • celcia.5 Re: pseplasam pseplasam ! 28.07.11, 19:35
          Dziękuję serdecznie !

          Już myslałam, że trzeba coś (?) działać

          bardzo dziękuję jeszcze raz

          celka
    • Gość: maltry Re: pseplasam pseplasam ! IP: *.play-internet.pl 28.07.11, 21:57
      Moja córcia w tym wieku też tak cudowała z tym "przepraszam" - teraz ma 4 lata i przeszło jej w drugą stronę, nie mówi nawet kiedy powinna ;P
    • Gość: charlene Re: pseplasam pseplasam ! IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.11, 23:01
      Jak dla mnie bardzo prawidlowo ;)
      Moja dwulatka robi tak samo. I jest to po prostu nastepny etap po olewaniu zlego zachowania. A dopiero jak bedzie starsza nauczy sie ze przepraszam to jeszcze nie wszystko. Poki co probuje jak umie ;)

      U nas jest tak, ze mowi przepraszam i jest przytulenie ale to nic nie zmienia. Jesli rzucala zabawkami, to zabawka nie jest oddawana. Jesli celowo wylala sok, to drugiego nie dostanie, chocby przeprosila 3 razy. Jesli zachowuje sie histerycznie caly dzien, to mowie ze jest zbyt zmeczona zeby isc na basen i jesli przeprasza to mowie ze juz dobrze, ale na basen pojdziemy innego dnia, a teraz mozemy porysowac. I ok, przepraszam jest przyjete,nie bocze sie na dziecko, natomiast tym razem niestety konsekwencje (kara?) zostaja.I mysle, ze w ten sposob w koncu zalapie, ze przepraszam jest ok, ale nie zalatwia sprawy. Natomiast nie ma co spodziewac sie cudow od trzylatka ;) Robi co moze.
    • justyna_dabrowska Re: pseplasam pseplasam ! 29.07.11, 10:45
      Czytałabym to tak :"mamo, mamo nie gniewaj się, nie chciałam żebyś sie gniewała"
      :)

      pozdr
      jd
    • mskaiq Re: pseplasam pseplasam ! 30.07.11, 14:39
      Czy takie male dziecko moze miec poczucie winy ? Mysle ze tak
      chociaz nie potrafi tego nazwac.
      Mowi przepraszam, nawet kiedy nie jest to slowo potrzebne tbo
      czuje sie ciagle winna. Ona potrzebuje akceptacji, jest to jej
      bardzo potrzebne.
      Przepraszam moze oznaczac dla niej - wiem ze jestem jak zwykle
      winna ale cie kocham.
      Serdeczne pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka