Dodaj do ulubionych

do mam i pani ekspert

05.11.12, 14:40
dziewczyny jakie macie sprawdzone sposoby, zeby trzylatka, prawie juz 4-latka chciala sama zasypiac, wiem powiecie ze to super polozyc sie z dzieckiem poki zasnie ale chcialam bym czasami miec troszke wolnego wieczoru a musze go spedzac na usypianiu malej.robimy jej teraz pokoik i tym bardziej chciala bym to zmienic.ja ze swoja coreczka musze lezec czasami do godziny az zasnie, w nocy budzi sie czasami i poplakuje, kopie nogami. zdarza sie to od czasu do czasu.czy to normalne ze dziecko w takim wieku poplakuje i kreci sie w nocy?odpowiedzcie prosze. dziekuje.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: do mam i pani ekspert 05.11.12, 15:48
      Absolutnie normalne.
      Nie musisz usypać dziecka, ale nie oczekuj, ze dziecko samo szybko zaśnie - to nie zależy od jego woli. Podejrzewam, zę problemy mogą się nasilić we własnym pokoju, to dla dziecka spora zmiana i moze zwyczajnie się bać być sama.
      Problem polega na tym, że jeśli dziecko po prostu lubi być usypiane, to warto z tym skończyć. Jezeli zaś boi się w nocy, to nie reagowanie na jego lęlki pogłębi problem, a nie wyciszy.
    • Gość: domza2 Re: do mam i pani ekspert IP: *.rzeszow.vectranet.pl 05.11.12, 17:13
      Droga Xeniu, moja córka odkąd skończyła 3 lata 4 miesiące nie tylko się kręci w nocy:), ale odbywa regularne spacery... Przychodzi do naszego łóżka, bo u niej niby zimno (nieprawda), usypia, odnosimy, woła wody (ma przy łóżku), za chwilę coś innego. Przyczyną raczej nie są złe sny, po prostu teraz tak ma. Nigdy nie spała dobrze. BYły okresy, gdy przesypiała całe noce, ale krótkotrwałe. Teraz to. Może mam taki egzmeplarz, który zacznie przesypiać noce w wieku lat 18-stu? Osobiście nie walczę. Zastanawia mnie tylko, dlaczego moja córka budzi się zawsze o godz. 2-3 w nocy. Ma to związek z fazami snu, czy w jej pokoju straszy:)?
    • mskaiq Re: do mam i pani ekspert 05.11.12, 18:35
      Myślę, że wiąże sie to z procesem separacji dziecka. Potrzebuje Ciebie a odebranie
      tego spowoduje jeszcze większą potrzebę obecności Ciebie.
      Jesli jej nie otrzyma mogą rozpocząć sie trudności ze snem i jeszcze większe
      trudności z zasypianiem. A jak sobie radzi bez Twojej obecności kiedy nie śpi.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • Gość: domza2 Re: do mam i pani ekspert IP: *.rzeszow.vectranet.pl 05.11.12, 22:43
        Mskaiq, zapewne Twoje pytanie odnosi się do postu autorki - Xeni, ale i mnie dotyczy. U nas zaczęło się "mamowanie", odkąd wróciłam do pracy, ale ja pracuję na godziny i w większości jestem w domu. W przedszkolu córka funkcjonuje znakomicie, ale odkąd wróciłam do pracy córka faworyzuje mnie bardzo wyraźnie (w stosunku do ojca), zaczęły się także wędrówki do naszego łóżka (wyraźnie w poszukiwaniu mnie). Ja z tym absolutnie nie walczę, chociaż wolałabym, by spała u siebie (nie mieścimy się). Czasem ojciec się wynosi na inne łóżko, czasem przenosimy córcię do siebie. Gdy ją pytam o te nocne wędrówki to otrzymuję odpowiedź w stylu, że bardzo zły toster ją gonił albo coś równie mądrego, bo to inteligentny dzieć jest. Odkąd wróciłam do pracy nasza relacja znacznie się pogłębiła i córcia wyraźnie rząda kontaktu ze mną. Myślę osobiście, że to minie, gdy się przyzwyczai i zobaczy, że "jej pozycja" nie jest niczym zagrożona. Ja się jej udostępniam dowolnie:)
        Sorki, że tak się rozpisałam w nie swoim wątku, ale wlaśnie miałam napisać na ten sam temat:)
        • mskaiq Re: do mam i pani ekspert 06.11.12, 17:12
          Myśle że pojawił się u niej lęk, że może zostać odrzucona. Dziecko dostrzega
          różnicę i boi sie tej zmiany, nawet jeśli wytłumaczyłaś jej dlaczego jest Ciebie
          mniej. Ona może być nawet nieświadoma swojego lęku, a tylko świadoma
          potrzeby bycia blisko Ciebie.
          W takiej sytuacji nie można unikać jej albo odsyłać do taty. Trzeba jej dać to
          czego chce. Kiedy nie dostanie wtedy lęk się natychmiast powiększy i może być
          dla niej dużym zagrożeniem.
          Z czasem ta zwiększona potrzeba Ciebie zniknie sama. Zwykle, kiedy przekona
          się że nie ma zagrożenia.
          Dobrze w tym trudnym dla niej czasie okazywać jej wiecej uczu i podkreslać
          jak ważna jest dla Ciebie.
          Serdeczne pozdrowienia.
    • ula.malko Re: do mam i pani ekspert 05.11.12, 18:56
      Witam,
      Mam pytanie - a jak wygląda teraz proces zasypiania? Jak przygotowujecie się do zmiany pokoju? Pozdrawiam,
      Ula Malko
      • xsenia.pl Re: do mam i pani ekspert 05.11.12, 19:03
        Do tej pory corcia spala z nami w pokoju na swoim tapczaniku, teraz robimy jej pokoik i chciala bym zeby jakos pomalu ja przyzwyczajac do samodzielnego spania.
        • ula.malko Re: do mam i pani ekspert 05.11.12, 19:11
          Rozumiem, a jak wygląda teraz usypianie córki? Czytacie książki? Macie jakiś wspólny rytuał?
          Co mówicie córce o nowym pokoju?
          Pozdrawiam,
          Ula Malko
          • xsenia.pl Re: do mam i pani ekspert 05.11.12, 19:41
            jest kapana, potem zabki i ok.20.15 idziemy do lozka klade sie obok niej i czytam bajki, albo opowiadam, czasami drapie po pleckach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka