Zachowanie dziecka

IP: 91.227.80.* 27.02.12, 09:19
Witam. moj synek ma 2 lata i zaczal inaczej sie zachowywac, tzn. boi sie to misia, to samochodu, jakis dzwiekow, a co najgorsze..innych dzieci. Chodzimy do kolezanki, kuzynek, ktore maja dzieci i starsze o 2-4 lata, a i w tym samym wieku. No...nie robimy tego codziennie, raz dwa razy w tygodniu...Wczesniej sie nie bal, nie plakal, a ostatnio nie chce chodzic, albo jak juz tam jestesmy to jest straszny placz, chce do domu. Prosze mi powiedziec, czy to normalne zachowanie, czy cos z tym robic (psycholog)? Pytam bo inne mamy mi znane nie mialy tego problemu, a to moje jedyne dziecko wiec nie wiem. Dziekuje i pozdrawiam
    • verdana Re: Zachowanie dziecka 27.02.12, 09:23
      Takie lęki są normą rozwojową. Zwykle na jakons etapie zycia dziecko zaczyna się bać znanych i niegroxnych rzeczy - firanki, mrówek, plynącej wody. To przechodzi.
      Natomiast z dziećmi może być zupełnie inna sprawa. Być moze dziecko ma podstawy do strachu - starsze dzieci potrafią boleśnie uderzyć, powiedzieć coś nieprzyjemnego, nastraszyć. Obserwowałabym kontakty w grupie.
      Mój 2-3 latek bał sie dzieci, bo synek mojej kolezanki, z którym się spotykał (i którego, jak sie wydawało, lubił) parę razy go pobił. Kolegę lubił dalej, innych dzieci zaczął się bać.
      • aqua48 Re: Zachowanie dziecka 27.02.12, 16:22
        Z tego się wyrasta. Moje starsze dziecko było w tym wieku bardzo "ostrożne" jak mawiała delikatnie moja Mama, a strachliwe jak twierdził mój mąż. Syn bał się wszystkiego, nawet pustej torby na chodniku, miotanej wiatrem. Teraz chyba by nie uwierzył w te opowieści :)
    • scher To normalne n/t 27.02.12, 18:24

    • dorotakatarzyna Re: Zachowanie dziecka 01.03.12, 10:05
      Moja najmłodsza w tym wieku bała się własnego cienia - musiałam ją trzymać na rękach, bo "to" za nią chodziło. Bała się też śniegu, nie chciała na niego stanąć. Teraz ma 9 lat, od dawna nie boi się niczego.
      Najstarszy panicznie bał się zabawek wydających dźwięki. Im bardziej wypasiona była zabawka, tym gorzej. Zaczynał się bawić dopiero po wyjęciu baterii.
      Przytulaj, zapewniaj, że kochasz. Powinno przejść.
    • princy-mincy Re: Zachowanie dziecka 01.03.12, 10:12
      moja corka ma 2 lata i 2 mce i teraz ze 3 mce temu miala taki etap, ze tylko mama i mama, wszystkiego sie bala, nawet blahych rzeczy, nie chciala zostawac nawet u ukochanej babci.
      tlumaczylismy, przytulalismy, calowalismy
      po jakims miesiacu minelo
      mysle, ze to taki etap, ze nagle dzieci zaczynaja dostrzegac bardzo wiele szczegolow, inaczej analizowac informacje i tych informacji jest tyle, ze moga nie dawac rady z ich przetworzeniem
      dodatkowo, po raz kolejny uswiadamiaja sobie, ze mama i dziecko to dwie odrebne istoty

      co do wizyt- odpusc na razie, moze Twoj synek sie czegos tam przestraszyl (dzieci bawily sie i uzyly jakichs slow, ktore jego przerazily itp)
      jak mu minie ten okres leku (a minie) to wtedy mozna wrocic do tamtych spotkan
Pełna wersja