nie slucha Babci

12.07.12, 17:23
Moj 5 latek dotychczas wpatrzony w Dziadkow nagle od 2 tygodni zmienil się..Z uwagi na prace duzo przy dzieciach pomaga mi Mama..Niestety mlod yprzestal sie sluchac..Nie jest to jakies nie wiem jak to ujac zlosliwe,ale przy kazdej prosbie ma tysiac wymowek itd np ubierze dlugich spodni,bo wg niego jest cieplo czy po kapieli w jeziorze nie chce zmienic kapielowek ,bo mu jest ok..Przyklady tego typu moglabym mnozyc..Dodatkowo zafascynowany postaciami Ninjago ciagle chce z Babcia walczyc,ciagle ja sztura itd...Babcie to wkurza,ale mlody nie zna umiaru...Glupio tez nasladuje mlodsze rodzenstwo,krzyczy ,piszczy,udaje dwulatka...Babcia sie przejmuje i jej przykro,ze mlody sie zminil..Jego glowne haslo to,ze babcia rzadzi u siebie w domu,a on u siebie...Widze tez,ze za bardzo sie spoufala z osobami starszymi,zaczepia,lata,wszedzie go pelno jak do kogos pojdziemy...Moze nigdy nie byl cichutki,ale wiedzial kiedy trzeba miec umiar...Niewiem jak go przekonac by znow sluchal babci...Stosowa kary?Bo tlumaczenia skutkuja na krotko...Dwa dni bylo super,bo postraszylam go,ze pojdzie do nowego wakacyjnego przedszkola,bo babcia ma dosc..Ale po 2 dniach znow to samo:(To jakas faza? Moze ktos poradzi?
    • rulsanka Re: nie slucha Babci 12.07.12, 20:31
      "Glupio tez nasladuje mlodsze rodzenstwo,krzyczy ,piszczy,udaje dwulatka..."

      A może problem jest w tymże rodzeństwie? Np. młodszemu więcej wolno, młodszemu się poświęca więcej uwagi itp?
      Druga sprawa, to że od 2 tygodni są wakacje. Wcześniej chodził do przedszkola? To może się po prostu nudzi?
      Pięciolatkowi pozwoliłabym decydować, czy chce założyć długie czy krótkie spodnie, najwyżej zmarznie. Babcia niepotrzebnie stawia sprawę na ostrzu noża o takie byle co. Być może takich niepotrzebnych nakazów/zakazów jest po prostu za dużo i dlatego młody "olewa" wszystkie.

      Jedynie w kwestii szturchania babci uważam, że trzeba zachować jakąś stanowczość i ukrócić to zachowanie.
      • sierpniowa27 Re: nie slucha Babci 13.07.12, 14:02
        dziekuje za odpowiedz:)przemyslalm sprawe,rzeczywiscie moze to byc zazdrosc o mlodsze rodzenstwo..I chodzil ozywiscie do przedszkola..Moze rzeczywiscie mu "odbija" brzydko mowiac w tym innym,tymczasowym trybie zycia..Ma w przedszkolu swoich Przyjaciol z ktorymi szaleje..Co ciekawe jak dziadek sie nim zajmie to jest super..Tylko z najukohansza dotychczas babcia sa takie przeboje..Jak dzis zapytalam czemu sie tak popisuje przy babci,ze wiadmo,ze babcie to denerwuje ( np staje na krzesle i sie smieje) odpowiedzial,ze uwielbia takie zarty z babcia.Jak pisalam wczesniej,mlody zawsze ma humore,jest mega wesoly..Nie robi czegos zlosliwie tylko zachowuje sie przy rodzenstwie wlasnie momentami strasznie dziecinnie ( piszczy.wlacza wszystkie przyciski w windzie,skacze po lozku itd)..nie on ,zazwyczaj mlodsze zaczyna..Powiedziaalam babci,ze ma wymagac tylko najwazniejszych rzeczy, a reszte niech on decyduje...dziekuje jeszze raz za odpwoiwdz,kilka zdan a dalo mi do mslenia..
    • mama303 Re: nie slucha Babci 13.07.12, 17:18
      Tu babcia powinna troche stanowczosci okazac małemu. To normalne, że pięciolatek testuje granice. Jak babcia da sobie wejśc na głowę to dziecko szybko to wyczuje.
Pełna wersja