mamamarty2006
15.04.14, 13:04
Witam, moja 23 miesięczna córka któregoś dnia wymyśliła sobie, ze w łazience jest potwór o imieniu "Po". Cztery dni temu odstawiłam ją od piersi. Zaskakująco dobrze to znosi, natomiast nasiliły się leki związane z "Po". Mamy problem z zasypianiem bo w sypialni jest "Po" (dziecko śpi z nami w łóżko od urodzenia). "Po" właściwie jest wszędzie. Ja wiem ze to chodzi o cień i ciemne miejsca. Nie pomagają tłumaczenia, zaglądania w kąty i wyganiania "Po". Nie wiem jak jej pomóc i jak reagować, żeby tych lęków nie nasilać. Proszę o pomoc.